Kia Lotos Race - Łączy ich pasja

20.07.2015, 20:39 przez Bogusław Korzeniowski

Sezon KIA LOTOS RACE dojechał do półmetka. Po 3 tegorocznych rundach i 6 wyścigach różnica punktowa między czołową piątką zawodników wynosi  zaledwie 45 punktów, czyli mniej niż otrzymuje się za zajęcie 10. miejsca. Równie ciasno jest na końcu stawki, wśród debiutantów Mistrzostw Polski Kia Picanto. Przed zawodnikami wyścigi na torach w Poznaniu, czeskim Moście i belgijskim Zolder.

Mają od 15 do 48 lat. Wyścigi za kierownicą małych, identycznych Picanto traktują jako początek poważnej kariery kierowcy wyścigowego lub jako sposób na oderwanie się od zawodowej, stresującej codzienności. Wspólną cechą wszystkich zawodników Mistrzostw  Polski KIA LOTOS RACE jest pasja do wyścigów i zamiłowanie do sportowej rywalizacji.

Po rundach na Węgrzech, w Holandii i na Słowacji najbliższym przystankiem Mistrzostw Polski KIA LOTOS RACE – jedynej polskiej serii wyścigowej pod patronatem FIA, czyli Międzynarodowej Federacji Samochodowej – będzie rodzimy tor w Poznaniu, na którym zawodnicy będą rywalizować już w drugi weekend sierpnia. Trzy tygodnie później, w dniach 29-30 sierpnia, zostanie rozegrana runda na Autodromie Most w Czechach. Finał tegorocznych Mistrzostw Polski Kia Picanto wypadnie daleko od kraju na belgijskim torze Zolder, oddalonym od Warszawy o 1200 km.

Liderem tegorocznych Mistrzostw Polski KIA LOTOS RACE – nieprzerwanie od pierwszego wyścigu – jest Michał Śmigiel, który na koncie zgromadził równe 400 punktów. Drugi Filip Tokar ustępuje mu o zaledwie 19 punktów. Ci dwaj zawodnicy mają w sumiewięcej punktów niż ostatnia piątka – Damian Litwinowicz, Roxanne Treuberg (jedyna dzie czyna w stawce 20 zawodników), Piotr Humański, Marcin Ganowski i Adrian Pelc. Dla  ich pierwsze trzy rundy ułożyły się nie po ich myśli, ale z nadzieją na lepsze wyniki wyezekują kolejnych.

„Teraz już wiem, że podczas pierwszych wyścigów próbowałem jechać szybciej niż umiałem, co kończyło się wypadnięciem z toru.” – szczerze wyznaje Piotr Humański. Lekarz-chirurg z Kutna nie ukrywa, że „pierwsze trzy rundy to kilka knockdownów i wielki szok, jak wyglądają wyścigi i co znaczy rywalizacja, gdy auta na torze dzieli odległość grubości kartki papieru. Bardzo szybko przekonałem się, że spełnienie marzenia życia i realizacja pasji będzie  wymagało ode mnie sporo pokory. Oczekiwania przed kolejnymi rundami mam bardzo  konkretne – jak najlepiej przygotować się do przyszłego sezonu. Będę chciał jak najwięcej popracować nad techniką i ukończyć wszystkie wyścigi.” Na kocie punktowym Piotra  Humańskiego, który w klasyfikacji generalnej zajmuje 17. pozycję, widnieje 116 punktów.

Zaledwie 2 oczka mniej ma Marcin Ganowski (18. miejsce), również lekarz, którego do udziału w Mistrzostwach Polski KIA LOTOS RACE namówił… pacjent i kolega z czasów przygody piłkarskiej – Tomasz Magdziarz. „Udział w wyścigach sprawia mi ogromną frajdę, ale moją pasją jest moja praca i wciąż unikalna w naszym kraju specjalizacja osteopaty. Bez mojej pomocy nie zagrałoby 30% zawodników piłkarskiej ekstraklasy, Paweł Wojciechowski nie zdobyłby tytułu mistrza świata w skoku o tyczce, a Łukasz Kubot nie wygrałby Australian Open. Doskonalenie tego zawodu wymaga ciągłego szkolenia, a z tym związane są bardzo częste wizyty za Oceanem. Czasami latam do USA nawet dwa razy w miesiącu. Dlatego nie mogę całkowicie poświęcić się wyścigom, nie mam czasu na treningi, nie wystartowałem podczas rundy na Słowacji i nawet nie jestem na 100% pewien czy uda mi się dokończyć sezon.” – mówi Marcin Ganowski „Moją pasją numer 2, po osteopatii, jest… osteopatia  dziecięca. Leczę bardzo skomplikowane przypadki zaburzenia połykania u noworodków i  ciężkie przypadki zaburzeń krążenia oraz neurologiczne. Na potrzeby moich małych  pacjentów muszę być do dyspozycji 24 godziny na dobę. Będzie cudownie jeśli uda mi się wystartować w kolejnych rundach. Na to liczę, bo… w ten sposób znakomicie odpoczywam od pracy i stresu z nią związanego.”

Bardziej wyśrubowane oczekiwania ma 17-letni Damian Litwinowicz, który ze 170 punktami na koncie zajmuje 15. pozycję w klasyfikacji generalnej. Jego celem na drugą połowę sezonu jest „dostać się do Q3 i ukończyć wyścig w pierwszej piątce.” 

O dobrym wyniku marzy również Adrian Pelc, który do tej pory zgromadził jedynie 70 punktów i zajmuje 20. pozycję. 24-letni mieszkaniec Bielawy, z doświadczeniem i sukcesami w driftingu, „chciałby w końcu zaliczyć wyścig bez przygód, bez pakowania się w kłopoty, czyli taki, w którym mógłby pokazać na co go stać.”

Partnerem strategicznym Kia Motors Polska  przy organizacji Mistrzostw Polski KIA LOTOS RACE jest firma LOTOS Oil, projekt wspomagają także BNP Paribas Bank Polska oraz PZU

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Premiery

Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.