Test Skoda Octavia Laurin&Klement 2.0 TDI – gdzie się podział rozsądek?

06.11.2017, 13:29 przez Dawid

Skoda Octavia to w większości przypadków stateczny, solidny i pojemny samochód rodzinny, który wybiera się z rozsądku. W ofercie czeskiego producenta widnieje jednak też wersja Laurin&Klement, czyli Octavia doprawiona szczyptą luksusu.

Skoda Octavia po ostatnim liftingu wzbudza wiele kontrowersji. Tak naprawdę jedyną dużą stylistyczną zmianą jest pas przedni, gdzie pojawiły się podwójne reflektory, które napędziły Skodzie tylu hejterów. Moim zdaniem poprzednia wersja było po prostu nudna. Teraz Octavia ma chociaż więcej charakteru, bo pięknym samochodem nigdy nie była. Wreszcie można powiedzieć, że jest JAKAŚ. Pozostałe zmiany w wyglądzie ograniczają się do wzorów felg oraz układu diod wewnątrz tylnych lamp. Czyli kosmetyka.

Testowana wersja Laurin&Klement wyróżnia się dodatkowo szeregiem detali  zewnętrznych i wewnętrznych. Unikalne dla Octavii L&K są na przykład felgi o wzorze turbiny i emblematy na błotnikach, których trwałość pozostawia wiele do życzenia, bo w testowym samochodzie już zaczęły się odklejać.

Wnętrze Octavii L&K zachowało wszystkie najlepsze cechy tego modelu, ale doprawiono je nutką klasy premium. Przyciski obsługujące system infomedialny są teraz dotykowe. Skórzana, ciemnobrązowa tapicerka to niestety jedyna wersja kolorystyczna. Mi przypadła do gustu, ale jasny kolor dla kontrastu także powinien być w ofercie. Ponadto wszechobecne logo Laurin&Klement przypomina pasażerom o tym, że jedziemy najdroższą wersją czeskiego kompaktu. Niestety producent szeroko stosuje we wnętrzu plastikowe dekory z czarnym lakierem fortepianowym, których (delikatnie mówiąc) nie jestem fanem. Mimo tej wady myślę, że wnętrze Octavii można by plug&play przeszczepić do Superba i nikt by nie protestował, bo daje ono poczucie podróżowania droższym samochodem.

Pisząc o najlepszych cechach Octavii mam na myśli przede wszystkim przestrzeń. Miejsca z przodu jak i z tyłu nie zabraknie, a bagażnik o pojemności 590 litrów z łatwością pomieści nasze wakacyjne walizki. Octavia jest liftbackiem, więc nie ma problemu z załadunkiem większych przedmiotów. Jeśli komuś to nie wystarcza, może wybrać kombi, które też jest dostępne w wersji L&K.

Drugą cechą Octavii, którą bardzo doceniam jest jej intuicyjność obsługi. Pomimo wielu dodatków, w które wyposażono testowany egzemplarz, nie ma żadnego problemu z ich obsługą – jest prosta i komfortowa. Nie ma znaczenia nawet to, że zastosowano tu nowy system infomedialny, który debiutował w Skodzie Kodiaq. Zasady jego obsługi są takie same, poprawiono grafikę i płynność działania. Tak samo jest z każdym innym systemem, od aktywnego tempomatu do ustawiania pamięci elektrycznie sterowanych foteli.

Naszą Skodę wyposażono w dwie bardzo ciekawe opcje - DRIVING MODE SELECT (600 zł) oraz aktywne zawieszenie DCC (4200 zł). Te dwa dodatki potrafią kompletnie zmienić oblicze statecznego, rodzinnego wozu. Za sprawą wyboru trybu jazdy można wyostrzyć reakcje silnika na gaz oraz zaprogramować DSG na trzymanie wyższych obrotów (tryb Sport). W połączeniu z aktywnymi amortyzatorami Octavia może być albo kanapowo miękka, albo przyjemnie sztywna. W teorii brzmi to fantastycznie, ale w praktyce ustawienia nie różnią się tak bardzo od siebie i nie uczynią Octavii sportowym kompaktem do jazdy po serpentynach. Zmienne ustawienia pozostaną więc gadżetem poprawiającym nieco uniwersalność wozu. Po sportowe wrażenia należy sięgnąć do odmiany RS.

Pod maską testowanej Octavii zamontowano silnik 2.0 TDI generujący 150 KM mocy i 340 Nm momentu obrotowego.  Wyposażono ją także w dołączany napęd na 4 koła. Osiągi przynajmniej na papierze nie prezentują się imponująco, bo to przecież jeden z największych samochodów w swojej klasie.  Jednak za sprawą siedmiobiegowej skrzyni DSG auto bardzo żwawo przyspiesza ze startu zatrzymanego (8,3 s do 100 km/h). Wciąż jednak jest po wciśnięciu gazu do oporu około sekundy opóźnienia w reakcji, gdy DSG zbiera się w sobie, a komputer dołącza tył dla maksymalnego przyspieszenia. Dotyczy to tylko startu zatrzymanego, bo podczas przyspieszeń ‘z rolki’ opóźnienie nie występuje. Tak samo jest w Superbie, więc zakładam, że jest to jakaś cecha tego układu przeniesienia napędu.

Silnik TDI charakteryzuje się niskim spalaniem. Jadąc bardzo ekonomiczni e da się osiągnąć wynik 4 litrów w trasie, a ostro traktując pedał gazu i tak nie przekroczymy 6,5 litra na 100 km. Średnia z przejechanych prawie 2 tyś km wyniosła 5,6 litra.

Przechodząc powoli do podsumowania, Skoda Octavia L&K 2.0 TDI DSG 4×4 to auto wszechstronne, pojemne, dynamiczne i oszczędne, a przy tym bezpieczne i stabilne w każdych warunkach za sprawą napędu na wszystkie koła. Wersja Laurin&Klement dodatkowo daje taką nutkę luksusu, której z reguły Skodzie brakuje.

Nie jest jednak tanio. Ceny Octavii L&K z tym układem napędowym zaczynają się od 131 590 zł. Testowany egzemplarz wyceniono na 168 000 zł, a to nie jest szczyt cennika, bo wybrać możemy jeszcze mocniejszy wariant tego silnika (184 KM). Prawie 170 000 zł za Octavie nawet tak wyposażoną to według mnie sporo za dużo. Prestiżu w niej próżno szukać, bo dla otoczenia jest to tylko biała Skoda, jakich pełno jeździ we flotach.

Jeśli kogoś interesuje Skoda za tą cenę to jest przecież Superb – również w wersji L&K. Kosztuje podobnie, jest większy, równie dobrze wyposażony i ma silnik o mocy 190 KM z DSG i 4x4. Noi jest to model ze szczytu gamy i nie kojarzy się z przedstawicielami handlowymi jak Octavia. Werdykt może być tylko jeden – Octavia L&K to świetne auto, tyle że nie wiadomo tak naprawdę dla kogo. Zanika przy niej ten czynnik rozsądku, który zwykle jest wielkim atutem Skody.

Bartłomiej Puchała

fot.  Bartłomiej Puchała

źródło: www.motopodprad.pl 

Sprawdź oferty dealerów

skoda logo

Auto Wimar Sp. z o.o sp.k.
03-119 Warszawa
ul. Modlińska 224
Tel: 22 510-66-00

www.auto-wimar.pl
skoda logo

Auto Wimar Centrum Sp. z o.o.
05-816 Michałowice
Al. Jerozolimskie 249b
Tel: 22 738-46-00

www.auto-wimar.pl

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Premiery


Aktualności

Copyright © 2017 CR PLUS Sp. z o.o.