x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test Skoda Yeti – miejska terenówka

16.06.2014, 11:10 przez Bogusław Korzeniowski

Samochody SUV nie są wersjami terenowymi. Wprawdzie mają nadwozie z większym prześwitem i charakterystyczne proste bryły, sugerujące iż nie jest to klasyczny mieszczuch, ale też ani zbyt delikatne zawieszenie, ani zbyt delikatny układ napędowy nie pozwalają na forsowanie pojazdu. Co więcej, przebywając w Niemczech na aukcji BCA zauważyłem, że większość (a często wszystkie) modele miały napęd na jedną oś. Dowodzi to jednoznacznie, że w krajach o wysokim stopniu motoryzacji, modele SUV nie są traktowane jako „wersje terenowe”, ale modele o uniwersalnych gabarytach. Oczywiście w terenach podgórskich modele SUV nie są traktowane jednie jako pogromcy krawężników i często napęd na cztery koła i większy prześwit przydają się na ulicach i drogach w chwili gdy zima sypnie śniegiem. Niemniej nie są one zazwyczaj samochodami terenowymi, ale wygodnymi, luksusowymi limuzynami o oryginalnym kształcie. Nic więc dziwnego, że Skoda postanowiła wykorzystać ten fakt i podzielić swe samochody SUV na „bardziej miejskie” i „bardziej terenowe”. Jak jednak tego dokonać mając w ofercie jeden model Yeti?

Dwie twarze
Kompaktowy SUV Skody występuje teraz w eleganckiej stylistyce z wyglądem miejskim oraz jako Skoda Yeti Outdoor zestrojona w stylistyce offroadowej. Zróżnicowanie obu modeli akcentują: elementy przodu i tyłu jak zderzak, ochrona podwozia, listwy boczne i progowe (te ostatnie są w kolorze nadwozia, albo – jak w Yeti Outdoor – w czarnym kolorze tworzywa sztucznego).Wraz z zaakcentowaniem odmiennych twarzy, Yeti otrzymała nową linię stylistyczną lansowaną przez markę. Przód i tył samochodu zostały na nowo ukształtowane i wyglądają teraz dużo bardziej wyraziście. Wyraźnie występują elementy nowego języka stylizacji: precyzyjne krawędzie i linie, poziome podkreślenie, nowe logo. Nowe przody samochodów obu wariantów obecnie zwracają uwagę bardziej wyrazistą atrapą chłodnicy i nowymi reflektorami, opcjonalnie pierwszy raz dostępnymi jako biksenonowe ze zintegrowanymi światłami dziennymi LED. Zgodnie z nową linią stylistyczną reflektory przeciwmgłowe są teraz prostokątne i umieszczone niżej w nakładce zderzaka. Nowy tył Yeti otrzymał wyraźny podział. Jego elementem jest nowy kształt pokrywy bagażnika z dużymi lampami zespolonymi z precyzyjnie nadanym kształtem litery „C”, opcjonalnie z diodami LED i, zgodnie z nową optyką Skody, dwoma kubistycznymi trójkątnymi elementami oraz nowym logo Skody.

Właśnie taką odnowioną „miejską Yeti” mamy okazję zaprezentować
Opisując model, nie będziemy zatem rozwodzić się nad poprawnością jazdy w terenie, uniwersalnym napędzie itd. Potraktujemy go jako samochód do miasta dla osób nie potrzebujących „terenowego szpanu”. Akurat takiego samochodu poszukiwał niedawno znajomy i oto co przekonało do samochodu.

1. Wysokie nadwozie

Z całą pewnością nie będzie nim można dynamicznie jechać po autostradzie jak choćby Octavią. Jednakże z drugiej strony ta wysokość jest zbawienna przy jeździe w mieście i parkowaniu, gdyż siedzimy wyżej i lepiej postrzegamy przestrzeń obok pojazdu.

2. Wymiary

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Testy samochodów
Test Opel Mokka – piorunująca mieszanka
brak komentarzy
Testy samochodów
Test Volkswagen Tiguan - to nie terenówka
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.