x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Lamborghini Veneno

07.03.2013, 17:57 przez Bogusław Korzeniowski

Veneno to imię mocnego i agresywnego byka, który w roku 1914 śmiertelnie zranił torreadora José Sáncheza Rodrígueza, na arenie Sanulcar de Barrameda’s w Andaluzji.

Nadanie takiego imienia pojazdowi spod znaku byka sugeruje, iż model będzie prawdziwym pogromcą rzeczywistości.

Sugeruje to jednak nie tylko nazwa. Już sama stylistyka przywołuje na myśl Lorda Vadra z Gwiezdnych Wojen. Nadwozie CFK – Monocoque zostało wykonane z kompozytów wzmacnianych włóknami węglowymi i waży tylko 1450 kilogramów. Jest to aż o 125 kilogramów mniej, niż model Aventador, który posłużył jako protoplasta konstrukcji. Zadbano też o doskonałą aerodynamikę bryły. Nawet felgi o średnicy 20 i 21 cali, z centralnie mocowaną śrubą mocującą, mają kształt pozwalający ukierunkować strugę powietrza i chłodzić węglowo-ceramiczne hamulce, a przy tym nakierowywać ją na dyfuzor.

Do napędu służy wolnossący silnik V12, który z pojemności 6,5 litra generuje 750 KM. Producent deklaruje, że nowy supersamochód osiąga maksymalną prędkość 355 km/h i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,8 sekundy.

Model prezentowany na zdjęciach ma numer seryjny „0”. Ponoć powstaną tylko trzy egzemplarze tego ekstrawaganckiego samochodu i wszystkie zostały już sprzedane za łączną sumę 9 milionów euro (po 3 miliony za sztukę)!

Bogusław Korzeniowski, Genewa

Podobne artykuły

Premiery
Lamborghini w Genewie - będzie hit
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Komentarze

Przemek

Hmm...prom kosmiczny. Kiedyś bardzo lubiłem Lambo... Ten model przypomina mi czasu, kiedy wszedł Countach. Kiedy patrzę na na ten model, to pojawia się taka myśl "jak go dotknąć, żeby się nie zaciąć". ;>

13 marca 2013 13:13:06 | ocena: 0 | oceń: |Odpowiedz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2019 CR PLUS Sp. z o.o.