x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test Toyota Auris Touring Sports, KOMBI-nacje z Aurisem

17.01.2014, 12:37 przez Bogusław Korzeniowski

.

Oprócz olbrzymich rozmiarów bagażnika kombi, nie możemy zapominać o jego funkcjonalności. Z jednej strony jest to prosta przestrzeń „pakowana od góry” (w kombi nie musimy wciskać bagażu do kufra, gdyż większość podłogi załadunku jest dostępna po uchyleniu klapy), a z drugiej zastosowane są tam dodatki, które trudno wykorzystać w sedanie, czy hatchbacku. Są to m.in. podwójna podłoga (dzięki czemu możemy powiększyć przestrzeń bagażową lub wykorzystać przestrzeń w skrytce na oddzielenie części ładunku), podwójna roleta (zapewniająca oddzielenie przestrzenie bagażowej od pasażerskiej, co jest nie tylko ważne ze względu bezpieczeństwa, ale też przy przewozie w bagażniku np. psa), system Easy Flat (system pozwala jednym ruchem położyć oparcie tylnych foteli dzięki specjalnym uchwytom na ściankach w bagażniku), oraz siatka na bagaże, haczyki na torby, czy gniazdo 12V. Dodatkowo Auris Touring Sports jest także wyposażony w zintegrowane, aluminiowe relingi dachowe.


Wewnątrz… po prostu Auris

Wsiadając do samochodu nie odczuwamy żadnej różnicy między kombi, a klasyczną wersją hatchback. Mamy więc twarde fotele dobrze przytrzymujące ciało, deskę rozdzielczą gwarantującą przejrzysty styl i łatwość obsługi, oraz likwidację wszelkich fantazyjnych ozdóbek. Jak wspominałem podczas jazdy modelem hatchback, tak i w tej wersji patrząc do wnętrza można nawet pokusić się o stwierdzenie, iż model jest spartańsko wykończony. Jednakże kilkaset kilometrów tym modelem w mieście i ponad tysiąc kilometrów na trasach pozwalają wysnuć wniosek, że wszystko jest w idealnym porządku. Fotele są wygodne nawet podczas długich podróży, wskaźniki przejrzyste i pozwalające na szybkie zdiagnozowanie parametrów jazdy, system audio/nawigacja/telefon zbudowany bardzo intuicyjnie i nie potrzeba studiować instrukcji obsługi, aby go obsługiwać, a schowki zapewniają pochowanie wszelkich drobiazgów (w drzwiach mieści się nawet butelka wody mineralnej 1,5 l). Na uwagę zasługuje także dobór dźwigni zmiany biegów, która idealnie pasuje do ręki kierowcy.

W trasie

Auris Touring Sports korzysta ze wszystkich udoskonaleń, które zaprezentowano w wersji hatchback. Nadwozie ma więc zwiększoną sztywność i niżej położony środek ciężkości. Obniżona została także pozycja za kierownicą, a sam układ kierowniczy ma bardziej dynamiczną charakterystykę. Za komfort wszystkich pasażerów odpowiada przeprojektowane, wielowahaczowe zawieszenie tylne, oraz większe wyciszenie kabiny. Właśnie te dwa ostatnie elementy są bardzo istotne w przypadku kombi. Możliwość przewożenia większych bagaży i ich rozkład na płaszczyźnie bagażowej samochodu wymagają dobrego zaprojektowania zawieszenia, aby spełnione były zasady neutralności podczas jazdy na zakrętach i na śliskiej nawierzchni. Wyciszenie kabiny jest zaś w przypadku kombi kolosalnie ważne, gdyż tylna przestrzeń robi się często puszką rezonansową, które przenosi wszystkie szumy opływającego powietrza. Stąd też odpowiednie wyprofilowanie płaszczyzn karoserii, oraz zastosowanie specjalnie opracowanych uszczelek ma tak kolosalne znaczenie. W przypadku Aurisa Touring Sports, konstruktorzy naprawdę wykonali swe prace bardzo porządnie, gdyż bez względu na prędkość w samochodzie jest cicho, a jazda po moim ulubionym odcinku testowym (jak wielokrotnie podkreślałem jest to ślimak zjazdu z autostrady) nie wykazywał większych różnic niż pokonywana ta trasa klasycznym Aurisem. Na uwagę zasługuje także jazda w mieście. Nie dość, ze średnica zawracania nie identyczna jak w hatchbacku (czyli jazda po tłocznych uliczkach niczym się nie różni), to dodatkowo mimo blisko 30 cm większej długości, kombi jest bardzo przyjazne podczas parkowania. Jest to efektem tego, że mamy w lusterkach doskonałą widoczność, układ kierowniczy zapewnia dobrą zwrotność, a dodatkowo bardzo precyzyjnie działają systemy wspomagania parkowania.

Silnik i koszty

Jak pisałem w jednym z poprzednich testów, silnik 90 KM w Aursie wydaje się mały, ale w zupełności wystarcza. W obecnie przedstawianym modelu zastosowano silnik 126 KM, który wydaje się odpowiedni, a jest… fantastyczny. Wprawdzie dane katalogowe podają przyspieszanie 0-100 km/h wynoszące „tylko” 10,5.sek, ale możliwość jazdy na jedynce do 40 km/h, na dwójce do 90 km/h i na trójce do 120 km/h robią wrażenie. Jeszcze większe wrażenie robi zaś nagłe dodanie gazu przy spokojnej jeździe z prędkością obrotową 1800 obr/min. W tym wypadku samochód skacze do przodu, a płaski moment obrotowy (w zakresie od 1800 do 2400 wynosi 310 Nm) pozwala „zwijać asfalt”. Jednakże taka ułańska fantazja zaowocuje sporym zużyciem paliwa. Oczywiście „sporym” jest pojęciem względnym gdyż dane katalogowe wskazują zużycie w mieście 5,5 l/100 km, a w teście (podczas nagłych przyspieszeń) wynosiło ono 7,7 l/100 km. Jest to ponad 1/3 więcej niż podaje producent, ale takie spalanie jest marzeniem wielu kierowców innych pojazdów. Przy spokojnej jeździe w mieście, w chwili gdy temperatury wnosiły 1- 4 stopnie, komputer pokładowy wskazał zużycie ok 5,9-6,1 l/100 km.

Cena najtańszego modelu kombi (1,3 – 99 KM Active) to aktualnie 58 900 zł, ale prezentowany model to 2,0 D-4D Prestige kosztował 96 000 zł (model wycofany z oferty cennikowej więc nie możemy podać aktualnej ceny). Z pewnością nie jest to więc model który warto kupić ze względu na niskie koszty zużycia, czy atrakcyjną cenę. To model w którym płacimy za luksus i osiągi.

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Testy samochodów
Test Toyota Auris Diesel – 90 KM to wystarczy
brak komentarzy
Poradnik kupującego
Toyota Auris. Typowe usterki. Poradnik kupującego
5 komentarze

Dodaj komentarz

Komentarze

tara

KOMBInacja naprawdę toyocie się udała ;) Jeżdzę tą auriską nie tylko z rodziną. Dla lubiących komfort i przestrzeń sprawuje się idealnie w jeździe po mieście i na dłuższe trasy.

21 maja 2014 19:31:41 | ocena: 0 | oceń: |Odpowiedz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.