x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Fiat Albea - typowe usterki, poradnik kupującego

25.06.2013, 10:20 przez Bogusław Korzeniowski

W roku 1997 podczas Międzynarodowych Targów Motoryzacyjnych Poznań ’97, miasto na kilka dni stało się motoryzacyjną stolicą Europy.

Na stoisku Fiata dokonano bowiem europejskiej odsłony nowego samochodu. Prezentowany wówczas po raz pierwszy Fiat Siena, lansowany był jako „samochód dla Polaka”.

Jak podano wówczas w materiałach: „... jest idealnym pojazdem dla współczesnej rodziny. Wygodny, o nowoczesnej stylistyce, łatwy w prowadzeniu i w odróżnieniu od innych samochodów z tego segmentu wyposażony w wyjątkowo duży bagażnik. (...) Kwintesencją filozofii, jest korzystny stosunek ceny do jakości i zalet samochodu”. Patrząc tylko na dane liczbowe trudno nie zgodzić się z producentem. Wersja nadawała się idealnie do jazd po zatłoczonych ulicach, gdyż jej długość wynosiła zaledwie 410 cm (pięciodrzwiowy ford escort ma 415 cm).  Pojazdem mogły wygodnie podróżować cztery dorosłe osoby (dla trzeciej osoby z tyłu, było nieco mało miejsca), gdyż szerokość wynosiła 161 cm, czyli zaledwie 12 cm mniej niż w Mercedesie klasy  C. Bez wątpienia zaletą był bagażnik mający 500 litrów, czyli więcej niż Ford Mondeo, Peugeot 406, czy Renault Laguna. Słowem samochód skazany na sukces.

A jednak okazało się, że założenia producenta nie pokryły się z zapotrzebowaniem na rynku. W ciągu niecałych siedmiu miesięcy roku 1997, nabywców znalazło 8 150 egzemplarzy. W roku 1998 nabywców było wprawdzie 22 243, ale rok później (1999) na Sienę zdecydowało się tylko 14 770 osób. W kryzysowym roku 2000 z salonów wyjechało tylko 5 184 klientów. Nie są to dane imponujące zważywszy, że Fiat Punto, który był oferowany tylko w wersji trzy i pięciodrzwiowej, znalazł 18 113 nabywców w roku 1997, 15 117 w roku 1998, 14 398 w roku 1999 i 20 561 w kryzysowym roku 2000. Okazało się więc, że czterodrzwiowy sedan nie był celnym strzałem.

Brak akceptacji ze strony społeczeństwa nie zniechęcił FIAT-a do prób oferowania „samochodu idealnego dla rodziny”.

Ofertą mającą zastąpić Sienę jest pojazd noszący oznaczenie Albea. W stosunku do poprzednika zwiększono karoserię i dokonano licznych zmian stylistycznych. Albea, będąca dziełem projektanta Giorgio Giugiaro ma długość 418,5 cm i szerokość 170,5 cm. Jest więc zbliżona gabarytowo do Marei. Ponadto Giugiaro nadał pojazdowi bardziej zdecydowany charakter. Nowe lampy i poziome wloty powietrza między reflektorami i w zderzaku, poszerzają optycznie pojazd i uwydatniają wymiary. Tylna partia to podkreślenie wielkości bagażnika (wynosi 515 litrów). Uzyskano to poprzez zamontowanie smukłych poziomych świateł, usytuowanie tablicy rejestracyjnej na pokrywie bagażnika i montaż szerokiego zderzaka w kolorze nadwozia.

Modernizacje zaszły także we wnętrzu. Dotyczy to nie tylko nowego zagospodarowania konsoli deski rozdzielczej, nowych konstrukcji foteli, czy nowych materiałów tapicerskich. W stosunku do Sieny w pojeździe zastosowano też odmienne wyposażenie. M.in. jako opcja dostępny jest system zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania (ABS), który jest zintegrowany z elektronicznym systemem EBD rozdzielającym siłę między przednią i tylną oś, oraz między kołami osi tylnej w zależności od obciążenia.

Pojazd dostępny jest z dwoma wersjami silników. Są to benzynowe jednostki szesnastozaworowe nowej generacji o pojemności: 1200 ccm (80 KM) i 1600 ccm (103 KM)

Aktualnie pojazd jest mało spotykany na naszym rynku. Powodem tego jest fakt sprzedaży tylko w Polsce, przez co nie można używanego sprowadzić z Niemiec czy Francji. Jednakże, biorąc pod uwagę aktualną niewielką cenę, trzeba przyznać, że jest to intratna oferta.

()

Podobne artykuły

Aktualności
Rusza sprzedaż odnowionego Fiata Scudo
brak komentarzy
Do kawy
Przedwojenna historia motoryzacyjnej Polski
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.