Love and Thunder pierwotnie mieli więcej Strażników Galaktyki

  • Ostrzeżenie: główny spoiler znajduje się poniżej, jeśli nie widziałeś „Thor: Love and Thunder”.
  • Taika Waititi powiedział, że w filmie jest więcej scen ze Strażnikami Galaktyki.
  • W końcu powiedział Insiderowi, że postanowiono ograniczyć czas ekranowy.

Odkąd Thor został oznaczony w Avengers: Infinity War ze Strażnikami Galaktyki i sprzedawał Thor: Love and Thunder, wyglądało na to, że ten zespół będzie kontynuował najnowszy film MCU.

Okazuje się jednakmiłość i grzmot„Kiedy strażnicy się rozstają i najsilniejszy mściciel.

Na początku filmu Thor (Chris Hemsworth) wciąż był ze Strażnikami. Jest nawet zabawny montaż pokazujący, jak pomogłeś bezdusznemu Thorowi, odkąd grupa się zebrała. Ale było jasne, że Thor potrzebował nowego wyzwania, które zainspiruje go do podjęcia go w pojedynkę.

„Plan zawsze polegał na tym, żeby najpierw je mieć, a potem ruszyć dalej” — pisarka „Love and Thunder” Taika Waititi. Powiedział od wewnątrz. „Ponieważ mają swój własny film”.

The Guardians powrócą na swój kolejny niezależny film w 2023 roku.

Strażnicy Galaktyki w "Thor: Miłość i grzmot"

Mantis (Bom Klementieff) i Peter Quill (Chris Pratt) w „Thor: Love and Thunder” z Thorem (Chris Hemsworth).

Jacin Boland / Marvel Studios 2022


Ale Waititi zauważył, że „pod koniec „Miłości i grzmotu” mówiono o ich powrocie”.

W końcu tak się nie dzieje, głównie dlatego, że bohaterowie Marvela wkraczający na koniec filmów MCU, aby pomóc innym bohaterom w potrzebie, to coś, co zostało zrobione wiele razy wcześniej.

„Nigdy więcej. Nigdy więcej kawalerii na końcu” – powiedział Waititi Insiderowi. „Więc odłożyliśmy ten pomysł na bok. Chcieliśmy po prostu, żeby Jane w końcu przyszła”.

Jane Foster (Natalie Portman), była dziewczyna Thora, staje się w filmie Potężnym Thorem po tym, jak wykorzystuje moc starożytnego młota Thora, Mjolnira. Prowadzi to do tego, że ma dramatyczny moment pod koniec filmu i pomaga Thorowi.

„Thor: Love and Thunder” jest obecnie wyświetlany w kinach.

READ  Mo Austin, legendarny szef wytwórni Warner Bros., zmarł w wieku 95 lat – Billboard

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.