x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Harce w aucie

13.01.2014, 13:14 przez marta

Martes foina - chociaż brzmi to nieco nieswojo, to pod tą nazwą kryje się zwierzę dobrze znane większości z nas - kuna domowa, rzadziej nazywana kamionką.

Ten sympatycznie wyglądający przedstawiciel łasicowatych (oryginalnie pochodzący z Azji) po okresie ostatniego zlodowacenia z powodzeniem skolonizował Europę, gdzie można go spotkać na obszarze od Danii po wybrzeża Morza Śródziemnego. Ze względu na to, że kuny zamieszkują miejsca coraz bliższe siedzibom ludzi (dotychczas ograniczały się do lasów i pól), nawet mieszkańcy centrów miast powinni powoli przyzwyczaić się do ich obecności. Kuny na dobre zadomowiły się już wśród nas i doskonale wykorzystują naszą obecność, gdyż ułatwia im ona znalezienie pokarmu i ciepłego schronienia.

Kamionki są w głównej mierze zwierzętami nocnymi. Większość dnia spędzają w ukryciu, a ich ożywiona aktywność rozpoczyna się dopiero po zmroku. W tym czasie mogą okazać się wręcz pożyteczne, gdyż skutecznie potrafią tępić szczury i myszy, jednak o wiele częściej możemy usłyszeć, iż stały się utrapieniem kierowców.

Utrapienie kierowców

Od końca lat siedemdziesiątych, mechanicy samochodowi w pobliżu Winterthur w Szwajcarii zaczęli mieć do czynienia z przypadkami nietypowych uszkodzeń pojazdów, które nie były wywołane zużyciem się czy też starzeniem materiału. Zniszczenia początkowo przerzucano na barki aktów mających charakter wandalizmu (przecięcia przewodów czy też ogumienia), jednak po bardziej wnikliwych badaniach prowadzonych przez biologów i myśliwych, na podstawie znalezionych śladów zębów czy skrawków futra, ustalono jednoznacznie, że stoją za nimi kuny. W latach osiemdziesiątych problem się nasilił, szczególnie w południowych Niemczech (pierwsze niemieckie przypadki odnotowano w 1979 r. w Monachium) i na obszarze już prawie całej Szwajcarii. Od kilku lat zaczyna być znany również Polakom.

Przewody najsmaczniejsze

Co prawda nie całe auto znajduje się w obszarze zainteresowań kamionki, jednak szkody, które potrafi wyrządzić nie tylko prowadzą do unieruchomienia pojazdu ale również należą do kosztownych w naprawie. Zwierzęta wchodzą pod maskę samochodu przez podwozie i przeciskają się pomiędzy kolejnymi częściami auta aż dotrą do interesujących je przewodów. Częściami, które najczęściej ulegają zniszczeniom są: przewody elektryczne i ich izolacje, przewody rozrusznika, rurki z płynem chłodniczym czy też płynem do spryskiwaczy oraz mata wygłuszająca pod maską. O wiele rzadziej można spotkać uszkodzenia systemu hamulcowego, przewodów paliwowych lub opon.

Kosztowna zabawa

Pomimo trwających od wielu lat badań nad zachowaniem kamionki (prowadzonych między innymi przez Uniwersytet Justusa Liebiga w Giessen) jak dotąd nie udało się ustalić, dlaczego kuny wchodzą pod maskę samochodu oraz wygryzają poszczególne jego elementy. Ze względu na to, że nie zjadają odgryzionych kawałków gumy czy maty wygłuszającej, najbardziej prawdopodobnym jest stwierdzenie, że te zachowania stanowią rodzaj zabawy porównywalnej do niszczenia butów przez psy. Może to również potwierdzać zauważona sezonowość w notowanej liczbie zgłoszeń takich przypadków. Najwięcej "ataków" odbywa się na wiosnę oraz wczesnym latem, gdy samica wyprowadza młode aby nauczyć je gdzie mogą znaleźć pożywienie. Problem ten natomiast traci na sile jesienią (młode orientują się, że w samochodzie nie znajdą nic odżywczego) jednak nie znika do końca, gdyż rozgrzana komora silnika wciąż stanowi doskonałe schronienie w czasie siarczystych mrozów.

Pamiętajmy, że raz uszkodzony samochód nie wystarczy naprawić, trzeba jeszcze zlecić jego specjalistyczne czyszczenie, gdyż został oznaczony zapachem kuny, co może stanowić rodzaj zaproszenia dla innych osobników.

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Finanse
Ubezpieczenie OC Proama
brak komentarzy
Porady
Dzikie zwierze na drodze
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2019 CR PLUS Sp. z o.o.