x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

DS – motoryzacyjna awangarda. Salon w Warszawie otwarty

26.05.2015, 21:30 przez Bogusław Korzeniowski

Citroen DS. powstał jako awangardowa propozycja samochodów popularnych. Początkowo był to jedynie projekt budowy -na bazie tradycyjnego typoszeregu C3- modelu o indywidualnym kształcie, zrywającym z wszelkimi normami spokojnego, miejskiego samochodu, na rzecz zadziornego i zuchwałego malucha. Nowa interpretacja samochodu miejskiego i możliwość jego indywidualizacji wzbudziła jednak tak ogromne zainteresowanie, że przerosło to oczekiwania szefów Citroena. Zaproponowano więc kolejne wersje DS4 i DS5, które tylko utwierdziły wszystkich w przekonaniu, że samochód przestał być jedynie środkiem transportu do przewiezienia ludzi z punktu A do punktu B.

Efektem ogromnego zainteresowania stało się wyodrębnienie marki DS (obecnie samochody bęą iały na przodzie znak DS, a nie citroenowski szewron) i utworzenie w PSA trzeciego -po Citroenie i Peugeot-  dystryktu samochodowego. Założeniem jest stworzenie na świecie dwustu punktów sprzedaży DS. (obecnie mamy: 60 Europa, 4 Rosja, 31 Chiny, 30 Afryka, 26 Oceania, 19 Ameryka Płd). W zamierzeniu jednak nie mają to być zwykłe salony samochodowe. W miejscach tych ma bowiem zagościć „Duch Avangardy”…

O tym, ze DS. nie jest zwykłym samochodem pisaliśmy już kilkakrotnie i dziennikarzy motoryzacyjnych raczej nie trzeba o tym przekonywać. Na otwarcie salonu zaproszono jednak także wiele osób z pism kobiecych, lifstyl’owych, oraz traktujących o sztuce i głównie dla nich swe spostrzeżenia o przenikaniu motoryzacji i sztuki przekazywali m.in. udział Piotr Nowicki – Prezes Fundacji Polskiej Sztuki Nowoczesnej, Małgorzata Kuciewicz – architekt z Grupy Projektowej CENTRALA, Joanna Klimas – projektantka mody oraz Agnieszka Kranich – przedstawiciel szwajcarskiej firmy Vitra projektującej nowoczesne meble i akcesoria.

Wprawdzie wszyscy zaproszeni goście odwoływali się głównie do obchodzącej w tym roku 60-lecie prezentacji słynnej bogini DS. (francuzi nie literowali nazwy wymawiając dwie litery, ale mówili déesse, czyli bogini), ale to nie jedyne wskazywane nawiązanie sztuki i motoryzacji. Aby nie popadać w pychę, że znających motoryzacyjną stylistykę, awangardowe rozwiązania techniki i design niż nie zaskoczy, muszę przyznać, że także mnie zaszokowała jedna wiadomość. Otóż Małgorzata Kuciewicz pokazała  makietę architektoniczną - rekonstrukcję “Rampowca” Józefa Malinowskiego. Stworzony przez architekta z Warszawy w roku 1925 mieszkalny galeriowiec z garażami na wszystkich poziomach miał dwie wieże wjazdowe (przypominające te z obecnych parkingów wielopoziomowych). Niby nic specjalnego, ale w Warszawie w roku 1925 było mniej niż 100 samochodów!!! Do dzisiaj projekt ten jest nowatorski na skale światową. To zatem jest awangarda, występowanie przed szereg z pomysłami, innowacjami, wizją. Taki właśnie jest DS., a jego punkty sprzedaży mają eksponować tę odmienność

Bogusław Korzeniowski

Podobne artykuły

Aktualności
DS nowa marka premium
brak komentarzy
Testy samochodów
Test Citroen DS5 – nic nie jest obowiązkowe
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.