Bajka z życia wzięta, czyli historia pewnego dilera

10.12.2014, 09:56 przez Bogusław Korzeniowski

W gazetach nastawionych na wiadomości plotkarskie i szukanie niewiarygodnych informacji, poza hitami typu: pani X poszła na kolację z panem Y, czy też pan Z pędził samochodem przez miasto 200 km/h, mamy także informacje rodem z bajkowego świata. Do tych możemy zaliczyć informacje typu: „znany aktor zaczynał jako dostawca pizzy w Hollywood” lub „znany producent komputerów rozpoczął ścieżkę kariery składając pierwszy komputer w garażu”. Wydaje się to nieosiągalne, gdyż chyba nikt nie przypuszcza, że zatrudniając się dzisiaj jako dostawca pizzy stanie się ikoną aktorstwa. Ot bajeczka dla dużych dzieci obrazująca dobrobyt na Zachodzie.

I nagle szok. Dokładnie taki bajkowy scenariusz przemiany z Kopciuszka w bogatą Królewnę mamy w Polsce. 

Wprawdzie jak mówi Leszek Mazan jest to w czarodziejskim Krakowie, ale nie sprawiła tego jednak ani dobra wróżka, ani bogaci rodzice, ani też powiazania ze światem przestępczym i wielką polityką. Po prostu właściwi ludzie na właściwym miejscu i odrobina szczęścia.

Zacznijmy jednak od początku.

Wszystko zaczęło się 12 września 1989 roku, w dniu udzielenia przez Sejm wotum zaufania rządowi Tadeusza Mazowieckiego. Właśnie w tym dniu Jacek Drogosz i Adam Pietkiewicz zarejestrowali pierwszą (funkcjonującą do dziś w strukturach ogromnej firmy) spółkę Inter Prospect. Firma powstała, jak wiele innych małych przedsiębiorstw, na fali przemian gospodarczych roku 1989, a jej kapitał zakładowy wynosił milion ówczesnych złotych, czyli po denominacji złotych sto.

Zaczęło się od importu i sprzedaży odzieży dziecięcej oraz telewizorów. Pierwsze biuro, przy krakowskim Rynku miało powierzchnię 37 m kw, a pierwszy sklep z elektroniką usytuowany przy ul. Krakowskiej niewiele więcej. Także pierwsza inwestycja motoryzacyjna była śmieszenie mała. Jednakże dziś można powiedzieć, iż firma miała wizję i konsekwentnie ją realizowała.

Przygodę z motoryzacją rozpoczęto od sprzedaży aut kupowanych od dealerów w Belgii i od placu handlowego zlokalizowanego na parkingu obok nieistniejącego już motelu „Krak” w Krakowie. Podczas, gdy wszyscy w rodzącej się wówczas branży zajmowali się importem samochodów używanych, Euro Car (przedsiębiorstwo które było fundamentem rozwoju przygody z samochodami) stało się pionierem sprzedaży fabrycznie nowych samochodów, przełamując panujący wówczas monopol państwowych central handlu zagranicznego.

I tutaj opatrzność, czy raczej łut szczęścia, konsekwentnie wykorzystany, dał o sobie znać.  

czytaj dalej »

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Premiery


Aktualności

Copyright © 2017 CR PLUS Sp. z o.o.