Ukraina ma nadzieję, że przywódcy UE odniosą sukces dzięki uznaniu statusu kandydata

„Dzisiejszy dzień oznacza ważny krok na twojej drodze do UE” – powiedział na Twitterze przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michael po rozmowach w Brukseli. Przywódcy zgodzili się również na uznanie kandydatury Mołdawii.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Żeleński nazwał decyzję Rady Europy „prawdziwie wdzięczną”, mówiąc, że jest to „wyjątkowy i historyczny moment w stosunkach UE/Ukraina”.

Decyzja na szczycie Rady UE została podjęta tydzień po tym, jak przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula van der Leyen powiedziała, że ​​status kandydata Ukrainy jest zdaniem organu zarządzającego obozem, ponieważ „wyraźnie pokazuje aspiracje tego kraju i wolę przestrzegania europejskich wartości” ​i standardy.”

Jednak wejście Ukrainy do UE może zająć jeszcze wiele lat. Proces jest długotrwały i niemal na każdym etapie wymaga zgody 27 państw członkowskich. Oznacza to, że państwa członkowskie mają wiele możliwości politycznego negocjowania swojego weta.

Przed rozpoczęciem negocjacji w sprawie przystąpienia do Federacji Ukrainy musi ona najpierw spełnić kryteria kopenhaskie – trzy nieprzejrzyste wymagania, które koncentrują się na tym, czy kraj ma funkcjonującą gospodarkę wolnorynkową; Czy jej instytucje są odpowiednie do przestrzegania wartości europejskich, takich jak unijna interpretacja praw człowieka i praworządności, oraz czy istnieje funkcjonująca integracyjna demokracja.

Van der Leyen przyznał, że Ukraina nie może spełnić tych kryteriów, gdy kraj był w stanie wojny, ale zaczął robić postępy w ich spełnianiu na długo przed inwazją.

Po spełnieniu tych kryteriów wszystkie państwa członkowskie zgadzają się rozpocząć negocjacje w 35 rozdziałach – od handlu przez prawo po społeczeństwo obywatelskie – a Ukraina będzie musiała przeprowadzić wewnętrzne reformy, aby spełnić wymagane standardy w każdym z tych obszarów. Ponownie, wszystkie państwa członkowskie muszą potwierdzić, że wymagania te zostały spełnione przed zamknięciem każdego rozdziału.

READ  Stany Zjednoczone uważają, że wycofanie się Rosji pod Kijowem to „relokacja”, a nie „wycofanie się”

Kiedy to nastąpi, Parlament Europejski i ustawodawca muszą zatwierdzić decyzję agendy, a wreszcie Ukraina zostanie członkiem Unii Europejskiej.

Według brytyjskiego think tanku w zmieniającej się Europie przystąpienie do UE zajmuje średnio cztery lata i 10 miesięcy. Jednak niektóre państwa członkowskie w Europie Wschodniej musiały czekać nawet 10 lat.

Oprócz długiego i skomplikowanego procesu istnieją również względy polityczne, które mogą zniweczyć europejski sen Ukrainy.

Nie każde państwo członkowskie jest zadowolone z tego, że rozważana jest możliwość przystąpienia Ukrainy do federacji. Dlatego w pewnym momencie jedna lub więcej osób może ulec pokusie rzucenia klucza w pracę, aby uzyskać coś innego, o czym debatuje UE – na przykład przydział unijnych pieniędzy.

Francja, Niemcy i Węgry nie poparły go w pełni. Dopiero po wizycie w stolicy Ukrainy, Kijowie, przywódcy Francji, Niemiec i Włoch wyrazili poparcie dla statusu Ukrainy jako kandydata. Węgry również zwlekały z różnymi przyczynami, zwłaszcza jako największy sojusznik Rosji w Unii Europejskiej.

Żeleński został skrytykowany przez niektóre kraje europejskie za brak wystarczającej ilości broni, ponieważ Ukraina jest w trakcie desperackiej wojny w obronie regionu Ługańska na wschodzie.

Przyczyny ich niechęci są różne, od obaw o korupcję po przekazanie władzy z zachodu na wschód od obozu, jeśli Ukraina zostanie uznana. Istnieją również obawy, ile Ukraina może zjeść w budżecie UE.

Chociaż wszystkie państwa członkowskie popierają tę kandydaturę, w nadchodzących latach przywódcy wciąż mają wiele możliwości, by się dokopać.

Długa podróż Ukrainy do UE właśnie się rozpoczęła. Jej status kandydata może oznaczać moralne zwycięstwo i wysłać głośny sygnał do Rosji. Ale prawda jest taka, że ​​Ukraina teraz – sama – musi przeprowadzić wystarczająco trudne reformy w najlepszych czasach, nie mówiąc już o obcej inwazji wojskowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.