Powodzie w Pakistanie dotknęły 33 miliony ludzi podczas najgorszej katastrofy od dekady, mówi minister

Według Krajowego Urzędu Zarządzania Katastrofami (NDMA) od połowy czerwca w południowoazjatyckim kraju zginęło 937 osób z powodu ulewnych deszczy i powodzi.

Minister ds. Zmian Klimatu Sherry Rehman nazwała powodzie „bezprecedensową” i „najgorszą katastrofą humanitarną tej dekady”.

„Pakistan przechodzi przez ósmy cykl monsunów, podczas gdy w kraju zwykle występują tylko trzy do czterech cykli deszczu” – powiedział Fazlur Rahman. „Procenty ulewnych torrentów są przerażające”.

W szczególności podkreśliła wpływ na południe kraju, dodając, że trwają „maksymalne” działania pomocowe.

Powiedziała, że ​​NDMA, armia pakistańska i Regionalny Urząd ds. Zarządzania Katastrofami pracują, aby pomóc poszkodowanym – ale istnieje „pilna” potrzeba schronienia i pomocy ze względu na rosnącą liczbę bezdomnych i bezdomnych rodzin.

Dodała, że ​​południowa prowincja Sindh, mocno dotknięta powodzią, zażądała miliona namiotów, podczas gdy sąsiednia prowincja Beludżystan – w dużej mierze odcięta od elektryczności, gazu i internetu – poprosiła o 100 tysięcy namiotów.

„W tej chwili priorytetem Pakistanu jest katastrofa humanitarna spowodowana klimatem o epickich rozmiarach” – powiedział Rehman, wzywając społeczność międzynarodową do udzielenia pomocy ze względu na „ograniczone” zasoby Pakistanu.

Mieszkańcy znajdują schronienie w prowizorycznym obozie w dystrykcie Rajanpur w pakistańskiej prowincji Pendżab 24 sierpnia.

W piątek pakistański premier Sharif poinformował międzynarodowych dyplomatów o kryzysie, zauważając, że jego kraj – znajdujący się na pierwszej linii frontu w obliczu zmian klimatycznych pomimo stosunkowo niewielkiego śladu węglowego – powinien skupić się na odbudowie w kierunku większej odporności w obliczu zmian klimatycznych.

Dotknęło to 30 milionów ludzi, powiedział osobno Reuterowi minister planowania i rozwoju Ahsan Iqbal, co stanowiłoby około 15% populacji tego południowoazjatyckiego kraju.

Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA), w aktualizacji w czwartek, poinformowało, że deszcze monsunowe dotknęły około 3 milionów ludzi w Pakistanie, z których 184 000 zostało przeniesionych do obozów pomocy humanitarnej w całym kraju.

Ponad 900 osób zabitych przez deszcze monsunowe i powodzie w Pakistanie, w tym 326 dzieci

Finansowanie i odbudowa będą wyzwaniem dla cierpiącego na brak gotówki Pakistanu, który musi ciąć wydatki, aby zapewnić, że MFW zgodzi się na uwolnienie tak potrzebnych funduszy ratunkowych.

READ  Nowe sankcje USA są wymierzone w powiązane z Rosją jachty i samoloty, menadżer finansowy Putina

W ciągu ostatnich 24 godzin 150 kilometrów (około 93 mil) dróg zostało uszkodzonych w całym kraju, a ponad 82 000 domów zostało częściowo lub całkowicie uszkodzonych, podała w raporcie National Disaster Management Administration.

Od połowy czerwca, kiedy zaczął się monsun, ponad 3000 kilometrów (1864 mil) dróg, 130 mostów i 495 000 domów zostało uszkodzonych, zgodnie z najnowszym raportem sytuacyjnym NDMA, a liczby powtórzone w raporcie OHCA.

„Deszcz nigdy nie ustał”

Zdecydowana większość tych szkód jest w więzi.

„Bracie, deszcz nie ustał od trzech miesięcy… Żyjemy w rikszy z naszymi dziećmi, ponieważ dach naszego domu z błota przecieka” – powiedziała Reuters TV w Hajdarabadzie kobieta, która poprosiła o nieujawnianie jej nazwiska. województwo. Drugie co do wielkości miasto.

Siły armii rozdają żywność i zaopatrzenie przesiedleńcom w obozie pomocy humanitarnej w dystrykcie Jamshoro w południowym Pakistanie 24 sierpnia.

„Gdzie idziemy? Rynny są przepełnione, a podwórko pełne nieczystości. Nasze domy i zaułki zamieniły się w pływający kosz na śmieci” – powiedziała, siedząc z trójką swoich dzieci w rikszy.

OCHA ostrzegła również, że w kilku obszarach Pakistanu pojawiły się ostrzeżenia dotyczące powodzi, przepływów rzek i osunięć ziemi, a w ciągu najbliższych dwóch dni spodziewane są ulewne deszcze również w większości części kraju.

Rahman powiedział, że opady deszczu w prowincji Sindh wzrosły w tym miesiącu o 784% w stosunku do średniej z sierpnia, a dotknięte zostały 23 obszary.

Wśród najbardziej dotkniętych obszarów jest sąsiedni Beludżystan, gdzie stolica prowincji Quetta została w dużej mierze odcięta od elektryczności, gazu i internetu.

Rahman dodał, że opady deszczu w prowincji wzrosły o prawie 500%, co doprowadziło do zawieszenia dostaw energii elektrycznej i gazu w większości dystryktów Quetta od czwartku rano, według władz prowincjonalnych ds. zarządzania klęskami żywiołowymi.

Poważne awarie miejskich usług komórkowych, internetowych i stacjonarnych spowodowały problemy w operacjach ratunkowych, co skłoniło rząd Beludżystanu do zwrócenia się o pomoc do armii pakistańskiej w działaniach ratunkowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.