x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test: Skoda Octavia II - taka jest prawda...

17.08.2012, 12:19 przez konrad

Prezentacje samochodów zawsze są obarczone pewną dawką braku obiektywizmu. Nie chodzi jedynie o naciąganie prawdy, choć trzeba przyznać, że wielu „młodych adeptów dziennikarstwa” nie do końca wie, co pisze. Chodzi o samochody testowe…

Ze względu na ograniczenia budżetowe importerów, którzy udostępniają pojazdy do testów, zazwyczaj w „parku prasowym” są jedynie dwa/trzy modele jednego typoszeregu. Mamy więc samochód z silnikiem benzynowym, z silnikiem diesla, z automatyczną skrzynią przekładniową i… dość. Ponadto każdy importer jest zainteresowany pokazaniem jak największej ilości dostępnych w samochodzie opcji, takich jak: skórzana tapicerka, sportowe fotele, uchylany szklany dach, ekstrawaganckie felgi, nawigacja najnowszej generacji, radio najwyższej półki itd. W efekcie dziennikarze prezentują samochód, którego nikt nigdy nie zamówi. Któż bowiem zamówiłby np. Opla Corsę 1,2 70KM (cena Essentia 41 000 zł), w którym będą równocześnie podgrzewane fotele i wieniec kierownicy, ESP, światła z doświetlaniem zakrętów, ogromne okno dachowe, specjalne koła 16 cali, elektroniczna klimatyzacja, nawigacja, a w tylnym zderzaku bagażnik na rowery Flex-Fix? Przecież jeżeli ktoś ma wydać na dodatki 50% wartości pojazdu, to patrzy na model z lepszym silnikiem albo wyższego segmentu. Tymczasem jeżeli będzie to nowy silnik, importer jest zainteresowany prezentacją tej jednostki, ale równocześnie pochwaleniem się wszystkimi dodatkami, jakie są w ofercie. Dziennikarz dostanie więc model nie mający nic wspólnego z wersjami, które kupują ludzie i tylko od jego wiedzy i wyczucia rynku zależy, czy przedstawi model jako miejski samochód z ekonomicznym silnikiem czy też jako „wspaniałą Corsę, fantastycznie uwzględniającą trendy motoryzacji,  tylko z… za małym silniczkiem”. Trudno znaleźć do testów faktyczny „model dla ludu” bez astronomicznie drogich dodatków i każdą taką okazję przyjmuję z zainteresowaniem. Właśnie udało mi się dostać taką wersję w Skodzie.

Wersja, którą prezentujemy to Octavia 1,4 TSI w serii limitowanej Fresh. Koszt tego modelu to 75 000 zł, ale przy oferowanej obecnie zniżce 5 000 zł otrzymujemy pojazd za 70 000 zł. Model w standardzie posiada klimatyzację dwustrefową elektroniczną, koła ze stopów lekkich 16 cali, radioodtwarzacz i podgrzewane fotele przednie. Jedyną widoczną różnicą testowanej wersji od seryjnego pojazdu Fresh jest 4 - ramienna skórzana wielofunkcyjna kierownica i pakiet skórzany (kierownica i dźwignia zmiany biegów). Koszt tych widocznych dodatków to 1 500 zł. Tak więc mieliśmy okazję jeździć dokładnie takim modelem, jaki zazwyczaj nabywany jest w salonach. Czy warto kupić ten model?

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Aktualności
Octavia – synergia mocy i oszczędności
brak komentarzy
Poradnik kupującego
Skoda Octavia II - typowe usterki
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.