x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test: Mercedes Sprinter LGT - Oszczędzaja nie tylko bogaci

30.05.2012, 20:35 przez Bogusław Korzeniowski

Ceny oleju napędowego i etyliny są na bardzo zbliżonym poziomie, przez co transport jest coraz droższy, a wśród właścicieli firm transportowych rodzi się uczucie bezsilności. Samochód dostawczy skazany jest bowiem na diesla, czyli musi jeździć drożej.

Niekoniecznie… Niedawno opisywaliśmy Mercedesa Sprintera NGT zasilanego gazem ziemny m. Opis – chociaż bardzo korzystny dla tego modelu – zakończyliśmy stwierdzeniem, że instalacje na gaz ziemny mają szanse tylko w nielicznych punktach w kraju (mamy raptem 40 punktów tankowania). Jednak oprócz wersji NGT, od niedawna oferowany jest model, który może być interesującą wersją na polskim rynku: Sprinter LGT na gaz propan butan.

W tym przypadku nie ma już bowiem problemów z tankowaniem, gdyż stacje z gazem LPG są zarówno w dużych i małych miastach, jak i na trasach. Czy jednak jazda dostawczakiem „na gaz” ma sens? Po otwarciu drzwi okazuje się, iż Sprinter oznaczony LGT to klasyczny dostawczak. Trzy miejsca siedzące, kokpit z dużą ilością schowków oraz zabudowa zestawu radia i klimatyzacji są identyczne jak w każdym furgonie Sprinter. Także rozstaw osi 366,5 cm i długość całkowita 591 cm nie odbiegają od klasycznych wersji, a to oznacza, że do samochodu możemy załadować 10,5 m3 ładunku, masa przewożonego materiału to maksymalnie 1 370 kg, a długość i szerokość skrzyni ładunkowej pozwala na przewóz dużych wielkościowo materiałów (dł. 326,5 cm, szer. 178 cm).

Jedyny element odróżniający model od tradycyjnej wersji wysokoprężnej to przycisk LGT umieszczony po lewej stronie konsoli środkowej, pozwalający na zmianę źródła zasilania. Wykorzystany silnik ma pojemność 1 798 ccm i moc 156 KM, a dzięki doładowaniu za pomocą kompresora moment obrotowy został tak wyprofilowany, aby 200 Nm uzyskać już przy 1 600 obr./min, a między 2 800-4 000 obr./min uzyskana jest wartość maksymalna 240 Nm. Są to zatem walory jak w przypadku silników Diesla: „płaski” moment obrotowy i dość duża wartość momentu przy niskiej prędkości obrotowej.

Po ruszeniu (z włączonym zasilaniem benzyną) i przejeździe kilkudziesięciu kilometrów przełączamy źródło zasilania na gaz (załączenie jest zobrazowane zielonymi diodami na przycisku) i… nie odczuwamy żadnej zmiany. Przełączenie następuje płynnie, bez szarpnięć. Charakterystyczne też, że fabryczna instalacja została tak dopasowana do silnika z turbodoładowaniem, że podczas jazdy nie ma (wynikającego z mniejszej wartości opałowej) spadku mocy. Gdy gaz całkowicie się wyczerpie, zasilanie zostaje zmienione na benzynę płynnie i niezauważalnie dla kierującego. Sprinter ma zamontowany fabrycznie zbiornik na paliwo gazowe o pojemności 75 l, a drugi –o pojemności 100 l – to zbiornik etyliny.

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Porady
Seryjny dostawczak zużył 3,3 l/100km
3 komentarze
Testy samochodów
Test: Mercedes Viano 125 Limited Edition
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2020 CR PLUS Sp. z o.o.