x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Genewa 2015 – spojrzenie w przyszłość [GALERIA]

03.03.2015, 11:45 przez Paulina

Genewa jest według wielu dziennikarzy (oprócz tych z Niemiec i z Francji) najwspanialszym salonem samochodowym. 


Po pierwsze, wszystkie firmy mają tam bowiem swe ekspozycje w jednej hali i nie ma potrzeby przemierzania kilometrów, aby dostać się do różnych producentów (we Frankfurcie, czy Paryżu są nawet samochody pomagające się przemieszczać). 

Po drugie, Szwajcaria jest krajem neutralnym i nie faworyzuje żadnych producentów. Nie ma więc, jak we Frankfurcie specjalnej hali dla Mercedesa, Audi czy BMW, nie ma także jak w Paryżu ogromnych ekspozycji firm francuskich i dość niewielkich dla producentów zagranicznych. W Genewie wszyscy są na równych prawach i każdy prezentuje jedynie nowości techniczne i stylistyczne, oraz premiery samochodowe. 

Po trzecie zaś Genewa, która zawsze odbywa się na początku marca, jest „pierwszym zwiastunem lata”. Wchodząc do hali wystawowej widzimy bowiem tysiące lśniących samochodów i setki ludzi chodzących bez kurtek, czapek i grubych ubrań, ale w samych garniturach, sukienkach i garsonkach.
Nie bez znacznie jest także fakt, że dla wielu (nie tylko z Polski, ale także z Niemiec, Francji, czy Wielkiej Brytanii) jest to powiew wielkiego świata. Miejsce gdzie pod jednym dachem na małej przestrzeni zgromadzono setki milionów Euro, gdzie szejkowie arabscy przychodzą rozmawiać z szefami firm Rolls Royce, czy Bentley, a wśród dziennikarzy pojawiają się także sławy z rajdów samochodowych, aktorzy i piosenkarze.

Słowem jest to „naładowanie dziennikarskich akumulatorów” wyeksploatowanych po zimowym, niezbyt intensywnym okresie.  A co w tym roku mamy nowego?

Salon Samochodowy w Genewie jest fantastycznym barometrem pokazującym zmiany w motoryzacyjnym świecie. W pamięci utkwiły mi zwłaszcza dwie ekspozycje. Pierwsza była kilkanaście lat temu, gdy na wśród miejsca zajmowanego przez GM prezentowane były Hummery H1, H2, H3 do których można było wejść i zasmakować przebywania w „drogowym czołgu”, a obok stały typowe amerykańskie auta jak Cadillac, Chevy Corvette, czy ogromne limuzyny Chevroleta (był to czas, gdy zamierzano stworzyć Hummera H4 z silnikiem diesla na rynki Europy). Druga ekspozycja, która utkwiła mi w pamięci była w roku 2009, gdy oczywiste było iż kryzys finansowy dotknął lub dotknie większość rynków. Wtedy zamiast tysięcy kolorowych samochodów na większości stand’ów królował kolor biały (to kolor uznawany w motoryzacji jako wyznacznik ekologicznego zużycia paliwa), na drzwiach wielu samochodów były napisy o ich minimalnym spalaniu, znikły amerykański krążowniki szos, a Cadillac Escalade i amerykańskie muscle car miały silniki elektryczne lub hybrydowe.

Pamiętając o tym „barometrze nastrojów producentów”, w przyszłość możemy patrzeć z dużym optymizmem. Zaprezentowano bowiem zarówno następców aktualnych modeli, zwiększono paletę wersji silnikowych, a niektóre koncerny wkroczyły w typoszeregi, w których nie mają żadnych tradycji. 
Oczywiście jak w każdej dziedzinie wspominając o najważniejszych nowościach (kierunkach zmian) wybór jest sprawą bardzo subiektywną. Postaram się jednak wytłumaczyć swe opinie. Oto moje typy:

1. Powrót Maybacha . Przyznam, że  Maybach który zaprezentowano w XXI wieku zawsze wzbudzał we mnie ogromne emocje. Wyposażenie i wykończenie tego pojazdu przypominało nie to jakie znamy z samolotów w biznes class, ale jak przebywanie w klasie pierwszej (w jambo jet biznes class jest w przedniej części samolotu, a klasa pierwsza –mająca tylko  osiem miejsc – w charakterystycznym garbie na pierwszym piętrze). Wycofanie się z tego projektu, o którym powiadomił szef koncernu Daimler, było świadomością, że kończy się jakaś historia. Z tym większą radością należy przyjąć fakt, iż Maybach się odrodził. Wprawdzie nie jest to obecnie indywidualna marka, ale topowe wyposażenie Mercedesa klasy S, ale siadając w jego wnętrzu mamy taki sam dreszcz emocji – klasa pierwsza…

2. Drugą z innowacji wartych odnotowania, a która także była na terenach Mercedesa, jest model CLA Shootig Beak e. Przyznam, że dla mnie to jedna z najwspanialszych tegorocznych premier w Genewie. Styliści Mercedesa pokazali jak przekształcić ładny stylistycznie model, w wersję dużo bardziej użytkową, nie tylko nie tracąc stylu i oryginalności, ale nawet podkreślając te cechy.

3. Na liście nowości, które trzeba odnotować, nie może oczywiście zabraknąć Skody SuperB.  Ten największy i najbardziej prestiżowy model Skody właśnie pokazano w trzeciej generacji. Trzeba przyznać, że SuperB to jedna z największych niespodzianek ostatnich kilkunastu lat. Firma, od pół wieku produkująca samochody „dla średniozamożnego kierowcy”, nagle wprowadziła model w segmencie D i… odniosła sukces. Na dodatek sukces ten zwiększył zaufanie do całej firmy i zaowocował zwiększoną sprzedażą wszystkich modeli. O tym czym zaskoczyła nas Skoda SuperB trzeciej generacji poświecimy osobny tekst.

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Aktualności
Genewa 2015: Audi R8 – drapieżnik na wolności!
brak komentarzy
Aktualności
Genewa 2015: Alfa Romeo 4C Spider – esencja włoskiej motoryzacji
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2019 CR PLUS Sp. z o.o.