x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test: Mercedes R Klasa

21.03.2013, 12:22 przez Bogusław Korzeniowski

Firma ze Stuttgartu to przede wszystkim klasyczne limuzyny i elegancki, sportowy design coupe. Konserwatywny styl produkowanych samochodów tak utrwalił się w świadomości, że dla wielu wprowadzenie modeli klasy „A” i „B” było szokiem i niszczeniem image firmy.

Jednakże po kilku latach produkcji okazało się, że samochody te nie są jedynie chęcią zdobycia nowych segmentów rynku (czytaj pieniędzy). Pojazdy wnoszą do segmentów coś nowego, innowacyjnego i nieoferowanego przez innych producentów. Dzięki temu, mimo wysokiej ceny, znalazły sympatię nabywców. Jak jednak wytłumaczyć produkcję Mercedesa R?

Ten model o urodzie karawanu pogrzebowego, nie jest (jak modele A i B) nawiązaniem do żadnego europejskiego samochodu. Ale właśnie w tym stwierdzeniu tkwi sedno powstania klasy R – nie został on stworzony dla Europejczyka. Wprawdzie w centrali Mercedesa w Stuttgarcie usłyszeć można, że jest to pojazd globalny, ale miejsce produkcji w USA i utrafienie w gust klientów zza oceanu, sugerują iż to właśnie Amerykanie są docelowymi klientami.

Samochód łączy w sobie zalety kilku różnych typów aut: sedana, kombi, vana czy samochodu typu SUV, a „amerykański rynek” wymógł ogromne wymiary. Klasa R mierzy 494 cm lub 517 cm (wersja przedłużana LWB) długości, 192 cm szerokości i 166 cm wysokości. Odpowiada to rozmiarom limuzyny wysokiej klasy. Warto jednak zauważyć, że przewyższa ją pod względem przestronności wnętrza (odległość przedniego i tylnego rzędu w klasie R to 860 milimetrów), dystansuje przestrzenią nad głową pasażerów (1 014 milimetrów w drugim rzędzie foteli, oraz 935 mm trzecim, to wartości jakie mają jedynie modele klasy VAN), a przestrzeń bagażowa 600 litrów (685 litrów dla wersji LWB), którą po złożeniu siedzeń powiększymy do 2 000 litrów, zapewnia funkcje transportowe lepsze niż w tradycyjnym kombi. 

A zatem co sprawia, że patrząc na Mercedesa R, na linii kierowca-samochód rzadko zaiskrzy nić sympatii? Odpowiedź jest prosta – stylizacja karoserii. Wprawdzie zarys bocznych szyb oraz przeprofilowania na drzwiach i nadkolach sugerują, iż nie jest to model stworzony przez stylistę bez ambicji, ale ten stylista miał chyba „chorą ambicję zbudowania Mercedesa”.

###_Podzial_strony_###

Pojazd powstał wykorzystując rozwiązania wersji ML (także produkowanego w USA) i stąd też zanim rozpocząłem przygodę z wersją R, wsiadłem do ML. I muszę przyznać, że nie jest to szczyt marzeń o Mercedesie. Mimo systemu nawigacji i audio Command oraz skrzyni przekładniowej 7G Tronic, rodem z najlepszych modeli z trójramienną gwiazdą, zabudowa wnętrza, a zwłaszcza konsoli środkowej jest prosta jak w modelu SUV. W zatarciu tego wrażenia nie pomogła nawet jasna skórzana tapicerka i aplikacje z drewna, którymi wykończono deskę rozdzielczą i konsolę środkową. Zarys konsoli jest prosty jak w innych samochodach SUV i daleko mu do limuzyny. Także siedziska umieszczone wysoko (prześwit samochodu ma 20 cm, a wysokość karoserii to 181,5 cm) mimo doskonałego kształtu, elektrycznych nastaw, chłodzenia i ogrzewania, czy funkcji masażu, nie dają poczucia podróży w limuzynie Mercedesa.  

Kiedy  przesiadłem się do klasy R, który powstał wykorzystując rozwiązania ML i ma ten sam prześwit i rozstaw osi, mimo woli szukałem we wnętrzu tych rozwiązań stylistycznych. Tymczasem czekało mnie miłe zaskoczenie. Po pierwsze siedziska kształtem i ułożeniem sylwetki jadącego, zapewniają komfort jazdy bliższy limuzynie niż wersji ML. Po drugie zaś konsola środkowa nie jest prosta jak w ML-u, ale nieco bardziej nachylona. Patrząc na zabudowę miejsc siedzących trudno pojazd porównywać zarówno do limuzyn, a tym bardziej do ML-a. Siedzimy wygodnie, ale wyżej jak w limuzynie – przez co wygodniejsze jest wsiadanie i wysiadanie oraz lepsza widoczność. Pozycja na fotelu jest zbliżona do wersji osobowych (podobny system ułożenia foteli jak w klasycznej wersji osobowej, ale na wyższej podłodze ma klasa B), przez co nie ma odczucia stylu SUV. Dodatkowo w bagażniku są ukryte dwa fotele, które nie są wprawdzie komfortowe jak dla innych pasażerów, ale nie są też jedynie „siedziskami” jak w Zafirze, czy Verso.

A jazda?

Teoretycznie ta sama płyta podłogowa co w ML-u powinna dawać te same walory jezdne na trasie i w terenie. Niemniej o ile modelem ML pozwolono mi na przejazd przez tor Off Road, to klasa R była zarezerwowana tylko na klasyczne trasy. Wynika stąd, że model sklasyfikowano bliżej Audi Allroad, niż klasycznego SUV. Jednakże gdy ktoś nie widzi potrzeby wartego 240 000 zł samochodu (tyle kosztuje R300 4MATIC z silnikiem diesla 3,0 190 KM) katować w terenie, to może być zadowolony z jazdy. Stały napęd na cztery koła, sterowany elektronicznie układ trakcji (4ETS), a także ESP harmonijnie współpracują, zapewniając bezpieczeństwo i dobre parametry prowadzenia, podczas jazdy w złych warunkach drogowych. Klienci Mercedesa mają również do wyboru pneumatyczne zawieszenie obu osi AIRMATIC (opcja za 8600 zł) połączone z układem adaptacyjnego tłumienia drgań (ADS – Adaptive Damping System), a także stałego prześwitu bez względu na obciążenie. Dodatkowo system umożliwia podniesienie nadwozia o 50 mm podczas jazdy po wyboistych drogach, a przy prędkościach przekraczających 120 km/h, AIRMATIC automatycznie obniża zawieszenie o 20 milimetrów, co zmniejsza opór powietrza. 

Słowem, samochód doskonale wyposażony, spełniający zalety kilku modeli, zapewniający komfort jazdy lepszy niż limuzyna (!), tylko… potwornie brzydki. Jest to oczywiście moje subiektywne odczucie, które nie pokrywa się z gustem wielu kupujących. Jednak tę „nienachlaną urodę karoserii” sugerowałem jednemu z kolegów w centrali firmy w Niemczech, powiedział mi krótko: „Jak siedzisz w środku, nie widzisz linii karoserii. Wtedy rozkoszujesz się komfortem…”

I chyba to jest najwłaściwsze podejście do tego pojazdu. Jeśli siedzi się w środku, ten brzydal naprawdę robi wrażenie…

Bogusław Korzeniowski

Podobne artykuły

Testy samochodów
Test: Mercedes CLC
brak komentarzy
Premiery
Mały ale wariat - Mercedes A AMG
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.