Były prezes Rezerwy Federalnej mówi, że gospodarka USA po raz pierwszy od lat 70. zmierza w kierunku stagflacji

Były szef Rezerwy Federalnej mówi, że Stany Zjednoczone zbliżają się do okresu wysokiej inflacji i niskiego wzrostu gospodarczego, podczas gdy szef Goldman Sachs i innych globalnych banków ostrzega przed zbliżającą się recesją.

Ben Bernick, który kierował Fed podczas kryzysu finansowego w 2008 roku, mówi, że może nadejść „stagflacja”.

„Nawet w łagodnym scenariuszu powinniśmy mieć spowolnioną gospodarkę” – powiedział New York Times Średnie ceny wzrosły o 8,3% w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Inflacja nadal jest bardzo wysoka, ale spada. Zatem w przyszłym roku lub dwóch musi nastąpić okres, w którym wzrost będzie niski, bezrobocie przynajmniej trochę wzrośnie, a inflacja nadal będzie wysoka. Możesz więc nazwać to stagflacją.

Stagflacja, termin ukuty w latach 60., odnosi się do niskiego wzrostu gospodarczego połączonego z wysokim bezrobociem i wysokimi cenami.

Ostatni raz Stany Zjednoczone przeżyły taki okres w latach 70., po „szoku podażowym” ropy.

Pandemia Covid-19 wywołała podobny szok pod względem zatrudnienia i produkcji, kiedy fabryki tymczasowo zamykają linie montażowe, a firmy masowo zwalniają pracowników.

Fed próbował poradzić sobie z wstrząsami, obniżając stopy procentowe, aby zachęcić do zaciągania pożyczek i wydatków, co doprowadziło do podwyżki cen, którą bank centralny próbuje teraz powstrzymać, ponownie podnosząc stopy. Napięcie paska może samo w sobie powodować luz.

Tymczasem prezes Goldman Sachs powiedział, że ryzyko popadnięcia w recesję w USA jest „bardzo wysokie”.

Ben Bernick kierował Rezerwą Federalną do 2014 roku. Ostrzega, że ​​może nadejść okres niskiego wzrostu gospodarczego, wysokich cen i bezrobocia, nazywany „stagflacją”.

Inflacja w USA jest nadal wysoka, ale nieznacznie spadła z rekordowego poziomu czterech dekad z marca

Inflacja w USA jest nadal wysoka, ale nieznacznie spadła z rekordowego poziomu czterech dekad z marca

Wzrosły również ceny gazu.  Rosnące ceny ropy naftowej doprowadziły do ​​ostatniego okresu stagflacji w Stanach Zjednoczonych w latach 70.

Wzrosły również ceny gazu. Rosnące ceny ropy naftowej doprowadziły do ​​ostatniego okresu stagflacji w Stanach Zjednoczonych w latach 70.

Prezydent George W. Bush nominował 68-letniego Bernicka na szefa Rezerwy Federalnej.

Ekonomista i absolwent MIT pełnił funkcję szefa banku centralnego w latach 2006-2014.

READ  Musk, Twitter „fajerwerki” mogą pojawić się na dorocznym zgromadzeniu akcjonariuszy: Analityk

Ostrzega, że ​​wkrótce może nadejść okres „stagflacji”.

Stagflacja występuje, gdy wysokie ceny i wysokie bezrobocie równoważą niski wzrost gospodarczy, według Rozmowa.

Ekonomiści używają trzech zmiennych do pomiaru tego: PKB (wartość rynkowa wszystkich towarów i usług wytworzonych w kraju), bezrobocie i inflacja (spadek siły nabywczej pieniądza).

W latach 70. kraje produkujące ropę podniosły ceny. Kraje takie jak Stany Zjednoczone, które importują duże ilości ropy naftowej, cierpią z powodu stagnacji i inflacji.

Cena ropy naftowej podwoiła się od 1973 do 1975 roku. Bezrobocie wzrosło z 4,6 procent w 1973 do 9 procent w 1975 roku.

Cykl powtórzył się kilka lat później. Wskaźnik CPI wzrósł do 11,1 procent w 1974 roku, a następnie powrócił do wyższego poziomu 13,5 procent w 1980 roku.

Gospodarka oficjalnie znajdowała się w recesji od 1969 do 1970 i od 1973 do 1975, zgodnie Inwestopedia.

Jimmy Carter (drugi od lewej) był prezydentem, gdy Stany Zjednoczone przeszły przez ostatnią stagflację.  Wskaźnik cen konsumpcyjnych osiągnął najwyższy poziom 13,5 procent w 1980 roku. Obecnie osiągnął 8,3 procent

Jimmy Carter (drugi od lewej) był prezydentem, gdy Stany Zjednoczone przeszły przez ostatnią stagflację. Wskaźnik cen konsumpcyjnych osiągnął najwyższy poziom 13,5 procent w 1980 roku. Obecnie osiągnął 8,3 procent

Inflacja stale rosła na przestrzeni lat, ale w zeszłym miesiącu osiągnęła najwyższy poziom od 40 lat.  Eksperci ostrzegają, że w ciągu dwóch lat Stany Zjednoczone mogą mieć wysokie ceny i stosunkowo wysokie bezrobocie

Inflacja stale rosła na przestrzeni lat, ale w zeszłym miesiącu osiągnęła najwyższy poziom od 40 lat. Eksperci ostrzegają, że w ciągu dwóch lat Stany Zjednoczone mogą mieć wysokie ceny i stosunkowo wysokie bezrobocie

Bernacki mówi, że wstrząsy w łańcuchu dostaw zmusiły Stany Zjednoczone do opóźnień w produkcji jego nadchodzącej książki

Bernacki mówi, że wstrząsy w łańcuchu dostaw zmusiły Stany Zjednoczone do opóźnień w produkcji jego nadchodzącej książki

Wcześniej uważano, że wysoka inflacja i wysokie bezrobocie nie są jednocześnie możliwe.

Obecnie ekonomiści uważają, że może to spowodować „negatywny szok podażowy”. Taki szok następuje, gdy nagle zabraknie niezbędnego dobra, takiego jak energia czy praca.

READ  Akcje spadły, a dolar rósł, gdy rosły obawy przed twardym lądowaniem

Taki szok dotknął Stany Zjednoczone podczas pandemii. W ciągu ostatnich dwóch lat ludzie stracili pracę, produkcja towarów i usług zatrzymała się w tym samym tempie, a ludzie otrzymali ogromne zasiłki dla bezrobotnych.

Bernick mówi, że szok opóźnił produkcję jego nadchodzącej książki „Polityka monetarna na XXI wiek: Rezerwa Federalna od hiperinflacji do COVID-19”.

„Ze względu na zakłócenia w łańcuchu dostaw, przejście od ostatecznego rękopisu do pojawienia się w sklepie zajęło tej książce sześć miesięcy” – powiedział.

Rezerwa Federalna, którą kierował przez osiem lat, utrzymywała stopy procentowe w pobliżu zera przez większość pandemii w celu zwiększenia pożyczek i wydatków. Ten ruch prawdopodobnie przyczynił się do wzrostu cen.

Inflacja w USA wyniosła w kwietniu 8,3 proc., nieznacznie spadając z czteroletniego maksimum osiągniętego w marcu, i przełamując ciąg siedmiu kolejnych miesięcznych wzrostów rocznej stopy wzrostu cen.

Prezes Goldman Sachs Lloyd Blankfein uważa, że ​​Stany Zjednoczone są na dobrej drodze do recesji

Prezes Goldman Sachs Lloyd Blankfein uważa, że ​​Stany Zjednoczone są na dobrej drodze do recesji

Najnowszy raport o inflacji przedstawia różne wiadomości dla konsumentów, pokazujące, że ceny artykułów spożywczych rosną w najszybszym rocznym tempie od 42 lat, a także sygnalizując inne oznaki, że inflacja staje się coraz bardziej zakorzeniona.

Ceny gazu również wzrosły, średnio 4,48 USD za galon w poniedziałek AAA.

To powiedziawszy, bezrobocie wróciło do poziomu sprzed pandemii, a liczba nowych roszczeń za tydzień kończący się 30 kwietnia spadła o 44 000 w porównaniu z poprzednim tygodniem do 1 343 000. To najniższa liczba od 3 stycznia 1970 r.

Jednak Bernick uważa, że ​​może wystąpić „stagflacja”.

Niepokoi go również wiarygodność Fedu, który przez ostatnie dwa lata zmagał się z nietypowymi warunkami gospodarczymi, biorąc pod uwagę, że inflacja może szybko stać się problemem klina politycznego.

„Różnica między inflacją a bezrobociem polega na tym, że inflacja dotyka tylko każdego” – powiedział The Times.

READ  Francuscy giganci energetyczni zachęcają konsumentów do ograniczania zużycia energii

Bezrobocie dotyka niektórych ludzi, ale większość ludzi nie reaguje zbytnio na bezrobocie, ponieważ nie są osobiście bezrobotni. Inflacja ma szeroki wpływ społeczny.

W niedzielę prezes Goldman Sachs Lloyd Blankfein ostrzegł, że Stany Zjednoczone zbliżają się do recesji.

„Gdybym prowadził dużą firmę, byłbym na to bardzo przygotowany” – powiedział Blankfein w programie CBS Face the Nation. codzienne okablowanie. Gdybym był konsumentem, byłbym na to przygotowany.

W zeszłym miesiącu ekonomiści Fannie Mae przewidywali, że w przyszłym roku kraj wejdzie w „skromną recesję”. Zarówno Bank of America, jak i Deutsche Bank przewidziały recesję.

Obecny przewodniczący Fed powiedział Amerykanom, aby spodziewali się „pewnego bólu”, ponieważ bank centralny pracuje nad obniżeniem inflacji poprzez podnoszenie stóp procentowych.

Wyższe stopy procentowe nieznacznie zwiększają koszt pożyczania pieniędzy, co teoretycznie uniemożliwiłoby ludziom i przedsiębiorstwom kupowanie rzeczy i dałoby podażowi szansę na dogonienie popytu, co mogłoby prowadzić do obniżenia cen.

W rozmowie z sklepprezes Rezerwy Federalnej, Jerome Powell, został zapytany, co powiedziałby komuś, kto straci pracę lub podwyżkę płac, podczas gdy Fed próbuje stłumić wydatki inflacyjne.

Powiedziałbym więc, że w pełni rozumiemy i doceniamy, jak bolesna jest inflacja, że ​​mamy narzędzia i determinację, aby obniżyć ją do 2% i że zamierzamy to zrobić.

Powiem też, że proces obniżania inflacji do 2% też będzie trochę bolesny, ale w końcu będzie jeszcze bardziej bolesny, jeśli sobie z tym nie poradzimy i inflacja jest zakorzeniona w gospodarce na wysokich poziomach, a my wiem, jak to jest.

A to tylko ludzie, którzy tracą wartość swoich wypłat z powodu wysokiej inflacji, a na koniec będziemy musieli przejść przez znacznie głębszy kryzys. A więc naprawdę musimy tego unikać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.