x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test Opla Meriva – za co należy go cenić

09.03.2015, 09:44 przez Bogusław Korzeniowski

Gdy w roku 2003 wprowadzono pierwszą generację Opla Meriva, utworzył on segment małych minivanów oraz wyznaczył standard elastyczności dostępny dla szerokiej grupy klientów. Następna generacja w 2010 r. podniosła wyznaczony standard m.in. dzięki zastosowaniu drzwi typu FlexDoors, z zawiasami na tylnym słupku. W styczniu 2014 zobaczyliśmy odnowioną Merivę, w której… wizualnie nic nie zmieniono.

Jak wielokrotnie podkreślałem lifting dokonywany w połowie życia produkcyjnego samochodu ma na celu wprowadzenie rozwiązań technologicznych, których model nie mógł posiadać w chwili rozpoczęcia produkcji, gdyż jeszcze nie istniały te rozwiązania. Zmiany stylizacyjne są zazwyczaj efektem ubocznym. Jedynym wyjątkiem są samochody, które nie zostały zaakceptowane przez klientów i kosmetyka nadwozia ma na celu ponowne zainteresowanie nabywców. W przypadku Merivy nie było jednak takiej potrzeby, a badanie przeprowadzone w ankiecie VOSS (Vehicle Ownership Satisfaction Study) dotyczące zadowolenie klientów, wykazało iż 80,6% właścicieli jest usatysfakcjonowanych z posiadania tego samochodu. Stąd też zmiany w stylistyce dokonano naprawdę w ramach kosmetycznych poprawek. Uwagę zwracają m.in. nowy grill z większą ilością chromu oraz chromowanymi akcentami wokół lamp przeciwmgielnych, nowo zaprojektowane przednie reflektory z motywem orlego oka, chromowana listwa podkreślająca falisty kształt dolnej krawędzi tylnej szyby, czy energooszczędne diodowe lampy z tyłu. Ogromną zmianą są natomiast zastosowane układy napędowe. Dotyczy to szczególnie silnika 1.6 CDTI, który zastąpił zarówno silnik 1.3 CDTI, jak i 1.7 CDTI, które wcześniej były montowane w Merivie.

Zatem jakie wrażenia mamy w nowej/starej Merivie?

Na początek należy zauważyć znane już od początku powstania tej wersji rozwiązania technologiczne w karoserii, czyli FlexDoors i FlexSpace. To pierwsze to awangardowe otwieranie drzwi, a drugie jest aranżacją wnętrza. W przypadku drzwi mamy otwieranie w formie „otwarta książka”, czyli zamocowanie zawiasów na słupkach przy przednim i tylnym błotniku, przez co zapewniono ogromną przestrzeń i ułatwiono wsiadanie. Rozwiązanie to jest szczególnie przydatne dla osób mających małe dziecko, gdyż po wyjściu z miejsca kierowcy bez przechodzenia ku tyłowi, możemy otworzyć drzwi tylne, gdzie siedzi dziecko. Plusem tego jest także szybkość działania i zapobieżenie ewentualnemu wybiegnięciu dziecka pod jadące obok inne pojazdy. Nie można też zapomnieć o dostępie do tylnej ławki poprzez otwór drzwiowy znacznie przekraczający wszystkie oferty konkurencji (atut docenią szczególnie osoby zapinające dziecko w foteliku). Warto też podkreślić, że wszystkie drzwi otwierają się pod kątem 84 stopni, czyli odsłaniają przestrzeń jak wersje bagażowe typu Kangoo, Berlingo z tyłu nadwozia.

Tutaj jednak musimy mieć świadomość, ze ten ogromny zakres ruchu drzwi może też być uciążliwy w przypadku podmuchów wiatru, gdyż szarpnięcie drzwiami przy wietrze spowoduje zapewne uszkodzenie drzwi.

Jeżeli chodzi o FlexSpace, czyli zagospodarowanie wnętrza, to także w tym przypadku mamy rozwiązania jakich nie znajdziemy u żadnego z konkurentów. W normalnej pozycji tylnej kanapy mamy trzy miejsca siedzące jak w każdym pojeździe. W tym wypadku dostrzegalnym atutem są jedynie wysoka pozycja siedziska, co –jak stwierdzili lekarze ortopedzi – jest idealnym rozwiązaniem do zajmowania miejsca. Nie trzeba bowiem zapadać się w fotel, ani wdrapywać na siedzisko. Wystarczy jedynie otworzyć drzwi (w Merivie to super rozwiązanie szerokiego dostępu), podejść do fotela, przesunąć biodra do wnętrza i usiąść na fotelu. Ta idealna koncepcja zajmowania miejsca jest dla przednich i tylnych foteli. Możemy jednak opuścić część środkową (podłokietnik i oparcie za nim), a uzyskane na ławce dwa fotele zewnętrzne przybliżyć do siebie. W ten sposób pojazd staje się modelem czteromiejscowym, a siedzący z tyłu mają wygodną odległość zarówno w stosunku do siebie, jak i od drzwi. Jeżeli zaś mamy do przewiezienia większe gabarytowo przedmioty, można położyć całą kanapę tylną i uzyskamy w ten sposób płaską przestrzeń bagażową. Wprawdzie zazwyczaj nie sprawdzamy takich walorów w teście, ale w tym przypadku udało nam się przetestować także możliwości ładunkowe. Ponieważ miałem konieczność przewiezienia 450 sztachet ogrodzeniowych, złożyłem tylne fotele i bez najmniejszych problemów „wpakowałem” cały ładunek. Dodatkowym atutem były w tym przypadku szeroko otwierane drzwi tylne, gdyż (pamiętając iż jest to jednak samochód osobowy i można porysować tapicerkę!) wkładając długie pakunki można było asekurować się pomagając ułożyć je na podłodze.

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Aktualności
Meriva - samochód dla rodzin z dzieckiem, to HIT dla seniora
brak komentarzy
Aktualności
Najlepszy w Niemczech: Opel Meriva otrzymuje Złoty Certyfikat TUV
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.