x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Letnich kierowców zima zawsze zaskakuje

14.09.2012, 13:00 przez konrad

Osoby zajmujące się dystrybucją opon podkreślają, że  zainteresowanie „zimówkami” naprawdę zaczyna się, nie jesienią gdy należy przygotować się do zimy ale, wraz z pierwszymi opadami śniegu. Dopiero bowiem kłopoty na delikatnych podjazdach w mieście i problemy z ruszeniem spod świateł przypominają o konieczności zmiany. Parafrazując hasło „niedzielny kierowca” można powiedzieć, że zima zaskakuje
„letnich kierowców”...

Dla wszystkich niezdecydowanych i kwestionujących to, czy warto zakładać opony zimowe przypominamy jakie są różnice „zimówki” i „opony letniej”.

Wielu kierowców, zwłaszcza tych którzy nie przeżyli jeszcze kilku eksploatacji w okresie zimowym, opony stosowane w zimie utożsamia jedynie z agresywnymi klockami bieżnika, umożliwiającymi pokonanie zasp, czy śnieżnej breji. Tymczasem opona zimowa jest zupełnie inną konstrukcją zarówno ze względu na kształt bieżnika, jak i używaną mieszankę gumową.

Mieszanka gumowa z jakiej wykonane są opony samochodowe ma za zadanie zapewnić jak najlepszą przyczepność do nawierzchni. Oznacza to, że w ekstremalnych warunkach opona powinna się zetrzeć, ale zapewnić jak najkrótszą drogę hamowania. Zapewne stwierdzenie to wydaje się dość dziwne, ale w przypadku projektowania każdego urządzenia, konstruktor zakłada uszkodzenie elementu tańszego i łatwiej wymienialnego. Korzystniej jest przecież zetrzeć oponę i zatrzymać samochód, niż zachować ogumienie w dobrym stanie, ale rozbić pojazd. Niezbędne zatem, aby opona miała dobrą sprężystość i przylegała do nawierzchni, oraz nie traciła własności z obniżeniem temperatury.

Niestety niemożliwe jest uzyskanie mieszanki gumowej, która posiadałaby stałe własności w szerokim zakresie temperatur . Nawet w przypadku drakońsko drogich opon do samochodów wyścigowych niezbędne jest „grzanie opon” (jazdy testowe przed wyścigiem), a  potem okrywanie ich kocami celem utrzymania ciepła. Wraz z obniżeniem temperatury guma bowiem sztywnieje i opona nie będzie przylegać do nawierzchni, a w efekcie szybciej wpadnie w poślizg i nie zapewni dobrego hamowania.

W przypadku ogumienia stosowanego przy znacznych różnicach temperatur, wyeliminować niekorzystne zjawisko twardnienia gumy mogło jedynie zastosowanie dwóch rodzajów mieszanek gumowych, które są stosowane na opony letnie i zimowe. Te pierwsze bardziej kleją się do nawierzchni w przypadku dodatnich temperatur, ale stają się twarde i nieprzydatne gdy temperatura spada poniżej zera stopni. Przypomina to nieco gumkę do mazania ołówka wystawioną podczas mrozu z ciepłego pokoju za okno. Po chwili stanie się ona totalnie nieużyteczna i będzie pękać przy próbie mazania. W przypadku opon zimowych nie mają one „lepić się” do nawierzchni, ale pozostać elastyczne przy „plus 10” i przy „minus 20”.

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Do kawy
Polska - „Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy”
12 komentarze
Porady
Rzeczpospolita gumowych odpadów
4 komentarze

Dodaj komentarz

Komentarze

chrupol

bajki żadne opony nie gwarantują bezpieczeństwa jedynym warantem tego jest kierowca i może jeździć na letnich jak i na zimowych żadna opona niczego nie gwarantuje i proszę nie pisać bzdur ja lepiej ruszę spod świateł na letnich niż niejeden zarąbisty kierowca z zimówkami

9 października 2012 10:16:04 | ocena: 0 | oceń: |Odpowiedz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery


Aktualności

Copyright © 2017 CR PLUS Sp. z o.o.