Kia Lotos Race 2015 na Hungaroring

02.05.2015, 13:13 przez Bogusław Korzeniowski

Najpierw były słońce i suchy tor, potem – ciemne chmury i deszcz. Pierwszą, która cie-szyła się ze zwycięstwa w początkowej fazie kwalifikacji (Q1) do wyścigu nr 1Mistrzostw Polski Kia Lotos Race na Hungaroringu była młodziutka Roxanne Treuberg – dziewczyna bez prawa jazdy, pierwszy raz ścigająca się na torze z prawdziwego zdarzenia i za kierownicą samochodu, a nie gokarta. Z Q2 zwycięsko wyszedł Marcin Jaros, który dzisiaj świętuje 22 urodziny. W deszczowym finale kwalifikacji (Q3) najszybszy okazał się Paweł Malczak. To jego pierwsze pole position w karierze.

Radość ze zwycięstwa Roxanne trwała jednak tylko 2 godziny. Okazało się, że jej najlepszy rezultat to efekt błędu pomiaru czasu. Ostatecznie, w Q1 Roxanne została sklasyfikowana na wysokiej 8. pozycji. „To było zbyt piękne, aby było prawdziwe. Czułam, że dobrze jadę. Nie popełniłam żadnego błędu i ani razu nie byłam poza torem, ale pierwsze miejsce w pierwszych w życiu kwalifikacjach na prawdziwym torze i za kierownicą prawdziwego samochodu, od początku wydawało mi się niemożliwe i wyglądało na pomyłkę systemu pomiaru czasu. Takie rzeczy się zdarzają.” – mówi i tak bardzo zadowolona z 8. miejsca Roxanne.

Q1 wygrał Konrad Wróbel, o 0,03 s przed Michałem Śmiglem. W tej części kwalifikacji aż 6 kierowców zmieściło się w różnicy zaledwie 1 s straty do najszybszego. Liczące 4381 m okrążenie toru Hungaroring pokonali oni ze średnią prędkością 107 km/h.

W pierwszej części klasyfikacji jeżdżono po suchym torze. Tuż przed Q2 nad Hungaroring nadciągnęły czarne chmury. Spadło kilka kropel, postraszyło. Każdemu z 15 uczestników drugiej części kwalifikacji zależało na tym, aby wyjechać na tor jak najwcześniej, szybko zrobić dobry czas okrążenia toru i zdążyć przed ulewą.

Dla pierwszych 6 zawodników w Q2 najszybsze okazało się już okrążenie nr 2. Pierwsza  trójka – w kolejności Marcin Jaros, Karol Urbaniak i Michał Śmigiel – minimalnie poprawiła najlepszy czas z Q1. Różnica między pierwszą dwójką była nawet mniejsza niż w Q1 i wyniosła zaledwie 0,026 s. W Q2 do grona kierowców, którzy wyścigowym Picanto okrąże-nie Hungaroringu pokonali ze średnią prędkością nieco ponad 107 km/h dołączył Zbigniew Łacisz. Dzięki temu, że czas okrążenia poprawił o 1 s, średnia prędkość przejazdu wzrosła ze 106,6 km/h do 107,4 km/h. Do końca 15-minutowej sesji kwalifikacyjnej deszczu niemal nie było, ale chwilę po jej zakończeniu rozpoczęło się prawdziwe oberwanie chmury.

Mimo załamania pogody, Marcin Jaros startował do Q3 pełen optymizmu. Marzył mu się  najlepszy z możliwych prezent urodzinowy, czyli wygrana w kwalifikacjach i pole position w pierwszym wyścigu tego sezonu Mistrzostw Polski Kia Lotos Race. „Dla wszystkich warunki są jednakowe. Przy 10-minutowych kwalifikacjach od razu trzeba jechać szybkie okrążenia. Nie ma czasu na rozgrzewkę. I tak zrobimy tylko 3 okrążenia z pomiarem czasu.” – mówił tuż przed wyjazdem na tor. Niestety, na mokrym asfalcie nie poradził sobie tak dobrze, jak wtedy, gdy tor był suchy. Zajął 7. miejsce ze stratą aż 4,690 s do najszybszego Pawła  Malczaka

„Kocham jazdę w takich warunkach” – mówił po Q3 Paweł Malczak, który zdeklasował rywali i drugiego w kwalifikacjach Michała Śmigla zostawił z tyłu o 1,111 s. „Godziny spędzone na matach poślizgowych przynoszą efekt.” – żartował z uśmiechem. „Zawsze, gdy jest mokro, lepiej potrafię dogadać się z ustawieniami wyścigowego Picanto. W ubiegłym sezonie najlepsze wyniki zawsze uzyskiwałem, gdy tor był mokry.”

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Premiery


Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.