Damian Lillard stracił 41 punktów, gdy Bucks minęli Clippers bez Giannisa Antetokounmpo.

Damian Lillard więcej niż wypełnił w poniedziałkowy wieczór w Milwaukee.

Lillard stracił 41 punktów i pomógł Bucksom wyjść z 15-punktowej dołka w drugiej połowie i pokonać Los Angeles Clippers 113-106 bez Giannisa Antetokounmpo na Fiserve Forum. Było to szóste zwycięstwo drużyny Bucs po przerwie w All-Star i kolejny solidny występ pod wodzą nowego głównego trenera Doca Riversa.

Antetokounmpo został wykluczony z meczu na krótko przed rozpoczęciem meczu z powodu zapalenia lewego ścięgna Achillesa, które według Riversa było problemem gwiazdy w ostatnich kilku meczach. Wyszedł na kort zgodnie ze swoim zwykłym zwyczajem przed meczem, ale w końcu go skrócił i opuścił boisko. Antetokounmpo, który notuje średnio 30,8 punktu i trafia z gry na najwyższym poziomie w karierze 61,9%, opuścił w tym sezonie zaledwie trzy mecze.

„To wynikało z ostatnich dwóch lub trzech meczów” – powiedział Rivers przed zwycięstwem. za pośrednictwem ESPN-a. „Dziś rano był naprawdę miły… potem się o tym przekonamy”.

Clippers szybko wykorzystali jego nieobecność. Do przerwy objęli siedmiopunktowe prowadzenie, które w trzeciej kwarcie szybko powiększyli do 15 punktów.

Jednak to seria 10:0 pod koniec trzeciej kwarty, która przedłużyła się do czwartej, ostatecznie przywróciła Bucks do gry. Następnie, po zdobyciu trzech punktów przez Paula George'a w połowie czwartej kwarty, Bucks zrobili to ponownie. Przegrali 15:0 po rzucie za trzy punkty Lillarda i nagle przejęli pełną kontrolę nad meczem. Przez resztę meczu Bucks utrzymali Clippers przy trzech celnych trafieniach z gry – z czego dwa padły za późno, aby zrobić różnicę w doliczonym czasie gry – i zapewnili sobie siedmiopunktowe zwycięstwo.

Damian Lillard i Bucks wygrali już sześć meczów po przerwie w All-Star.

Damian Lillard i Bucks wygrali już sześć meczów po przerwie w All-Star. (Patrick McDermott/Getty Images)

Lillard zakończył mecz z 41 punktami, czterema zbiórkami i czterema asystami. Bobby Portis wszedł z ławki rezerwowych i dodał 28 punktów i 16 zbiórek, a Patrick Beverley zakończył spotkanie z 12 punktami i dziewięcioma zbiórkami. Są jedynymi trzema zawodnikami Bucks, którzy zdobywają dwucyfrowe bramki.

READ  „Niebezpieczne i zagrażające życiu” powodzie w Miami Tropical system nasiąka w południowej Florydzie

James Harden prowadził Clippers z 29 punktami i ośmioma asystami. Paul George dodał 29 punktów i pięć zbiórek, trafiając 10 z 17 celnych strzałów z gry, a Kawhi Leonard zakończył mecz z 16 punktami. Clippers zagrali bez weterana gry Russella Westbrooka, który w piątek złamał rękę, a w poniedziałek przeszedł operację ręki. Zespół ma nadzieję, że dołączy do nich na czas przed play-offami. Clippers mają bilans 39-21, co daje czwarte miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej.

Jeśli chodzi o Bucs, wydaje się, że pod wodzą Riversa w końcu odnieśli sukces, który zastąpił trenera Adriana Griffina tuż przed przerwą na All-Star. Wygrali sześć razy i zajmują drugie miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej z bilansem 41-21, choć nadal tracą do Boston Celtics osiem pełnych meczów. Rozpoczynający się w przyszłą środę Bucks wyruszają w składającą się z czterech meczów podróż do Kalifornii przeciwko Golden State Warriors.

Choć nie jest jasne, jak długo Antetokounmpo będzie pauzował, Bucks wydają się być w stanie utrzymać się na boisku, niezależnie od tego, czy uda im się dotrzeć do ostatniej części sezonu. Czas pokaże, czy to wystarczy, aby dogonić Celtics.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *