x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test Subaru Outback Lineartronic – limuzyna bez niedomówień

24.09.2013, 10:15 przez Bogusław Korzeniowski

Patrząc w katalogu na modele Subaru zaintrygowało mnie hasło: „Nie jesteśmy w stanie zmienić fatalnego stanu dróg. Niebezpieczne koleiny destabilizujące samochód, a w czasie deszczu powodujące bezpośrednie zagrożenie aquaplaningiem, źle wyprofilowane zakręty, czy źle odśnieżone jezdnie, będą nam towarzyszyły również w przyszłości. Ale jesteśmy w stanie zaproponować Państwu samochody, których podstawowym założeniem konstrukcyjnym jest maksymalizacja aktywnego bezpieczeństwa”.

Przyznam, że jeździłem już wszystkimi modelami firmy, ale nigdy nie zastanawiałem się nad tymi pojazdami w ten sposób. Dla mnie Impreza była bezpośrednią adaptacją sportowego stylu, a Legacy namiastką limuzyny o sportowym DNA. Legacy przypominało zatem BMW, przy czym model z Monachium wygrywał sylwetką, ale przegrywał walorami jezdnymi. Szczególnym pojazdem w ofercie Subaru był Outback. Przyznam, że był czas, gdy wybierając samochód dla rodziny poważnie myślałem o zakupie wersji Subaru Outback. Przemawiały za tym trzy aspekty. Po pierwsze - wielkość pojazdu była wprost „skrojona na miarę” moich oczekiwań. Był to bowiem samochód o gabarytach pozwalających na wygodną jazdę w mieście i komforcie nawet na dłuższych trasach. Po drugie - była to wersja kombi, czyli najbardziej uniwersalne nadwozie. Po trzecie zaś - napęd na cztery kola Subaru i zwiększony prześwit gwarantowały, że model – będąc mniejszy i wygodniejszy od SUVa – dojedzie tam, gdzie modele SUV. Niestety, brak wymaganych modeli na rynku pojazdów używanych (były tylko wersje z USA, a te mają nieco inne części zamienne) sprawił, że musiałem zapomnieć o Outbacku. Te moje westchnienia do Outback’a, czterodrzwiowego modelu, który nie miał ramek okiennych, zniknęło jednak wraz z pojawieniem się w ofercie nowego modelu.

Nowy model, oferowany od roku 2009, był bowiem samochodem większym niż poprzednik, przez co stracił sportowe oblicze (nie tylko zwiększyła się bryła, ale wyeliminowano także charakterystyczne drzwi bez ramek okiennych), ale zyskał na wielkości i komforcie wnętrza. Poświęcono zatem „mit Legacy, na korzyść dużej rodzinnej limuzyny”, będącej bezpośrednim konkurentem dużych modeli segmentu D jak Toyota Avensis czy VW Passat.  Nie zmieniło się jednak jedno: walory jezdne wynikające z silnika boxer i układu napędu kół „Symmetrical AWD”

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Testy samochodów
Test: Subaru Impreza WRX
brak komentarzy
Testy samochodów
Test Subaru Outback - zawodnik sumo
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery


Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.