x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test Hybryd czyli Witajcie HYBRYDY

31.07.2014, 09:41 przez Bogusław Korzeniowski

Cztery tryby jazdy

To co wyróżnia ten model to cztery różne tryby jazdy wybierane za pomocą przełącznika na konsoli centralnej. W zależności od warunków drogowych i nastroju, kierowca może wybrać odpowiadający mu rodzaj zachowania pojazdu: od łagodnego, spokojnego, maksymalnie wydajnego trybu jazdy po jazdę dynamiczną i sportową, która dostarcza niezapomnianych emocji. Kolor podświetlenia wskaźników zmienia się od kojącej barwy niebieskiej po żywą czerwień, w zależności od wybranego trybu. W trybie Eco sterowanie silnikiem i wyborem przełożeń odbywa się w taki sposób, aby osiągnąć jak najniższe zużycia paliwa. Pomaga w tym dodatkowo inteligentne sterowanie klimatyzacją i ogrzewaniem foteli. Tryb normalny przeznaczony jest do codziennej, wygodnej jazdy. W trybie Sport S charakterystyka przepustnicy jest modyfikowana w taki sposób, by samochód szybciej reagował na naciśnięcie pedału przyspieszenia. W modelach wyposażonych w układ korekcji sztywności zawieszenia (AVS) dostępny jest tryb Sport S+, w którym działanie zawieszenia, elektrycznego wspomagania układu kierowniczego i systemów sterowania dynamiką pojazdu jest idealnie skoordynowane, tak aby zapewnić maksymalną precyzję i sportowy styl prowadzenia.

GS 300h ma także tryb jazdy spotykany wyłącznie w pojazdach z napędem w pełni hybrydowym: tryb EV (samochodu elektrycznego). W trybie tym samochód jest napędzany wyłącznie przez silnik elektryczny, który działa niemal bezgłośnie, nie spala benzyny, a co za tym idzie, nie wydziela szkodliwych substancji.

Lexus GS 300h wyposażony jest w hybrydowy napęd składający się z umieszczonego z przodu silnika benzynowego oraz dwóch silników elektrycznych przenoszący moc na tylne koła. Jednostka benzynowa R4 pracuje w cyklu Atkinsona i zasilana jest przez układ wtrysku bezpośredniego D-4S. W silniku działającym w cyklu Atkinsona straty energii są zminimalizowane, a energia spalania jest wykorzystywana bardziej efektywnie. Rozwiązanie to znakomicie sprawdza się jako element napędu w pełni hybrydowego, przyczyniając się dodatkowo do zmniejszenia zużycia paliwa. W trybie samochodu elektrycznego (Electric Vehicle – EV) pojazd nie wydziela CO2 ani NOx, nie zużywa benzyny i porusza się niemal całkowicie bezgłośnie. Podobnie jest podczas ruszania z miejsca i jazdy z bardzo małą prędkością. Gdy kierowca przyspiesza, do akcji płynnie wkracza silnik benzynowy i oba rodzaje napędu działają w pełnej harmonii. Przy większych prędkościach silnik elektryczny dostarcza dodatkowego „zastrzyku” momentu obrotowego podczas przyspieszania. W efekcie układowi napędowemu rozwijającemu moc 223 KM (sumaryczna , na który składa się 2,5-litrowy silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem paliwa inteligentnie współdziałający z silnikiem elektrycznym o dużej mocy) przyspieszenie do „setki” ważącego 1,8 tony GS-a zajmuje 9,2 sekundy i odbywa się całkowicie płynnie.

To żart nie osiągi?

Zapewne wielu z Czytelników zaneguje mą sugestię, że „Luksusowa droga rozwoju Hybryd” to faktycznie „zastrzyk momentu obrotowego” i uzyskanie osiągów jak najlepsze wersje usportowione. Jednakże jest to prawda. Prezentowany Lexus GS 300h nie został bowiem stworzony jako typowa „sportowa hybryda”. Takimi modelami są np. Lexus GS 450h, czy Infiniti Q50 Hybrid (o samochodach tych piszemy w tekstach Test Lexus GS 450h – miłość od pierwszego dotyku  i Test Q50 hybrid – oszczędność to sprawa drugorzędna ). Wersje te mają moc 343 KM (Lexus) i 364 KM (Infiniti), ich prędkość maksymalna jest ograniczona elektronicznie na poziomie 250 km/h, a przyspieszenie 0-100 km/h trwa 5,9 sek (Lexus) i 5,4 sek (Infiniti).

Porównywalne parametry mają np. BMW 535 iX (moc 306 KM, przyspieszenie 5,7 sek), czy Mercedes E400 (moc 333 KM, przyspieszenie 5,3 sek). W czym zatem tkwi przewaga hybrydy?

Otóż:

Po pierwsze mają one lepszą charakterystykę momentu obrotowego, gdyż wartość generowana przez silnik elektryczny (dla Lexusa jest to 270 Nm) jest dostępna od samego startu. To zaś gwarantuje, ze podczas startu stojącego do prędkości 60-70 km/h, wygrają z każdym samochodem.

Po drugie zużycie paliwa w Mercedesie i BMW jest o 50% większe niż w Hybrydzie (katalogowe dane podają, że Mercedes i BMW zużywają w mieście 10.4 l/100 km, a Lexus GS450h tylko 6,5 l/100 km).

Po trzecie zaś – wspomniany wcześniej bonus wjazdu do zamkniętych stref miast

Czy jednak faktycznie hybrydy zawojują rynek motoryzacyjny? Patrząc na rozwój wersji klas Premium, można przypuszczać ze coś się zmieni. Ale wersje tańsze? Tutaj zapewne nadal będzie dominującą wartością cena zakupu. Zaś hybryda poniżej 10 000 Euro jest raczej nieosiągalna.

Bogusław Korzeniowski

Podobne artykuły

Aktualności
Toyota w Polsce w 2014 - 2000 hybryd
brak komentarzy
Technika
Hybrydy z wtyczką, ale bez kabla
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery


Aktualności

Copyright © 2017 CR PLUS Sp. z o.o.