x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test Alfa Giulietta TCT – szybkość, szybkość, szybkość

30.10.2013, 09:50 przez Bogusław Korzeniowski

Przepis na zbudowanie samochodu o aspiracjach sportowych jest banalnie prosty: dobry silnik, dobre zawieszenie, sportowy styl karoserii i… gotowe.

Jeżeli jeszcze pojazd taki będzie miał znaczek firmowy wskazujący na przynależność marki do świata sportów samochodowych, sukces jest prawie pewien. Niestety, są to tylko pobożne życzenia i wielu producentów sparzyło się na takim myśleniu. 

Samochód sportowy (czy usportowiony) musi mieć duszę, a to jest możliwe tylko gdy konstruktorzy włożyli w budowę pojazdu naprawdę wiele serca.

Alfa Romeo - model z duszą

Alfa Romeo zawsze kojarzona była jako producent aut sportowych. W świecie motoryzacyjnym istnieje nawet legenda, że Enzo Ferrari (zanim założył firmę sportowych modeli był kierowca wyścigowym Alfy Romeo) -gdy po raz pierwszy udało mu się wygrać z Alfą Romeo- płakał jak dziecko. Nie wdając się jednak w świat baśni i legend należy przyznać, że styliści i konstruktorzy Alfy Romeo potrafią stworzyć sportowy samochód. Już pierwszy rzut oka na model przekonuje iż nie jest to jedynie auto do przemieszczania się z  miejsca A do B. To coś więcej, To prawdziwe dzieło motoryzacyjnej sztuki. Tak postrzegana była Alfa Romeo 159, model o klasycznej formie trójbryłowej limuzyny, ale o stylizacji przywołującej na myśl ogromną prędkość, nawet gdy samochód stał. Tak jest też w przypadku Giuletty, będącej kompaktem, czyli kwintesencją sportowego stylu.
Przednia część samochodu ma charakterystyczny dla Alfa Romeo kształt w formie zbliżonej do trójkąta, na którym centralnie znajduje się najnowsza wersja klasycznej tarczy Alfa Romeo, wcinającej się w zderzak i zawieszonej między dwoma wlotami powietrza. Przednie reflektory, wykonane z wykorzystaniem technologii LED, zostały „nakreślone wg formy”  jaką zapoczątkowała Alfa 8C Competizione. Sylwetka boczna nadaje temu modelowi lekki i solidny wygląd, dzięki linii bocznych okien w kształcie coupé, oraz ukrytych tylnych klamek. Dodatkowo przetłoczenia boczne dodają samochodowi smukłości, zaś krawędzie przetłoczek, które łączą się ze sobą na tylnej części, akcentują „klinowaty" kształt karoserii. Wyrazisty styl części tylnej potęguje wrażenie masywnego wyglądu samochodu, mocno trzymającego się drogi, a tylne lampy (wykonane z wykorzystaniem technologii LED) stają sie charakterystycznym podpisem Giuletty.

Wnętrze prezentuje się delikatnie i gustownie. Deska rozdzielcza z akcentami aluminiowych elementów, przełącznikami, które wyraźnie przypominają te z 8C Competizione (sportowe przełączniki zamiast przycisków) i sportowe fotele aż zachęcają do zajęcia miejsca we wnętrzu. Zatem… w drogę.

Alfa Romeo - model o trzech twarzach

Odmienność jaką najbardziej odczujemy w przypadku Alfy Romeo to system DNA, który dostosowuje reakcję samochodu do różnych stylów jazdy i warunków drogowych, potrafi dopasować nową Alfa Romeo do potrzeb każdego kierowcy, zwiększając wygodę i pewność prowadzenia. Dostępne są trzy tryby (Dynamic, Normal i All Weather), które wybiera się przy użyciu przełącznika Alfa DNA umieszczonego obok dźwigni zmiany biegów. Urządzenie to, poza precyzyjnym systemem stabilizacji toru jazdy (VDC) ma wpływ na parametry działania silnika, układu kierowniczego oraz elektronicznej blokady dyferencjału Q2.

W praktyce przełożenie z trybu N na tryb D daje wrażenie jakbyśmy siedzieli w  zupełnie innym pojeździe. Na wyświetlaczu centralnym zobaczymy wskaźnik pracy turbosprężarki, a pojazd ze spokojnego rodzinnego kompakta przerodzi się w narowistą bestię. Ponieważ zaś zawieszenie i walory jezdne samochodu są przykładem poprawnej pracy konstruktorów, szybkie reakcje na ruchy kierownicą i delikatne osłabienie systemów stabilizacji jazdy (elektronika nie będzie tak szybko ingerowała, przez co kierowca ma szanse jechać na granicy poślizgu) dają wrażenie jazd prawdziwą wersją wyścigową.

Alfa Romeo TCT - model o dwóch sprzęgłach

Problem każdego modelu usportowionego jest zmiana biegów. O ile w wyczynowych wersjach sportowych (gdzie komfort przełączania jest sprawą drugorzędną, a liczy się jedynie szybkość precyzja) przełączanie to mgnienie oka, w przypadku samochodów tradycyjnych musimy odłączyć skrzynię biegów od silnika, zmienić przełożenie i delikatnie (gwałtowne puszczenie sprzęgła zaowocuje szarpnięciem) puścić sprzęgło. To wszystko zaś trwa. Wyjściem z tego jest dwusprzęgłowa skrzynia TCT. Dzięki niej czynność zmiany biegów przebiega o wiele sprawniej (czas jest krótszy niż 0,2 sekundy), a dodatkowo obroty spadają wówczas tylko nieznacznie, a czas zaniku siły napędowej, który towarzyszy konwencjonalnemu przełączaniu biegów, jest zredukowany do minimum.

Więcej o zasadzie działania piszemy w tekście Dwa sprzęgła jeden cel – szybkość zmiany biegów   a dodatkowo prezentujemy schemat funkcjonowania skrzyni w materiale filmowym TUTAJ 

Atutem tej skrzyni jest również fakt, iż  kierowca ma wybór automatycznej zmiany przełożeń jak w klasycznym automacie, lub manualnie zmienia przełożenia łopatkami za kierownicą (można także zminiać popychając dźwignię  zmiany biegów). Bez względu jednak na wybór zmian przełożeń, kierowca  może liczyć nie tylko na szybkie przełączanie, ale także na synchronizację układu DNA z centralą zmiany przełożeń, dzięki czemu pojazd naprawdę jest szybki. Dość powiedzieć, że w przypadku prezentowanego modelu diesel 170KM przyspieszenie w przypadku skrzyni automatycznej wynosi 7,9 sęk, a ze skrzynią manualną 8 sęk. Niby wartość 0,1 sęk nie jest odczuwalna, ale w przypadku jazdy w górach (a sprawdzaliśmy pojazd m.in. na trasie ubiegłorocznych OS-ów Rajdu Żubrów) ta szybkość zmiany przełożenia jest naprawdę odczuwalna.

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Premiery
Gloria – piękna Alfa Romeo
brak komentarzy
Testy samochodów
Test: Alfa Romeo Giulietta QV Julia pokazuje pazurki
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Komentarze

Dla mnie Bella

Przejechane ponad 100 kilo, silniczek 1,4 i 170 kucyków ze skrzynią TCT - i żadnych najmniejszych nawet problemów, nawet ani jednej żaróweczki przepalonej. Zawieszenie dalej idealne, co ciekawe na naszych drogach. Warta zainteresowania. A banan na twarzy gwarantowany. Jedna uwaga do silników z modułem Multiair - czyli bez wałka rozrządu. Nie kombinować nic z olejem, żadnych zamienników, a wszystko będzie OK. Jak już się zasiądzie i posmakuje Belli, miłość gwarantowana. Też zaczynałem z niepewnością, w końcu wokół powtarzają, że właściciele nie mówią sobie dzień dobry, bo widzieli się już w warsztacie. Może i tak było, ale na pewno nie Giulietta, albo wymysły osób zakompleksionych, takie same prawdziwe dowcipy jak o blondynkach. Auto dla córki. Ona teraz już nie zamieniła by na nic innego, a tak jęczała nad Audi A3. No może na następne AR, juz coś przebąkuje. A ja stary chłop zostawiam czasami swojego wielkiego klamota w garażu - pożyczam sobie od dziecka, aby to coś poczuć. Nie mogę się oprzeć.

3 kwietnia 2015 00:26:56 | ocena: 0 | oceń: |Odpowiedz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.