Plotka o zegarze pikselowym, która szybko uspokoiła pokój

Po tym, jak Google ogłosił Pixel Watch na I/O w zeszłym tygodniu, pojawiło się wiele połowicznych żartów, głównie dlatego, że plotki o takim zegarku utrzymywały się od lat. Śmialiśmy się trochę, kiedy było to oficjalne, ponieważ nie byliśmy prawie pewni, czy to naprawdę oficjalne. Nawiasem mówiąc, to oficjalne.

Krótko po żartach nie mogliśmy się powstrzymać od podekscytowania odsłonięciem. Google w końcu to zrobił — przygotowywali się do przekazania nam Pixel Watch, zegarka Wear OS, którego naszym zdaniem brakowało w ekosystemie od samego początku. Projekt jest na miejscu. Google łączy aplikację do śledzenia zdrowia Fitbit. Wydaje się, że jest to idealny rozmiar. Uruchomi kilka nowych wersji Wear OS, które wydają się mieć znaczące ulepszenia. Wszystko jest ustawione za bramą, nawet jeśli nie znamy drobnych szczegółów, takich jak specyfikacja lub cena.

A na krótko przed weekendem pojawiła się pierwsza plotka fakt Pixel Watch wydawał się zabijać wszystkie emocje. załoga w 9do5Google Słyszałem od źródeł, które sugerowały, że 2022 Pixel Watch będzie zasilał chipset Samsunga z 2018 roku. Bracie co? nie.

Według tego raportu, Google używa procesora Exynos 9110, który jest dwurdzeniowym chipsetem, którego Samsung po raz pierwszy zastosował Galaxy Watch, który zadebiutował w 2018 roku. Chip był na tyle duży w świecie Samsunga, że ​​również trafił do Galaxy Watch Active 2 po roku i wtedy Galaxy Watch 3 po kolejnym roku.

Exynos 9110 był czymś więcej niż tylko wydajnym chipem, to na pewno. Jest to chip 10 nm, który zasila Tizen i zapewnia jedno z najlepszych doświadczeń ze smartwatchami na rynku. Jeśli chodzi o Galaxy Watch 3, najprawdopodobniej dzięki wpadce Samsung RAM, zauważyłem w swojej recenzji, że zegarek działał bardzo dobrze i sprawnie radził sobie ze wszystkimi zadaniami, które na niego narzuciłem. Więc w czym problem?

READ  Escape Academy oddaje zabawę z zagadkami ucieczki, bez ciasnych pokoi

To kawałek 2018 roku, stary. Największym problemem w świecie Wear OS przez większość ostatnich sześciu lat było to, że wszystkie urządzenia korzystają z przestarzałej technologii Qualcomm i nie nadążają za czasami, konkurencją i postępem technologicznym. Myśleliśmy, że w końcu odeszliśmy od tej historii, wprowadzając w zeszłym roku układ Samsung W920 w linii Galaxy Watch 4, jednak zaczynamy.

Mówi się, że Google używa tego chipa, ponieważ Pixel Watch jest włączony od jakiegoś czasu i istnieje szansa, że ​​próba przejścia na nowy spowoduje jego wycofanie. A może Samsung nie chce jeszcze pozwolić nikomu korzystać z 5 nm W920. Ponieważ staje się jasne, że Google nie jest już fanem chipów sprzętowych Qualcomma, 12 nm Wear 4100+ prawdopodobnie nie wchodzi w rachubę.

Mam nadzieję, przynajmniej na razie, że Google spędził dużo czasu (Lubić kilka lat) odkrywając sposoby, aby to wszystko wydobyć, a następnie wyjść z tego slajdu. Ponieważ nie pamiętam, żebym widział zegarek Wear OS z 9110, prawdopodobnie wszyscy bylibyśmy zaskoczeni. Google jest bardzo dobry w optymalizacji swojego sprzętu za pomocą chipów, które nie zawsze są na najwyższym poziomie (Myśleć Pixel 5… Pixel 6 też), więc możemy to ponownie zobaczyć w Pixel Watch.

Martwię się jednak o ogólną wydajność. Google już powiedział, że Wear OS 3 wprowadza duże zmiany i wydał ostrzeżenia o tym, które starsze zegarki mogą działać, nawet te z chipami Qualcomm Wear 4100 i 4100+. Google wyjaśniło, że aktualizacja z Wear OS 2 do Wear OS 3 na urządzeniach z tym chipem Może to wpłynąć na doświadczenie. Exynos 9110 jest technicznie bardziej wydajnym chipem.

Moją inną obawą, przynajmniej pod względem percepcji lub historii Pixel Watch, jest to, że nie ma znaczenia, jak dobry byłby Google, gdyby używali Exynos 9110. Użycie 4-letniego chipsetu przez Google jest tego rodzaju przedmiotem pisanie własnych tytułów i to nie w dobry sposób. Widzieliśmy go już i Pixel Watch 5 miesięcy po premierze.

READ  Kody transakcji PS5 2022: Pełna lista, wszystkie odpowiedzi i sposób ich wykorzystania

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.