Statek kosmiczny wielkości mikrofali wystrzelony w celu przetestowania nowej orbity między Ziemią a Księżycem

Mały satelita o nazwie A Cubesat, mniej więcej wielkości kuchenki mikrofalowej i waży zaledwie 55 funtów (25 kilogramów), ale będzie pierwszym, który przetestuje unikalną orbitę wokół Księżyca. CubeSat będzie służył jako przewodnik dla Bramy, księżycowej placówki, która będzie pełnić funkcję stacji przesiadkowej między Ziemią a Księżycem dla astronautów.

Orbita, zwana proksymalną orbitą prostopadłą korony, jest bardzo wydłużona i zapewnia stabilność podczas misji dalekiego zasięgu, wymagając jednocześnie niewielkiej ilości energii do utrzymania – dokładnie tego będzie potrzebować Gateway. Orbita znajduje się w zrównoważonym punkcie przyciągania grawitacyjnego Księżyca i Ziemi.

Misja, nazwana Cislunar Autonomous GPS Technology Operations and Navigation Experience, znana jako CAPSTONE, wystartowała z wyrzutni we wtorek o 5:55 czasu wschodniego. CubeSat został wystrzelony na rakiecie Rocket Lab’s Electron z kompleksu Launch Complex 1 w Nowej Zelandii.

Osiągnie swój punkt orbitalny za trzy miesiące, a następnie spędzi kolejne sześć miesięcy na orbicie. Sonda mogłaby dostarczyć więcej danych na temat wymagań dotyczących mocy i ciągu dla bramy.

Orbita CubeSat sprawi, że sonda znajdzie się na odległość 1 609,3 km od jednego bieguna księżycowego w najbliższym korytarzu oraz na odległość 43 500 mil (70.006,5 km) od drugiego bieguna co siedem dni. Korzystanie z tej orbity byłoby bardziej wydajne energetycznie dla statków kosmicznych wlatujących i wylatujących z bramki, ponieważ wymaga mniejszego ciągu niż więcej orbit kołowych.

Miniaturowy statek kosmiczny zostanie również wykorzystany do przetestowania możliwości komunikacji Ziemi z tej orbity, która zapewnia wyraźny widok Ziemi, zapewniając jednocześnie pokrycie południowego bieguna Księżyca – gdzie pierwsi astronauci Artemis mają wylądować w 2025 roku.

Lunar Reconnaissance Orbiter NASA, który krąży wokół Księżyca od 13 lat, będzie punktem odniesienia dla CAPSTONE. Oba statki kosmiczne będą komunikować się bezpośrednio ze sobą, umożliwiając zespołom na Ziemi zmierzenie dokładnej odległości między nimi a domem w lokalizacji CAPSTONE.

READ  Rosjanie robią spacer kosmiczny, aby aktywować ramię robota

Współpraca między dwoma statkami kosmicznymi mogłaby przetestować autonomiczne oprogramowanie nawigacyjne CAPSTONE, zwane CAPS, czyli autonomiczny system pozycjonowania Cislunar. Jeśli to oprogramowanie działa zgodnie z oczekiwaniami, może być używane przez przyszłe statki kosmiczne bez polegania na śledzeniu z Ziemi.

„Misja CAPSTONE jest cennym wprowadzeniem nie tylko do Gateway, ale także do statku kosmicznego Orion i systemu lądowania ludzi” – powiedział Nujoud Merancy, szef Biura Planowania Misji Eksploracyjnych NASA w Johnson Space Center w Houston. „Gateway i Orion wykorzystają dane z CAPSTONE do weryfikacji naszego modelu, co będzie miało kluczowe znaczenie dla operacji i planowania przyszłych misji”.

Małe satelity do dużych misji

Misja CAPSTONE to szybka i tania demonstracja, której celem jest położenie podwalin pod przyszłe małe statki kosmiczne, powiedział Christopher Baker, kierownik programu ds. technologii małych statków kosmicznych w NASA Space Technology Mission Directorate.

Małe misje, które można szybko złożyć i uruchomić przy niższych kosztach, oznaczają, że mogą wykorzystać możliwości, których większe, droższe misje po prostu nie mogą.

„Często podczas testów w locie uczysz się z porażki, jeśli nie więcej, niż uczysz się z sukcesu. Możemy podjąć większe ryzyko, wiedząc, że istnieje ryzyko porażki, ale możemy zaakceptować tę porażkę, aby przejść do zaawansowanych możliwości.” „W tym przypadku porażka jest opcją”.

Wnioski wyciągnięte z mniejszych misji CubeSat mogą w przyszłości przynieść korzyści większym misjom — a CubeSaty już zaczęły identyfikować trudniejsze miejsca docelowe z niskiej orbity okołoziemskiej.

Kiedy lądownik InSight NASA był w swojej prawie siedmiomiesięcznej podróży na Marsa w 2018 roku, nie była sama. Dwa statki kosmiczne wielkości walizki, zwane MarCO, podążał za InSight w swojej podróży. Były to pierwsze sześcienne satelity, które poleciały w przestrzeń kosmiczną.

Podczas wejścia InSight, lądowania i lądowania, satelity MarCO odbierały i transportowane z sondy, aby powiadomić NASA, że InSight jest bezpiecznie na powierzchni Czerwonej Planety. Nazywają się EVE i WALL-E od robotów z filmu Pixar z 2008 roku.

Fakt, że maleńkie satelity dotarły na Marsa i przeleciały przez przestrzeń kosmiczną za InSight, podekscytował inżynierów. Satelity Cube nadal przelatywały nad Marsem po wylądowaniu Insight, ale zamilkły pod koniec roku. Ale MarCO był doskonałym testem tego, jak CubeSats mogą wykonywać większe misje.

READ  NASA wciąż „naciska” rosyjskiego kosmonautę, aby poleciał na następną misję SpaceX

Te małe, ale potężne statki kosmiczne ponownie odegrają rolę pomocniczą we wrześniu, kiedy misja DART, czyli Double Asteroid Redirection Test, celowo zderzy się z Demorphos, gdy krąży wokół asteroidy Didymos w pobliżu Ziemi, aby zmienić ruch asteroidy w kosmosie.

Kolizja zostanie zarejestrowana przez LICIACube, czyli włoski sześcian świetlny do obrazowania asteroid, czyli towarzyszący mu satelita sześcienny dostarczony przez Włoską Agencję Kosmiczną. CubeSat podróżuje wielkości teczki na DART, który został uruchomiony w listopadzie 2021 r., i zostanie z niego opublikowany przed uderzeniem, aby mógł rejestrować, co się dzieje. Trzy minuty po zderzeniu CubeSat zostanie przeniesiony przez Dimorphos do robienia zdjęć i nagrywania filmów. Nagranie z kolizji zostanie przesłane z powrotem na Ziemię.
The Misja Artemis I będzie zawierała również trzy CubeSaty wielkości pudełka na płatki śniadaniowe która przerywa podróż w głęboką przestrzeń. Oddzielnie małe satelity będą mierzyć wodór na południowym biegunie Księżyca i sporządzać mapy osadów wodnych na Księżycu, przeprowadzać przeloty obok Księżyca oraz badać cząstki i pola magnetyczne płynące ze Słońca.

Bardziej przystępne zadania

Misja CAPSTONE opiera się na partnerstwie NASA z komercyjnymi firmami, takimi jak Rocket Lab, Stellar Exploration, Terran Orbital Corporation i Advanced Space. Misja księżycowa została zbudowana na podstawie innowacyjnego kontraktu badawczego dla małych firm za stałą cenę – w niecałe trzy lata i za mniej niż 30 milionów dolarów.

Duże misje mogą kosztować miliardy dolarów. Łazik Persevering, który obecnie bada Marsa, kosztuje ponad 2 miliardy dolarów, a misja Artemis I kosztuje 4,1 miliarda dolarów, według przeglądu Biura Inspektora Generalnego NASA.

Wyniki ostatnich testów rakiety Mega Moon określą datę ostatecznego startu księżyca

Baker powiedział, że tego typu kontrakty mogą zwiększyć szanse na małe, niedrogie misje na Księżyc i inne miejsca docelowe, jednocześnie tworząc ramy dla komercyjnego wsparcia przyszłych operacji księżycowych.

READ  DeepMind ujawnia strukturę 200 milionów białek w naukowym skoku do przodu | głęboki umysł

Baker ma nadzieję, że małe misje kosmiczne zwiększą tempo eksploracji kosmosu i odkryć naukowych – a CAPSTONE i inne CubeSaty to dopiero początek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.