(Nie)bezpieczny tuning – prawdy i mity

30.05.2012, 09:22 przez Bogusław Korzeniowski

Wystarczy zajrzeć do dowolnej gazety motoryzacyjnej, aby zauważyć ogłoszenia o „podrasowaniu silnika”, „zwiększeniu mocy” itp. Czy jednak ktoś z Czytelników zastanawiał się, co to znaczy poprawić fabrykę?

Stało się już standardem, że jeden samochód może mieć silniki o różnej mocy mimo, iż jest to (teoretycznie) ta sama jednostka. Większość osób sądzi, iż jest to jedynie efekt zastosowania innego oprogramowania wtrysku paliwa. Tak jest jednak tylko w małym zakresie jednostek. Często jest to sumą czynników, o których wiedzą tylko fachowcy z zakresu tej marki. Zazwyczaj zaś osoba kupująca model na rynku wtórnym kalkuluje czy „zamiast wydać 6 000 zł więcej za silnik, można za 2 000 zł podrasować model i mamy to samo”. Rozumowanie takie jest dużym błędem.

Aby przedstawić efektywność silnika spalinowego, prezentujemy schemat wykresu Sankeya obrazujący bilans cieplny, jaki uzyskiwany jest ze spalenia jednostki paliwa. Całego ciepła, uzyskiwanego ze spalania paliwa w silniku, nie można zamienić na pracę mechaniczną. Zamianie takiej ulega zaledwie 25%-40% ciepła dostarczonego do silnika. Reszta ciepła uchodzi z gazami spalinowymi bądź jest odprowadzana przez czynnik chłodzący według zależności

Qd=Qe+Qch+Qw+Qrs+Qot

gdzie

czytaj dalej »

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Premiery

Aktualności

Copyright © 2019 CR PLUS Sp. z o.o.