Iran kontra Stany Zjednoczone: USMNT awansuje do fazy pucharowej Pucharu Świata po zaciętej walce



CNN

The Męska drużyna narodowa USA (USMNT) ciężko pracowała na swoje miejsce w fazie pucharowej Pucharu Świata i odniosła niewielkie zwycięstwo 1: 0 nad Iranu W denerwującej decyzji grupy B o godz Katar 2022.

Gol Christiana Pulisica w pierwszej połowie był wszystkim, co rozdzieliło obie strony, gdy USMNT dotarło do 1/8 finału po raz pierwszy od 2014 roku.

Presja z pewnością ciążyła na drużynie Kataru prowadzonej przez Grega Berhaltera po tym, jak reprezentacja narodowa nie zakwalifikowała się do Mistrzostw Świata 2018, ale Stany Zjednoczone wykonały zadanie dzięki trzem odważnym występom drużynowym.

Z pewnością momentami nie było to miłe, szczególnie w końcowej fazie przeciwko Iranowi, ale postęp w fazie grupowej był absolutnym minimum dla tej ekscytującej młodej drużyny.

Pojawią się jednak pewne obawy przed wejściem do fazy pucharowej po tym, jak Pulisic doznał kontuzji brzucha podczas strzelania zwycięskiego gola.

USMNT ma nadzieję, że jego supergwiazda, przez niektórych nazywana „Kapitanem Ameryką”, będzie zdolna do ostatnich 16 meczów przeciwko Holandii w sobotę po wiadomościach, że Pulisic został wysłany do szpitala na skan.

Było to jedyne spotkanie pomiędzy tymi dwoma narodami i ich pierwsze spotkanie w Pucharze Świata od Francji 1998 – politycznie naładowany mecz, w którym Iran niespodziewanie wygrał 2:1.

To był pierwszy raz, kiedy Iran i Stany Zjednoczone, czasami oficjalnie określane w Iranie jako „Wielki Szatan”, spotkały się na boisku piłkarskim i największym wydarzeniu sportowym między dwoma krajami od rewolucji 1979 roku.

Przygotowania do tego meczu w Katarze były podobnie napięte, a Iran wzywał nawet do wyrzucenia USMNT z mistrzostw świata po tym, jak Federacja Piłki Nożnej Stanów Zjednoczonych opublikowała irańską flagę bez herbu Republiki Islamskiej na swoich platformach społecznościowych. Pokaż wsparcie dla protestujących w Iranie.

Dyrektor USMNT Berhalter i kapitan Tylera Adamsa Zmierzył się również z kilkoma trudnymi pytaniami zadanymi przez irańskich dziennikarzy podczas płomiennej konferencji prasowej, aby odeprzeć oskarżenia o hipokryzję i brak szacunku.

Szum wokół tej gry tylko zwiększył dramatyzm spotkania, które – nawet w próżni z dala od problemów poza boiskiem – z pewnością było pełne napięcia.

Obie drużyny wiedziały, że wygrana zapewni im miejsce w 1/8 finału, ale dla USMNT nawet remis nie wystarczyłby, by awansowały z grupy.

USMNT musiał ciężko walczyć o swoje miejsce w 1/8 finału.

Nie było wiele oznak nerwowości ze strony USMNT, gdy Berhalter dyktował grę w początkowych fazach – mając 65% posiadania piłki – chociaż dopiero w 28. minucie wyczarowano pierwszą godną uwagi okazję.

Strzał z dystansu Josha Sargeanta odbił się od irańskiego obrońcy i idealnie trafił w ścieżkę Timothy’ego Weaha, który być może nie zdawał sobie sprawy, że jest sam przed bramką i zaatakował głową, którą Alireza Beiranvand z powodzeniem pokonał Iran. Łatwo.

Po półgodzinie Weah ponownie zajął dobrą pozycję w polu karnym, ale po tym, jak sierżant wysłał go, przekroczył poprzeczkę.

Presja USMNT ostatecznie powiedziała siedem minut przed przerwą, obejmując prowadzenie po kluczowym ruchu zespołu.

Dośrodkowanie Westona McKinneya trafiło w poprzeczkę napastnika Sergino Desta, a Pulisic uderzył z woleja, który zderzył się z Beranvandem, gdy ten odbił piłkę poza linię.

Radość USMNT szybko zmieniła się w niepokój, ponieważ Pulisic wyraźnie odczuwał ogromny ból po starciu, ciężko kulejąc, gdy dwóch ratowników medycznych pomagało mu zejść z boiska.

Pulisic wkrótce wrócił na boisko, ale było jasne, że zawodnik Chelsea nadal cierpi z powodu uderzenia.

Christian Pulisic otoczony przez kolegów z drużyny po kontuzji po zdobyciu gola.

Gdy USMNT nabrało pewności siebie, zaczęły się otwierać przestrzenie w obronie Iranu, a Weah pomyślał, że tuż przed przerwą podwoił prowadzenie swojej drużyny, ładnie kończąc z zewnętrzną częścią buta, tylko po to, by spotkać się z flagą sędziego liniowego w najwęższym zakresie. Decyzje spalone.

Chociaż Iran z radością przetrwałby burzę w pierwszej połowie, był zaskakująco słaby – zwłaszcza po bramce Pulisica – ze strony, która spowodowała problemy w obronie zarówno Anglii, jak i Walii w pierwszych dwóch meczach.

Iran rozpoczął drugą połowę z większą siłą, stwarzając dwie świetne okazje Samanowi Quddousowi, ale napastnik Brentford nie był w stanie sprawić kłopotu bramkarzowi NAFC Mattowi Turnerowi.

Gdy zegar tykał, Iran miał fantastyczną szansę na wyrównanie wyników, ale uderzenie głową Mortezy Bouraliganjiego trafiło tuż obok dalszego słupka ku uldze amerykańskich fanów na trybunach, z których wielu trzymało głowy w dłoniach.

Pod koniec dziewiętnastej minuty dogrywki rozległy się głośne wezwania do rzutu karnego ze strony irańskich graczy, a Mehdi Tarimi upierał się, że Cameron Carter-Vickers sprowadził Porto do przodu, próbując zdobyć dośrodkowanie z końca.

Gracze z USA świętują po ostatnim gwizdku.

Po krótkiej, pełnej napięcia kontroli VAR zdecydował, że to nie był rzut karny, a wkrótce potem sędzia Mathieu Lahoz zagwizdał, kończąc mecz.

Obie drużyny zapadły się pod ziemię – z bardzo różnych powodów – ale USMNT będzie wiedziało, że poprawa wyników jest niezbędna, jeśli mają mieć szansę na dalszy awans w Katarze.

Po porażce wzruszony Saeed Ezzatollah poprosił irańskich kibiców o wybaczenie.

Iran miał silną pozycję w drodze do finału po decydującym zwycięstwie 2:0 nad Walią, potrzebując tylko remisu, aby awansować, ale zanotował rozczarowujący występ i miejsce w fazie pucharowej na linii.

– Bardzo mi przykro w imieniu naszych zawodników, naszej grupy, że nie mogliśmy skorzystać z szansy na awans do następnej rundy – powiedział pomocnik.

„Życie i futbol toczą się dalej i może to być dla nas dobra lekcja, przynajmniej dla młodych graczy takich jak ja w przyszłości. Mam więc nadzieję, że nasi fani i ludzie w Iranie mi wybaczą i po prostu jest mi przykro, to wszystko.”

Trener Iranu Carlos Queiroz powiedział, że „sny się skończyły”, ale już nie może się doczekać przyszłości.

„Pierwsza połowa to Stany Zjednoczone, a druga połowa to Iran” – powiedział Queiroz, najdłużej pracujący trener Iranu, który zarządzał drużyną od 2011 do 2019 roku, zanim wrócił na drugi sezon we wrześniu.

„różnica [was] W drugiej połowie nie zdobyliśmy gola tak, jak powinniśmy. Ale sen się skończył. „Teraz myśli o kolejnym kroku dla Iranu” – dodał Queiroz, który jest jedynym trenerem, który poprowadził drużynę do finałów mistrzostw świata jeden po drugim.

READ  Tiger Woods podsyca niespodziewane nastawienie Masters podczas wycieczki szkoleniowej Augusta | Panowie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *