Test BMW X1 Xdrive25i – w poszukiwaniu DNA

10.04.2017, 16:15 przez Dawid

BMW X1 nie występuje w wersji M, nie ma R6 pod maską i na pewno nie kojarzy się z „tymi” prawdziwymi BMW, które wielbią miłośnicy marki. Czy zatem X1 ma jakieś wspólne cechy z bardziej szanowanymi braćmi?

Wybrałem się naszym testowym BMW X1 na zlot BMW Klub Warszawa pod stadion PGE Narodowy. Nasze auto nie cieszyło się dużym zainteresowaniem, po zlocie przeszukałem kilka różnych fotorelacji z tego wydarzenia. Odnalazłem ‚swoje’ BMW na jednym zdjęciu z kilkuset opublikowanych. Co ciekawe na zlocie było tylko dwa samochody o oznaczeniu X. Tym drugim było X6 M. Co, pokazuje, że miłośnicy BMW podchodzą do SUV-ów z dużym dystansem. Czy X1 faktycznie nie pasuje do rodowodu marki z Bawarii?

Stylistycznie pasuje. Nowe X1 wygląda praktycznie tak samo jak X5, tylko jest mniejsze. Podobieństwo do większych braci jest na tyle duże, że na ulicy łatwo się pomylić. Względem swojego poprzednika X1 wyraźnie ewoluowało: jest krótsze, wyższe i szersze oraz ma więcej miejsca we wnętrzu, nawet pomimo zmniejszenia o 9 cm rozstawu osi. Nowe X1 jest także bardziej aerodynamiczne (współczynnik Cx = 0,29), zwarte i lepiej wygląda.

Testowana wersja była wyposażona w M-pakiet, o czym informowały zderzaki z większymi chwytami powietrza, nakładki na nadkola i dyskretnie rozmieszczone po bokach i wewnątrz literki M.  Z mniejszym silnikiem o pojemności 1.5 l taki zestaw nie ma sensu i jest wyraźnie na wyrost, ale w wersji 25i o mocy 231 KM ma to sens. Osiągi idą w parze z bojowym wyglądem BMW. Nasz egzemplarz wyposażono ponadto w trochę małe 18-calowe felgi (w opcji dostępne są 19-calowe).

BMW X1 zmieniło się nie tyle z wyglądu, ale przede wszystkim pod względem technicznym. Nowe X1 korzysta z tej samej platformy, co owiana złą sławą seria 2 Active Tourer, więc domyślnie ma napęd na przód i silnik umieszczony poprzecznie. Tak drastyczna zmiana wymusiła wymienione wyżej zmiany w wyglądzie, a silnik powędrował wyżej, przesuwając środek ciężkości. Napęd Xdrive w X1 to dołączona tylna oś, czyli na odwrót niż w większych modelach.

W praktyce X1 jest zbyt spokojny. Nawet z najmocniejszą benzyną pod maską przyśpieszenie od zera jest rozczarowujące. Nie czuć tego przyśpieszenia, absolutnie nie ma się tego wrażenia, że sprint do setki trwa 6,5 s. W trakcie jazdy jest lepiej: nagły kickdown i błyskawiczna redukcja skrzyni Steptronic wyrywają BMW z drzemki i ciągną ochoczo do przodu. Podróżowanie trasą ze stałą prędkością w okolicach 160 km/h też nie stanowi problemu. Jedynie spalanie wzrasta do około 12 litrów na 100 km. Średnio z całego testu spalanie wyniosło trochę powyżej 9 litrów. Jest to zasługa głównie spokojnej jazdy oraz 8-biegowego automatu, który przy 140 km/h utrzymuje silnik poniżej 2500 obr./min.

Całe szczęście, X1 wyposażono w tryby jazdy ze zmienną charakterystyką amortyzatorów. Warto za to dopłacić, bo gdyby zawieszenie było ciągle tak twarde jak w trybie sport, to zakończyłbym ten test po jednym dniu. Na pokładzie dostępny jest tryb Comfort, w którym auto przechyla się nieco na boki, ale przynajmniej wybiera jakiekolwiek nierówności. Sport wyostrza nie tylko zawieszenie, ale także czułość gazu, szybkość redukcji i siłę wspomagania. Można przez chwile poczuć się jak w Mce, ale wysoka pozycja za kierownicą szybko przypomina, że X1 to właściwie miejskie auto wielozadaniowe. Jego sportowe umiejętności robią jakieś wrażenie, ale czuć, że pochodzą z elektroniki, a nie z naturalnego potencjału podwozia, jak w innych BMW. Nie można też oczekiwać umiejętności terenowych wykraczających poza leśną drogę, bo prześwit w nowym X1 jest nawet mniejszy niż w starszym modelu, a zwisy większe.

Niewątpliwą zaleta X1 jest jego wnętrze, w którym czuć, że jest to auto klasy Premium. Zwłaszcza w testowanym modelu, doposażonym w wszystkie opcje. Jedynie zabrakło skórzanej tapicerki, ale i standardowa dla M-pakietu alkantara prezentuje się zacnie. BMW może dorzucić do X1 całą garść elektronicznych zabawek, które obsługiwane są za pomocą dużego ekranu. Nie jest on dotykowy, ale prezentuje piękną grafikę i wyróżnia się intuicyjnością obsługi. Podróże upływają przyjemnie przy muzyce wydobywającej się z systemu audio Harman/Kardon. Narzekać nie można także na ilość miejsca, czworo pasażerów będzie w X1 podróżować komfortowo. Bagażnik oferuje 505 litrów pojemności.

Ciekawą usługą jest dostępne za dopłatą BMW Concierge. Zapewnia ona bezpłatne połączenie z konsultantem BMW 24 godziny na dobę. Zadaniem konsultanta jest spełnianie życzeń klientów. Można poprosić np. o rezerwację stolika w wybranej restauracji, spytać o najciekawsze nowości kinowe lub o inne rzeczy, jakie tylko przyjdą nam do głowy.

A ile kosztuje BMW X1? Za wersję Xdrive25i niemiecki producent liczy sobie ponad 181 tys. zł. Tyle samo kosztuje wersja Xdrive25d – dwulitrowy diesel, także o mocy 231 KM. Nasze testowe auto wyceniono na sumę ponad 250 tys. zł, co wydaje się sporą przesadą. W tej cenie można już kupić dobrze wyposażone X3/X4 lub najnowszą serię 5 z popularnym turbodieslem 2.0 190 KM. Jeśli, chodzi o rynkową konkurencję, to zarówno Mercedes GLA jak i Audi Q3 startują z niższych pułapów cenowych. Audi bez dodatków prezentuje bardzo podobny poziom wyposażenia, Mercedes nieco odstaje (ale cena bazowa o 18 tys. niższa).

Podsumowując. Jeśli nie będziemy oceniać BMW X1 przez pryzmat tradycyjnych wartości BMW, to okaże się, że jest to bardzo dobre auto, niestety kosztujące zdecydowanie za dużo. X1 to szybki, dobrze jeżdżący i nieźle wyposażony podwyższony kompakt, który sprawdzi się w mieście i na trasie. Poprzez upodobnienie do X5, M-pakiet i elektroniczne błyskotki X1 naprawdę próbuje być jak większe BMW, ale problem leży u podstaw. Wiedząc, że pod spodem kryje się Active Tourer, napęd na przód i poprzeczny motor cały ten wysiłek wydaje się mocno udawany, bo nie ma naturalnego sportowego charakteru. Poza ceną to naprawdę dobre auto, ale jego nieszczęściem jest to, że należy właśnie do rodziny BMW.

Bartłomiej Puchała

fot. Bartłomiej Puchała & Kamil Pawlak Photography

źródło: www.motopodprad.pl 

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Premiery


Aktualności

Copyright © 2017 CR PLUS Sp. z o.o.