Świat się zmienia. Zakupy samochodu także

19.07.2015, 18:14 przez Bogusław Korzeniowski

Zainteresowanie rozwojem motoryzacji i zmiany zachodzące na rynku europejskim i polskim udaje mi się idealnie łączyć od 25 lat. Przez te ćwierć wieku poznałem nie tylko rynek polski (ze szczególnym umiłowaniem Polaków do tworzenia mitów i wierzenia w nie), ale także rynek niemiecki, francuski, czy belgijski. Okazuje się, że o ile chęć posiadania samochodu będącego swoistą wizytówką prestiżu i pochwaleniem się przed sąsiadami jest jedynie domeną polską (na Zachodzie każdy jeździ samochodem odpowiednim do jego statusu społecznego i potrzeb mobilności), o tyle na Zachodzie także jest cecha wyróżniająca…. forma użytkowania. Coraz mniej kierowców decyduje się bowiem na zakup samochodu, zamiast tego wybierając nową formę finansowania „opłatę za używanie”. Ta forma jest także coraz częściej oferowana w Polsce.

Zacznijmy jednak od początku i prześledźmy zmiany w naszym kraju.

Gotówka

Na początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku, w Polsce rozpoczęły się ogromne zakupy samochodów, jakbyśmy mieli nadrobić stracony przez lata komunizmu czas i szybko odbudować park samochodowy. Cechą charakterystyczną tego okresu było zainteresowanie samochodami, na jakie było nas stać, czyli głównie wyrobami z Polski. Równocześnie mądre decyzje rządów ograniczały napływ do Polski zachodnich złomów (bo na nic innego nie było przecież Polaków stać).

W efekcie w połowie lat 90-tych staliśmy się rynkiem, gdzie sprzedawano rocznie ponad 600 000 nowych samochodów. Nie były to wprawdzie Mercedesy i BMW, ale Fiaty i Daewoo, gdyż na takie samochody było stać Polaków i takie kupowali (czyli normalność jak na Zachodzie).

Raty i system argentyński

Wtedy też rzaczęły się rozwijać formy sprzedaży ratalnej. Jak ktoś z psychologów powiedział wówczas: „zakup samochodu na raty to jak comiesięczne odkładanie na auto, z tą tylko różnicą że płacimy co miesiąc nieco więcej, ale za to już jeździmy samochodem”. Równocześnie powstawały punkty „sprzedaży argentyńskiej”. Ich zasada działania polegała na stworzeniu grupy ludzi, którzy wpłacali co miesiąc ustaloną ratę i raz w miesiącu ktoś wygrywał samochód, a drugi otrzymywała osoba deklarująca największą jednorazową wpłatę. Był to absurd zaprzeczający sprzedaży ratalnej, gdyż z założenia należało płacić raty za towar którego nie posiadaliśmy, ale Polacy przekonani iż są Narodem Wybranym (a raczej Wypranym z inteligencji), wierząc w swoje szczęście wylosowania samochodu płacili i… często byli oszukiwani przez likwidowane firmy, kradnące ich pieniądze.

Aktualny system ratalny

Aktualnie sytuacja gospodarcza naszego kraju jest na innym poziomie. W efekcie banki oferują niskie oprocentowanie kredytów, a dodatkowo powstało wiele banków zajmujących się docelowo obsługą sprzedaży samochodów. Tym samym sytuacja w Polsce jest identyczna jak w Niemczech, Francji, czy Belgii. Równocześnie rozpoczęto wdrażanie nowego systemu sprzedaży, który w cywilizowanych krajach funkcjonuje już bardzo dobrze. W jego efekcie samochód coraz częściej jest traktowany nie jako wyznacznik statusu, ale jako narzędzie pomocne w pracy, w życiu, w codziennej egzystencji.

Jako przykład zaprezentujemy ofertę przygotowaną przez Volkswagen Bank dla aktualnego lidera sprzedaży w naszym kraju - Skody.

Aktualnie oferuje ona trzy systemy kredytowania:

1.  Kredyt 0%

·  wpałcasz 50% wartości samochodu i wyjeżdżasz z salonu nową ŠKODĄ,

·  bardzo atrakcyjne oprocentowanie nominalne – 0%

·  otrzymujesz pakiet ubezpieczeń komunikacyjnych ŠKODA Ubezpieczenia (OC+AC+NNW+Assistance) w promocyjnej ofercie na 1. rok,

·  prowizja bankowa 5% wliczona w ratę kredytu,

·  kwotę kredytu spłacasz w wygodnych, miesięcznych ratach przez 3 lata,

·  składkę za pakiet ŠKODA Ubezpieczenie wliczasz w kwotę kredytu.

2.  Kredyt 3,99 %

·  wpłata własna od 0% - nie musisz dysponować własną gotówką, aby wyjechać z salonu nową ŠKODĄ,

·  niskie oprocentowanie nominalne - 3,99%,

·  otrzymujesz pakiet ubezpieczeń komunikacyjnych ŠKODA Ubezpieczenia (OC+AC+NNW+Assistance) w promocyjnej ofercie na 1. rok,

·  5% prowizji bankowej wliczonej w kwotę kredytu,

·  kwotę kredytu możesz spłacać w dogodnym dla Ciebie okresie od 1 roku aż do 7 lat,

·  składkę za pakiet ŠKODA Ubezpieczenie wliczasz w kwotę kredytu,

Zastanówmy się jednak co będzie po zakupie samochodu i upływie czterech lat. Wartość samochodu wynosić będzie wówczas jedynie 50% ceny początkowej. Tym samym w ciągu czterech lat stracimy połowę wartości pojazdu i to bez względu na to, czy model zakupimy za gotówkę, na raty, czy w leasingu. Strata wynika z utraty wartości produktu. Jeżeli po upływie tych czterech lat chcemy zakupić nowy pojazd, należy jedynie sprzedać posiadaną wersję i udać się do salonu celem ponownego zakupu.

W tym przypadku może być problem ze znalezieniem nabywcy, gdyż patrząc na ceny używanego modelu w internecie, ten sam rocznik będzie kosztował 45 000 zł i 25 000 zł. Wprawdzie nie będą to identyczne samochody, ale przekonać o tym nabywcę (zwłaszcza wszystko wiedzącego Polaka) jest nierealne.

Opracowano zatem jeszcze jeden sposób sprzedaży: „Kredyt Niskich Rat”. Umowa zawarta jest na 36 lub 48 miesięcy, a kredyt ten polega na wpłacie początkowej od 0 do 30% wartości i spłacaniu miesięcznych rat za częściową wartość pojazdu. Wpłata własna i raty zostały tak opracowane, że po trzech-czterech latach mamy samochód wart 50% wartości nowego, czyli identyczną sytuację jakbyśmy kupowali za gotówkę (przypominam, że spadek wartości samochodu – zwany wartością rezydualną - jest niezależny od rodzaju finansowania). Mamy jednak trzy możliwości dalszego postępowania.

1/ Raty końcowej (te 50%) nie płacimy i oddajemy samochód do dealera

2/ Ratę spłacamy i samochód jest nasz

3/ Ratę spłacamy w mniejszych ratach. 

Jest to więc rozwiązanie problemów dla osób szukających samochodu nie jako formy lansowania się przed sąsiadami, ale potrzebujących środka transportu. Ponieważ system ten z pewnością będzie cieszył się coraz większym zainteresowaniem, wkrótce dokładnie opiszemy jego zasadę funkcjonowania.

Bogusław Korzeniowski

Dodaj komentarz

Komentarze

jula.91

Ja z zakupem samochodu się wstrzymałam i w momencie otworzenia firmy, wynajęłam auto w Panek s.a. Na bardzo dobrych i korzystnych warunkach, z autem, które mi się podobało, a dodatkowo opłaty mogę wrzucić sobie w koszty. Wypożyczalnia solidna i uczciwa, o dobrej renomie.

25 października 2016 20:32:35 | ocena: 0 | oceń: |Odpowiedz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Premiery


Aktualności

Copyright © 2017 CR PLUS Sp. z o.o.