x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test: Opel GT

21.06.2012, 10:28 przez Bogusław Korzeniowski

Opel GT, produkowany czterdzieści lat temu, powstał przy wykorzystaniu wielu elementów i podzespołów Kadetta. Stąd też, mimo ekstrawaganckiego (nawet wśród dzisiejszych modeli) kształtu, wiele elementów pochodziło z samochodu popularnego, obniżając rangę „wersji indywidualnej”.

Typowym przykładem były silniki. Auto było dostępne z dwoma jednostkami napędowymi . Pierwsza - pochodząca z Opla Kadetta – o pojemności skokowej 1078 ccm miała tylko 60 KM, a druga – z Opla Rekorda – o pojemności 1897 ccm, uzyskiwała moc 90 KM. Jednak słabe strony samochodu szybko zostały zapomniane i obecnie Opel GT znany jest głównie z ekstrawaganckiej karoserii, a zwłaszcza z reflektorów nazwanych „śpiące oko”. Włączało się je specjalną dźwignią zamontowaną na konsoli centralnej tuż przy drążku zmiany biegów. W przeciwieństwie do większości podobnie otwieranych świateł, te znajdujące się w Oplu, całe obracały się o 180 stopni.

Następca kultowego GT miał zatem przed sobą niełatwe zadanie. Aby uniknąć bezpośrednich porównań obu modeli wykonano jednak interesujący zabieg: nowy Opel GT nie był już sportowym coupe, ale klasycznym roadsterem, z ogromną maską i krótkimi zwisami. Model nie powstał jednak jako rozwinięcie konstrukcyjne wersji Opla, ale jako zaadoptowanie wyrobu GM: Pontiaka Solstice oraz Saturna Sky, w związku z tym zaczerpnął od nich wszystkie dobre i złe cechy modeli amerykańskich.I w tym należy upatrywać niepowodzenia na europejskim rynku.

OPEL GT  Nadwozie – arcydzieło stylistyczne

Trzeba przyznać, że patrząc na Opla GT mamy wrażenie jakbyśmy widzieli drapieżnika przyczajonego do ataku. Samochód mający zaledwie 125 cm wysokości, ma szerokość aż 181 cm. Dodatkowo wyprofilowania przedniej części nadwozia, z ogromnymi reflektorami w kształcie przypominającym rozmytą przez prędkość kroplę wody, dwie szczeliny na masce umożliwiające „wypłynięcie” strugi powietrza spod maski, poszerzone nadkola skrywające koła o wymiarze 245/45R18, przeprofilowania na boku harmonijnie skrywające linię maski i sugerujące odpowietrzenia komory silnika, czy charakterystyczne wybrzuszenia na klapie bagażnika, nie dają wątpliwości, że styliści bardzo starali się zbudować wersję nawiązującą do tradycji „samochodowego wzorca stylu”.

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Testy samochodów
Test: Opel Astra GTC - piękno to dopiero początek
brak komentarzy
Testy samochodów
Test: Alfa Romeo GT - Ładna, efektowna, tania
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery


Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.