Javed Akhtar o wirusowej notatce „The 26/11 Strikers”

Nowe Delhi:

Ikona muzyki Javed Akhtar, którego komentarz na temat zamachowców z 26/11 grasujących na wolności w Pakistanie stał się popularny w mediach społecznościowych, powiedział dziś NDTV, że jego odpowiedź została dobrze przyjęta przez publiczność również po drugiej stronie granicy. Pan Akhtar był w zeszłym tygodniu w Pakistanie, aby wziąć udział w festiwalu w Lahore ku czci legendarnego poety urdu, Faiza Ahmeda Faiza.

Zapytany o dzisiejszy komentarz w ekskluzywnym wywiadzie, pisarz i poeta powiedział NDTV: „Wszyscy klaskali. Zgodzili się ze mną. Jest wielu ludzi, którzy podziwiają Indie i chcą mieć z nami związek”.

„Mamy tendencję do myślenia o krajach jako monolitycznych. Tak nie jest. Jak komunikujemy się z milionami ludzi, którzy chcą połączyć się z Indiami” – dodał.

Zapytany, czy to właściwy moment na rozpoczęcie rozmów, pan Akhtar powiedział: „Nie mam takiego kalibru” (odpowiadając na to pytanie).

„Ludzie u władzy, którzy są na tym stanowisku, rozumieją, co się dzieje, jaka jest sytuacja i jak sobie z nią radzą. Armia pakistańska, naród pakistański i pakistański establishment nie są po tej samej stronie” – dodał. .

Zapytany, czy uważa, że ​​do prowadzenia rozmów potrzebny jest kompromis, powiedział: „Ludzie, którzy rządzą krajem, wiedzą lepiej. Moje informacje są skąpe. My w Indiach mamy bardzo ograniczone informacje o Pakistańczykach. To samo dotyczy ich”.

W filmie, który stał się wirusowy, pan Akhtar odpowiada osobie z widowni, która mówi: „Byłeś w Pakistanie wiele razy. A kiedy wrócisz, powiedz swoim ludziom, że to dobrzy ludzie. Nie tylko bombardują nas, ale także pozdrawia nas wieńcami i miłością?”

Pan Akhtar odpowiedział: „Nie powinniśmy się nawzajem obwiniać. Nic nie zostanie rozwiązane”. „Powietrze jest napięte, trzeba to przelać. Jesteśmy ludźmi z Mumbaju, widzieliśmy atak na nasze miasto. Oni (napastnicy) nie przybyli z Norwegii ani Egiptu. Nadal swobodnie wędrują po waszym kraju. w sercu Hindustani jest złość, na którą nie możesz narzekać”.

READ  Strumień Chile rośnie na tyle, by połknąć francuski Łuk Triumfalny

Wszyscy chwalili jego komentarze w mediach społecznościowych, a niektórzy nazywali to „chirurgicznym dźgnięciem”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *