Jak sporny gol Panthers pomógł Bruinsowi znaleźć się w serii 3-1: 5 wniosków na wynos

BOSTON — Aby dodać obrazę do kontuzji w meczu, w którym Boston Bruins mogli mieć poczucie, że Sam Bennett prawdopodobnie w ogóle nie powinien grać, prowokator Florida Panthers strzelił kontrowersyjnego remisowego gola w trzeciej tercji w niedzielny wieczór, pomagając mu podnieść poprzeczkę zespół zwyciężył od tyłu 3:0 2.

Nastąpiło to po tym, jak Bruins stwierdzili, że istnieją „wyraźne dowody” na Bennetta Frajer uderza kapitana Brad Marchand w piątkowy wieczór.

Bennett strzelił gola po tym, jak środkowy Bruins, Charlie Coyle, pchnął bramkarza Jeremy’ego Swaymana.

„Uderzył go mój pęd, więc nie mógł go wyprzedzić” – Coyle powiedział o Swaymanie. – Więc tak, myślę, że to zadziałało.

Trener Jim Montgomery rzucił wyzwanie i wyglądało na to, że będzie to całkowity zamach stanu, ale po długiej analizie NHL Situation Room w porozumieniu z sędziami Francisem Charronem i Fredericiem Lecuyerem uznali, że to dobry gol.

Pantery zakończyły grę w przewadze po nieudanym pojedynku, a wściekły Montgomery zaatakował sędziów podczas następnej akcji, a następnie po przerwie telewizyjnej. Pantery nie zdobyły tam gola, ale 3:50 po bramce Bennetta Aleksander Barkov kontynuował swoją wspaniałą passę w fazie play-off, zdobywając ostatecznie zwycięską bramkę.

David Pastrnak i Brandon Carlo strzelili gole dla Bruins w pierwszej kwarcie, a Swayman obronił 38 razy.

W drugiej połowie mecz stał się zacięty, kiedy Anton Lundell zepsuł arcydzieło Swaymana czystym strzałem po tym, jak jako pierwszy znalazł się na forhendzie, i pokonał Swaymana szybką wolejem po podaniu Ivana Rodrigueza. Swayman zatrzymał wszystkie 26 strzałów, jakie zobaczył w tym momencie, w tym 16 w pierwszej kwarcie, kiedy Boston pokonał 16-5. W pewnym momencie gry Sztuczka ze statystyką naturalną Miał szanse na zdobycie gola dla Florydy przy stanie 15-2 i ryzykowne szanse na wynik 7-1.

READ  Drugi Michael Harris Braves pokonał kolegę z drużyny Spencera Stridera w NL ROY

Piąty mecz tej serii zostanie rozegrany we wtorek wieczorem na południu Florydy.

Oto pięć wniosków na temat tego, co wydarzyło się w czwartym meczu i jak doprowadziło to do objęcia przez Panthers prowadzenia 3-1 w drugiej rundzie serii.

Obiera sobie sporny cel

Nawet emerytowani sędziowie byli zaskoczeni, że bramka Bennetta została uznana. W tekstach z sportowiec, „Ta rozmowa była dla mnie zaskoczeniem” – powiedział jeden z byłych sędziów.

Inny powiedział: „Nie jestem pewien dlaczego. Może uznali, że partia nie była tak zła, jak wynik. Trudno powiedzieć, nie mając słuchawek”.

Były sędzia Tim Bale powiedział: „Nie mam pojęcia, dlaczego przyznano tę bramkę. Jestem naprawdę zdezorientowany”.

NHL Situation Room stwierdziło, że „recenzja wideo potwierdza opinię sędziów na lodzie, że naciśnięcie Sama Bennetta z Florydy na Charliego Coyle’a i późniejszy kontakt z Jeremym Swaymanem nie przeszkodziły Swaymanowi w zagraniu na swojej pozycji w polu karnym przed Bennettem”. Bramka.”

Głębiej

Bruins zdumiony decyzją NHL o nieoddaniu bramki Panthers z powodu przeszkadzania: „Nie mogłem grać na swojej pozycji”

Pat Maroon chciał kawałek Sama Bennetta

Jednym z powodów, dla których Bruins pozyskali Pata Maroona z Minnesota Wild w ostatecznym terminie transakcji, była kariera weterana napastnika w fazie play-off. Marrone zdobył trzy Puchary Stanleya i jest wokalistą w szatni, który nigdy nie boi się bronić swoich kolegów z drużyny.

Marrone szczekał na Siergieja Bobrowskiego podczas rozgrzewki, a jego paplanina trwała aż do pierwszej tercji. Po lodzie nakrzyczał na Bennetta i chciał walczyć z napastnikiem Panthers, który kontuzjował Marchanda w trzecim meczu zwodem w brodę.

Bennett, który powrócił w trzecim meczu po kontuzji lewej ręki lub nadgarstka, prawdopodobnie nie może teraz walczyć i ucieka. Następnie Marrone zmierzył się z Brandonem Montourem. Obaj mają historię z czasów, gdy Maroon grał w Tampa Bay Lightning. Maron skinął głową, jakby chciał powiedzieć, że chce walczyć z kilkoma Panterami. Nikt nie przyjął zaproszenia zawodnika czwartej linii, ale kibicom – już zachwyconym prowadzeniem 2:0 – bardzo się podobało.

Charlie McAvoy jest zastępcą kapitana. Jest najbardziej ukaranym obrońcą Bruins. Te dwa elementy połączyły się podczas pierwszej zmiany McAvoya. Ponieważ Marchand był niedostępny w czwartym meczu, McAvoy powiedział Panterom, że nadchodzi ból. Gdy Sam Reinhart próbował wydostać się z terytorium Florydy, McAvoy powalił prawego skrzydłowego uderzeniem w lód, aby natychmiast podnieść dach dla TD Garden.

READ  Źródła - DeBoer z Waszyngtonu i Bamy negocjują stanowisko głównego trenera

Jacob Lauko wykonuje decydujący rzut karny

Pastrnak może zdobywać home runy przez cały dzień, tak jak zrobił to w 8:53 pierwszego meczu, który dał Bruins prowadzenie 1:0. Najtrudniejsze jest przygotowanie go na takie możliwości. Taka była misja Jacoba Lauko. Osiem sekund przed zdobyciem gola Lauko przyjął karę za przeszkadzanie w podaniu Aaronowi Ekbladowi, wjeżdżając w stronę siatki, zapewniając Bostonowi przewagę.

Lewy skrzydłowy nr 4, który miał dobrą passę w siedmiu meczach z rzędu pomiędzy rundą 1. i 2., po raz pierwszy pojawił się w tej serii i strzelił gola w trzecim meczu przeciwko Panthers.

Bruins PK kontynuuje odbicie do bramki Bennetta

Pantery miały łączny wynik 0 na 17 przeciwko Bruins w grze w przewadze w sezonie zasadniczym i w pierwszych dwóch meczach serii, aż do momentu, w którym w trzecim meczu zdobyły cztery gole w grze w przewadze, w tym strzeliły gole w obu półkulach. Podwójny minus, który zmienia prowadzenie 1:0 na 3:0.

W niedzielę powrócili do poprzednich zajęć. Albo, lepiej powiedzieć, Bruins odbili. Wykorzystali pięć rzutów karnych w meczu, w tym dwa kluczowe w pierwszej połowie, podczas których Swayman czterokrotnie obronił. W drugiej akcji Panthers w przewadze Bruins faktycznie wyprzedzili Panthers i wkrótce potem podwyższyli na 2:0, a Carlo zdobył trzeciego gola w fazie play-off.

Niestety dla Bruins sukces nie trwał dalej. Sporny gol Bennetta padł po grze w przewadze.

(Zdjęcie: Steve Babineaux/NHLI za pośrednictwem Getty Images)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *