x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test Hybryd czyli Witajcie HYBRYDY

31.07.2014, 09:41 przez Bogusław Korzeniowski

Wprowadzenie w silnikach diesla nowoczesnego układu common rail zmieniło postrzeganie modeli z tymi jednostkami. Od tego czasu (cammon rail wprowadzono w roku 1997) nie są to jedynie „muły pociągowe”, a ich osiągi są porównywalne z samochodami benzynowymi. Zmieniło to także świat wyścigów, gdyż modele wysokoprężne, zaczęły odnosić sukcesy nad samochodami z tradycyjnymi silnikami benzynowymi. W efekcie zwiększyła się sprzedaż modeli z silnikami diesla i podczas gdy w roku 1990 wynosiła ona w Europie 20% wszystkich pojazdów, w roku 2010 wynosiła aż 50%. Największy przyrost sprzedaży był w państwach w których jednostki diesla były niepopularne ze względu na klimat. W Szwecji w roku 1990 sprzedaż diesli to 0,6%, a w roku 2010 to już 40%, W Norwegii dane te są jeszcze bardziej szokujące: w roku 1990 – 2,5%, a w roku 2010 - 70%.

Teraz koncerny Toyota i Lexus szykują się do kolejnej rewolucji na rynku: powszechne wprowadzenie hybryd. Czy faktycznie jest to bliskie rzeczywistości?

Dwie drogi hybryd

Samochodami hybrydowymi mam okazję jeździć już ponad 10 lat więc można powiedzieć, że moja świadomość „motoryzacyjnej innowacji” (jaką cały czas są hybrydy) zwiększała się wraz z rozwojem tej techniki napędu. Jeździłem pierwszymi generacjami Priusa, uczestniczyłem przy rynkowych narodzinach hybrydowych wersji Mercedesa (wersja Klasy S), czy Lexusa (model klasy LS), oraz przy powstaniu hybryd szeregowych (Opel Amprea/Chevy Volt) i równoległych (m.in. wersje Peugeot diesel). Tak więc moja opinia o wersjach hybrydowych nie jest chwilowym zachwytem wynikającym z „przejażdżki nowoczesnym samochodem”, ale jest efektem wielu kilometrów pokonanych w rozmaitych warunkach pogodowych (szacuję, że różnymi wersjami hybryd przejechałem ponad 50 000 km). Co zatem sądzę o hybrydach?

Tańsza eksploatacja

Jak zaznaczyłem w tytule, według mnie wersje hybrydowe poszły w dwóch kierunkach rozwoju. Pierwszą drogą, tą którą powszechnie kojarzymy z hybrydami, to maksymalne wykorzystanie ekonomii (minimalne spalanie) i ekologii (niskie spalanie, to mniejsza emisja spalin). Zaprezentujemy to na przykładzie najnowszego osiągnięcia technologicznego Toyoty: Priusa Plug-in.

Aby zoptymalizować zużycie paliwa, Toyota Prius wykorzystuje technologię Hybrid Synergy Drive. Technologia ta pozwala na wyjątkowo niską emisję CO2, w szczególności podczas jazdy w mieście, w korku, przy częstym zatrzymywaniu się i ruszaniu oraz podczas jazdy z niską prędkością. Podczas postoju silnik benzynowy wyłącza się bowiem, aby jeszcze bardziej ograniczyć spalanie benzyny. Dodatkowo tradycyjna Toyota Prius może przejechać nawet dwa kilometry z wykorzystaniem silnika elektrycznego (co wydatnie ogranicza zużycia paliwa i zapewnia cichą jazdę pozbawioną emisji CO2). Akumulator napędu hybrydowego nie wymaga doładowywania, ponieważ energia kinetyczna odzyskiwana podczas hamowania i wytracania prędkości jest zamieniana na energię elektryczną i magazynowana w akumulatorze.  Kolejnym krokiem rozwoju tej technologii jest Plug-in.

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Aktualności
Toyota w Polsce w 2014 - 2000 hybryd
brak komentarzy
Technika
Hybrydy z wtyczką, ale bez kabla
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery


Aktualności

Copyright © 2017 CR PLUS Sp. z o.o.