Alfa Romeo Giulietta - typowe usterki

17.07.2012, 21:33 przez konrad

Alfa Romeo Giulietta, pieszczotliwie zwana Julką, to piękne i młode auto. Julka trafiła do salonów w 2010 roku i jest produkowana do dzisiaj. Zastąpiła ona popularny model 147. Konstrukcja Giulietty została oparta o nową płytę podłogową Compact. 

Zastosowanie nowej płyty podłogowej umożliwiło wprowadzenie bardzo ciekawej nowości – systemy Alfa DNA, dzięki któremu kierowca może zmieniać charakterystykę auta, dopasowaną do warunków jazdy (Normal, Dynamic do ostrej jazdy i All Weather). 

Nowa Giulietta dostępna jest w jednej wersji nadwozia – jako pięciodrzwiowy hatchback. Jak wygląda kwestia napędu? Julkę napędzają trzy turbodoładowane silniki benzynowe (1.4l 16V 120KM, 1.4l 16V 170KM oraz 1.75l 16V 235KM  z bezpośrednim wtryskiem) oraz trzy wysokoprężne Multijety (1.6JTDm 105KM, 2.0 JTDm 140KM i 2.0 JTDm 170KM). Standardowo stosuje się skrzynie manualną, sześciobiegową, ale auto może być także wyposażone w automatyczną skrzynię dwusprzęgłową, która współpracuje z najmocniejszymi silnikami w dostępnej gamie. 

Użytkownicy samochodu chwalą go przede wszystkim za oryginalną urodę oraz dobre wyposażenie. A jak wygląda sprawa awaryjności w czasie dwuletniej eksploatacji samochodu na drogach? W porównaniu do poprzednich modeli, zwłaszcza do 147 wyraźnie poprawiono jakość. Nie jest jednak idealnie, bo już w tak krótkim okresie życia samochodu pojawiają się awarie. Warto zdać sobie sprawę, że to może być dopiero początek i większość typowych awarii pojawi się w autach pięcio – siedmioletnich. 

A jakie dolegliwości, które trapią piękną Julkę, zaobserwowano na chwilę obecną? Sporo problemów zaczyna sprawiać manualna skrzynia biegów. Skrzynia haczy i jest nieprecyzyjna. Spotykane są na razie niezbyt liczne na szczęście awarie mechanizmu różnicowego skrzyni. Niestety, ale zaczynają zdarzać się wycieki oleju z silników Giulietty. 

czytaj dalej »

Dodaj komentarz

Komentarze

Dla mnie Bella

Przejechane ponad 100 kilo, silniczek 1,4 i 170 kucyków ze skrzynią TCT - i żadnych najmniejszych nawet problemów, nawet ani jednej żaróweczki przepalonej. Zawieszenie dalej idealne, co ciekawe na naszych drogach. Warta zainteresowania. A banan na twarzy gwarantowany. Jedna uwaga do silników z modułem Multiair - czyli bez wałka rozrządu. Nie kombinować nic z olejem, żadnych zamienników, a wszystko będzie OK. Jak już się zasiądzie i posmakuje Belli, miłość gwarantowana. Też zaczynałem z niepewnością, w końcu wokół powtarzają, że właściciele nie mówią sobie dzień dobry, bo widzieli się już w warsztacie. Może i tak było, ale na pewno nie Giulietta, albo wymysły osób zakompleksionych, takie same prawdziwe dowcipy jak o blondynkach. Auto dla córki. Ona teraz już nie zamieniła by na nic innego, a tak jęczała nad Audi A3. No może na następne AR, juz coś przebąkuje. A ja stary chłop zostawiam czasami swojego wielkiego klamota w garażu - pożyczam sobie od dziecka, aby to coś poczuć. Nie mogę się oprzeć.

3 kwietnia 2015 00:15:19 | ocena: 0 | oceń: |Odpowiedz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Premiery

Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.