Ukraińskie strajki zwiększają presję na zachodnich sojuszników w sprawie systemów obrony przeciwlotniczej

BRUKSELA – Seria strajków przeciwko ukraińskim miastom i kluczowej infrastrukturze w poniedziałek wywołała od dawna apele rządu do jego sojuszników o bardziej zaawansowane systemy obrony powietrznej i broń dalekiego zasięgu.

Rosyjskie ataki zdawały się wskazywać na znaczną eskalację, rosnącą presję na Stany Zjednoczone i inne kraje europejskie niechętne dostarczaniu Ukrainie najnowszych technologii wojskowych.

Aby uniknąć bezpośredniego konfliktu zbrojnego z Rosją, zachodni sojusznicy powoli dostarczali siłom ukraińskim najbardziej zaawansowane systemy uzbrojenia – tendencja ta trwała nawet wtedy, gdy Kreml wielokrotnie deklarował, że walczy nie tylko z Ukrainą, ale także z Ukrainą. Stany Zjednoczone i NATO.

W ciągu kilku godzin po strajkach Zełenski wykonał telefony alarmowe z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i kanclerzem Niemiec Olafem Schulzem w celu omówienia obrony przeciwlotniczej i innej pomocy wojskowej. Zełenski powiedział, że we wtorek wystąpi na nadzwyczajnym posiedzeniu Grupy Siedmiu krajów uprzemysłowionych.

Rosja uderza w Kijów i miasta na całej Ukrainie po ataku na most na Krymie

w obecnej sytuacji, Prezydent Biden zadenuncjowany „Bezwzględna brutalność” wojny rosyjskiego prezydenta Władimira Putina. Powiedział, że niedawne ataki „zabiły i zraniły cywilów oraz zniszczyły cele bez celu wojskowego” i „tylko wzmacniają nasze zobowiązanie do stania przy narodzie Ukrainy tak długo, jak to możliwe”.

W pośpiechu dyplomacji prezydent Rosji Władimir Putin skutecznie przedstawił argument Zełenskiego za obroną powietrzną, grożąc dodatkowymi strajkami.

„Najlepszą odpowiedzią na rosyjski terroryzm rakietowy jest zaopatrzenie Ukrainy w systemy przeciwlotnicze i przeciwrakietowe – chronić niebo nad Ukrainą!” Minister obrony Ołeksij Reznikow ćwierkanie Poniedziałek. To ochroni nasze miasta i naszych ludzi. To ochroni przyszłość Europy”.

Jeszcze przed poniedziałkowymi strajkami najwyżsi urzędnicy kraju głośno deklarowali potrzebę wzmocnienia obrony przeciwlotniczej.

Minister Spraw Zagranicznych Dmytro Kuleba ćwierkanie W niedzielę po rosyjskich atakach na Zaporoze „pilnie potrzebujemy nowoczesnych systemów obrony powietrznej i obrony przeciwrakietowej, aby ratować niewinne życie. Wzywam partnerów do przyspieszenia dostaw”.

READ  Król Karol, William wita życzliwych w kolejce królowej

Doradca Prezydenta Michajło Podolak ćwierkanie Że „zamiast mówić, potrzebujemy obrony przeciwlotniczej, MLRS, pocisków dalekiego zasięgu”, odnosząc się do systemów rakiet wielokrotnego startu.

Premier Estonii Caja Class w wiadomości wideo Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała w poniedziałek, że musimy „przekazać sojusznikom obronę powietrzną, aby Ukraińcy mogli chronić swoje miasta i cywilów, ponieważ Rosja zdecydowanie podejmuje kroki w celu zaszkodzenia cywilom”.

W poniedziałkowym ataku ukraińskie wojsko poinformowało, że jego obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 43 z 83 wystrzelonych w nią pocisków.

Niemieckie Ministerstwo Obrony poinformowało w poniedziałek, że pierwszy z czterech obiecanych Ukrainie systemów obrony powietrznej IRIS-T przybędzie w ciągu „w ciągu najbliższych kilku dni”, a minister spraw zagranicznych Annalina Birbock powiedziała, że ​​Niemcy robią „wszystko, co mogą”, aby szybko wzmocnić Ukrainę.

„Mieszkańcy Kijowa boją się zginąć w porannym korku. krater uderzeniowy w pobliżu stadionu”, tweetowałem. „To nikczemne i nieuzasadnione, by Putin strzelał rakietami do miast i cywilów”.

Scena po rosyjskich strajkach na Ukrainie

W rozmowie telefonicznej z Zełenskim w poniedziałek rano Macron obiecał zwiększyć wsparcie dla Ukrainy, w tym więcej sprzętu wojskowego, ale pojawiają się coraz większe pytania o to, jak dobrze Francuzi dotrzymają swoich obietnic.

Nowoczesna aranżacja autorstwa Instytut Gospodarki Światowej w Kilonii Doszedł do wniosku, że Francja wydała mniej na zadeklarowane dostawy broni na Ukrainę niż mniejsze kraje europejskie, takie jak Estonia i Czechy. Ogólnie rzecz biorąc, do sierpnia Francja zajęła 11. miejsce wśród największych światowych dostawców ukraińskiej pomocy wojskowej – „upokarzający” wynik dla kraju, który uważa się za wiodącą potęgę militarną w Unii Europejskiej, mówią krytycy.

Ukraina jest zainteresowana systemami obrony przeciwlotniczej używanymi przez armię francuską, w tym SAMP/T. Le Monde podaje, że jednym z powodów niechęci Francji jest ograniczony zapas potrzebnych baterii.

READ  Hongkong uznaje kardynała Josepha Zena za winnego prodemokratycznego funduszu protestacyjnego

Francuscy urzędnicy rządowi bronili zakresu swojego wsparcia, powołując się na „swobodę działania” i zauważając, że nie ujawnili wszystkich swoich dostaw. Argumentowali również, że ich dostawa – w tym 18 precyzyjnych haubic CAESAR – była głównym dodatkiem na polu bitwy. Francja prowadzi negocjacje w sprawie przekazania na Ukrainę dodatkowej armaty Cesara, o którą pierwotnie prosiła Dania.

Wydaje się jednak, że krytyka, jakoby Francja pozostała w tyle za mniejszymi sojusznikami w pomaganiu Ukrainie, uderzyła w strunę Elizejskiego. Gdy Macron spotkał się w piątek w Pradze z innymi przywódcami Unii Europejskiej, ogłosił utworzenie funduszu o wartości 100 milionów euro (97 milionów dolarów), który umożliwi Ukrainie zakup własnego sprzętu wojskowego.

Fundusz ten jest dodatkiem do około 230 milionów dolarów, które Francja obiecała zapewnić pomoc wojskową, ale jest to znacznie mniej niż obiecana kwota. 17 miliardów dolarów Że administracja Bidena wysłała Ukrainę od lutego.

Pentagon podał pod koniec września, że ​​w ciągu najbliższych dwóch miesięcy dostarczy dwa zaawansowane systemy przeciwlotnicze, zwane Narodowym Zaawansowanym Systemem Pocisków Ziemia-Powietrze lub NASAMS – o co Ukraina od dawna prosiła.

Relacjonował Nowaka z Francji i Maurice’a z Berlina.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.