x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test Lancia Voyager – marzenie podróżnika

12.01.2014, 12:52 przez Bogusław Korzeniowski

Amerykanie jak nikt inny wiedzą na czym polega idea samochodu VAN. To przecież tam wymyślono tę formę pojazdu i to tam, samochody tej klasy stały się prawdziwą wizytówką mobilności.

Nie dziwi to, gdyż jakakolwiek podróż w tym ogromnym kraju wiąże się z pokonywaniem dużych przestrzeni. Samochód musi być zatem duży, wygodny i komfortowy. Taki właśnie jest Voyager. Jego wymiary (dł/szer/wys) to 5210 x 1990 x 1750 mm przy rozstawie osi 3078 mm. Przy tak imponującej bryle można więc oczekiwać obszernego i wyrafinowanego przedziału pasażerskiego. Tak jest w istocie.

Super wnętrze
Oferowana w standardowej konfiguracji siedmiomiejscowej, Lancia Voyager jest pojazdem idealnym zarówno na chwile relaksu, jak i długie podróże w komforcie i przy dobrym samopoczuciu pasażerów.

Fotele przednie regulowane są elektrycznie, a dodatkowo dla kierowcy zapewniono nie tylko regulację wysokości siedzenie i ustawienie koła kierownicy w dwóch płaszczyznach. Na kolumnie kierownicy umieszczono także przycisk zmieniający wysokość galerii pedałów. Ta szeroka regulacja w połączeniu z komfortowym kształtem foteli zapewnia, że kierowca i pasażer czują się jak „królowie drogi”

W podobnym komforcie podróżują pasażerowie siedzeń tylnych. Zagospodarowanie wnętrza wykonano jako dwa fotele w drugim rzędzie (za fotelami przednimi, umieszczono dwa miejsca o identycznych rozmiarach jak siedzących z przodu), a na końcu -dzieloną w proporcji 1/3 i 2/3-  tylną ławkę.

Wielką zaletą nowej Lancii Voyager jest także -oferowany w wyposażeniu standardowym- ekskluzywny system Stow 'n Go®, który pozwala zamiennie wykorzystywać wnętrze Voyagera jako MPV lub furgon bagażowy bez konieczności wyjmowania siedzeń. Pięć siedzeń drugiego i trzeciego rzędu można nie tylko składać ale również chować w podłodze, by utworzyć pokaźną przestrzeń ładunkową. Przy siedzeniach w normalnej pozycji, komory podłogowe pełnią funkcję praktycznych pojemników na podręczne przedmioty pasażerów. Składanie foteli jest banalnie proste. Po podniesieniu podłokietników w fotelach drugiego rzędu na wysokość oparcia i uniesieniu pokrywy zamykającej schowek przez fotelem, wystarczy pociągnąć za dźwignie umieszczoną z boku fotela, a ten składa się i -obracając wokół mocowania z przodu- „układa” w pojemniku. Po położeniu pokrywy wykończonej dywanikiem podłogowym na podłodze. mamy płaską powierzchnię i nic nie wskazuje, jakoby były tam schowane fotele.

Jeszcze prostsze jest składanie tylnej ławki. Wystarczy otworzyć klapę tylną (drzwi bagażnika), złożyć zagłówki i… nacisnąć przycisk na lewej bocznej ściance bagażnika. Ten przycisk typu push/push uruchamia elektryczny mechanizm który najpierw składa oparcia na siedzisko, a następnie tak przygotowaną kanapkę, poprzez obrót wokół mocowania w tylnej części, umieszcza w pojemniku.

W ten sposób komfortowy siedmioosobowy Van przekształcił się w „ekskluzywnego dostawczaka”. Już standardowa pojemność bagażnika przy wszystkich fotelach w normalnej pozycji jest fascynująca (dzięki zagłębieniu na tylną ławkę wynosi aż 934 litry), ale po złożeniu foteli otrzymujemy 2394 litrów (trzeci rząd schowany), lub 3912 litrów (pozostały tylko fotele przednie).

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Testy samochodów
Test Peugeot 3008 – prawie idealny
brak komentarzy
Testy samochodów
Test Opel Zafira Bi-Turbo - fruwający Van
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2020 CR PLUS Sp. z o.o.