Jak Estonia chce trzymać się z dala od rosyjskiej propagandy

Scott McClain z CNN donosi ze stolicy Tallina, że ​​ci, którzy szukają wiadomości o tym, co się tam dzieje, szukają w niedzielę w sąsiedniej Estonii „wiarygodnych źródeł”.

„Wschodni sąsiedzi Estonii od dawna są uzależnieni od programów rosyjskiej telewizji państwowej” – powiedział Brian Stelter, główny korespondent medialny CNN.

Estonia, licząca 1,3 miliona mieszkańców, od początku wojny przyjęła 30 000 ukraińskich uchodźców. Podobnie jak Ukraina była dawniej częścią Związku Radzieckiego, ma dużą rosyjskojęzyczną ludność i ma mocne fundamenty Strach przed rosyjską agresją.

Większość jego ludności jest pochodzenia estońskiego, ale ma liczną mniejszość rosyjską. W miastach po drugiej stronie Narwy, która oddziela Rosję od Rosji, wielu starszych ludzi nie mówi dobrze po estońsku, jeśli w ogóle.

„Wobec braku dużej liczby rosyjskojęzycznych mediów w Estonii, rosyjskie media państwowe pozostawiono do wypełnienia pustki, dając ludziom stałą dawkę propagandy Kremla” – powiedział MacLean.

Ale teraz to źródło zostało odcięte od czasu inwazji. Kiedy 24 lutego Rosja najechała Ukrainę, Estonia zablokowała wiele rosyjskich serwisów informacyjnych i kanałów telewizyjnych.

„Wiele osób jest tutaj [are] „Kup kilka systemów do przechwytywania rosyjskich kanałów” – powiedział Władimir Zaworonkow, przewodniczący rady miejskiej Narwy, trzeciego co do wielkości miasta w Estonii, graniczącego z Rosją.

Wielu kupuje anteny w sklepach internetowych, aby odebrać rosyjskie kanały, a wraz z postępem technologicznym konfigurują swoje VPN, on dodał.

Ilya Federov i jego ojciec Oleg, który mieszka w Narwie, podłączyli jeden telewizor do rosyjskiej anteny satelitarnej, a drugi do anteny, ale dostroili tylko niektóre programy, które mogli uzyskać.

„Mogę oglądać go tylko przez maksymalnie 15 sekund z powodu poziomu agresywności, paranoi i rażących kłamstw” – powiedział Ilya Federov. „To szaleństwo.”

Rosyjska propaganda jest głęboka, powiedział Oleg Federow, a większość mieszkańców Narwy wierzy w to, co słyszy w tych doniesieniach.

READ  Joe Biden wzywa do „odstraszania i dyplomacji” w kryzysie na Ukrainie - Mubasher | Wiadomości z USA

Ale rosyjskie media państwowe nie są jedyną opcją. ETV+, kanał uruchomiony przez Estonian Public Broadcasting w 2015 roku, daje rosyjskojęzycznym Estończykom dostęp do rzetelnych wiadomości o ich kraju i świecie.

Nadawcy ETV+ powinni szczególnie uważać na relacje z wojny. „Nasi widzowie są gotowi obwiniać nas lub chcą nas oskarżyć, ponieważ nam nie wierzą” – powiedziała prezenterka ETV+, Margarita Tanagieva.

„Ale jesteśmy gotowi z nimi porozmawiać”, powiedziała. „Nie chcę ich osądzać… Jestem gotowa dać tym ludziom czas i sprawić, by mi uwierzyli”.

Poprawka: Wcześniejsza wersja tego artykułu błędnie opisywała skład etniczny Estonii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.