Zwycięstwo Spurs stawia Thunder, Wolves i Nuggets w trójstronnym remisie na szczycie Zachodu

SAN ANTONIO — W piątkowy wieczór Zachód stał się nieco bardziej dziki.

Po porażce Denver Nuggets 121-120 z San Antonio Spurs oraz zwycięstwach Oklahoma City Thunder i Minnesota Timberwolves, w Konferencji Zachodniej panuje obecnie trójstronny remis zmierzający do ostatniego dnia sezonu zasadniczego NBA.

W środę Nuggets pokonali Timberwolves i objęli jedno meczowe prowadzenie nad Minnesotą i Oklahoma City. Dzięki temu mistrzowie NBA stali się faworytami do zajęcia najwyższej pozycji w play-offach Konferencji Zachodniej.

Jednak po tym, jak mierzący 1,5 metra obrońca Spurs biegacz Devonte Grahama na linii pokonał obrońcę Nuggets Jamala Murraya na 0,9 punktu przed końcem, wszystko się zmieniło. Spurs zmusili się do odliczenia 5 sekund w kolejnej akcji od ataku, aby przypieczętować zwycięstwo.

„To rozczarowujące. Mam na myśli naprawdę rozczarowujące” – powiedział trener Nuggets Michael Malone. „Przejęliśmy kontrolę nad naszym przeznaczeniem i tego, czego dokonaliśmy w środowy wieczór, po prostu to odzyskaliśmy. Wiesz, co mam na myśli?”

W niedzielę Nuggets zagrają z Grizzlies w Memphis, Thunder będą gościć Dallas Mavericks, a Timberwolves – Phoenix Suns.

Dla Denver jedynym sposobem na odzyskanie czołowego miejsca w tabeli jest niedzielna porażka Oklahoma City i Minnesoty.

„Łatwo jest dostać się z Minnesoty” – powiedział Malone. „Mam na myśli, że nasi chłopcy byli skoncentrowani, byli skupieni i poważni. Nie sądzę, że mieliśmy takie samo podejście przed dzisiejszym meczem. Miałeś szansę zdobyć rozstawione z numerem 1, a teraz oczywiście jesteśmy prawdopodobnie ostatecznie zajmiemy trzecie miejsce, niezależnie od naszego rozstawienia” – powiedział. Wiemy, na co nas stać i przed nami kolejny mecz. Spróbujmy zakończyć to w Memphis i przygotować się do pierwsza runda.

To pierwszy raz w historii NBA, kiedy trzy drużyny – w 81 meczach – mają taki sam rekord i szansę na zdobycie czołowego miejsca w swoich konferencjach.

READ  Ogromny stadion FC Barcelona to teraz Spotify Camp Nou

Denver prowadziło z San Antonio różnicą 23 punktów, po czym Spurs odbili się. Był to nie tylko największy powrót San Antonio w tym sezonie, ale także największy upadek drużyny Nuggets w sezonie 2023–2024. Daje to także drugą co do wielkości przewagę Denver w ciągu ostatnich 25 sezonów.

W Oklahoma City trener Thunder Mark Daigneault dowiedział się o porażce Nuggetsów, opuszczając Baycom Center po zwycięstwie swojej drużyny nad Milwaukee Bucks 125-107. Matt Templeson, wiceprezes Thunder ds. komunikacji koszykówki, poinformował Daigneault o zmartwieniu i wydał ostrzeżenie.

Powiedział: To wszystko [the media] „Będzie chciał o tym porozmawiać” – powiedział Daigneault ze śmiertelną powagą – „a wy naprawdę sprostacie temu”. „Nie mam zbyt wielu komentarzy. Musimy dotrzeć do mety”.

Środkowy debiutant Thunder, Chet Holmgren, z poważną miną zapewnił, że mentalnie przygotowuje się do sobotnich treningów i nie myśli o rozstawieniu w fazie play-off.

„Wszystko, co się dzieje, jest poza naszą kontrolą” – powiedział Holmgren. „Skoncentrujemy się na tym, co możemy kontrolować”.

W innych częściach Zachodu po piątkowych meczach niewiele zostało rozstrzygnięte. Jedynym pojedynkiem w setach będzie Los Angeles Clippers, który podejmie Mavericks w meczu 4:5. Seria będzie tym bardziej interesująca, że ​​zwycięzca będzie mógł uniknąć obrońców tytułu w drugiej rundzie.

READ  Ryan Day otrzymuje przedłużenie umowy do 2028 r. z podwyżką wynagrodzenia do 9,5 mln USD rocznie

Po zwycięstwie Nowego Orleanu 114:109 nad Golden State Warriors na wyjeździe drużyna Pelicans zajęła miejsce kierowcy i zajęła 6. miejsce w tabeli i uniknęła miejsca w turnieju w fazie play-off. Zion Williamson zdobył 26 punktów i sześć przechwytów, co pomogło drużynie New Orleans odnieść czwarte zwycięstwo z rzędu.

„Zion był niesamowity” – powiedział trener Pelicans Willie Green. „Niesamowicie się to oglądało. To się nigdy nie starzeje”.

CJ McCollum kontynuował dobrą passę z 28 punktami, trafiając 8 z 13 z dystansu za trzy punkty. McCollum w ostatnich trzech meczach trafiał 29 z 47 z dystansu, stając się dopiero piątym graczem w historii NBA, który zdobył tyle trójek w czterech meczach.

W niedzielę Pelicans podejmą Los Angeles Lakers i będą mieli szansę na osiągnięcie 50 zwycięstw dopiero po raz drugi w historii klubu. Dzięki zwycięstwu Pelicans zajmują szóste miejsce w tabeli.

Nowy Orlean miał szansę zapewnić sobie szóste miejsce w piątkowym meczu, ale Suns odrobili straty i pokonali Sacramento Kings 108:107, podtrzymując nadzieję na uniknięcie play-offu.

Phoenix jest o jedno spotkanie za Nowym Orleanem w tabeli, ale to on jest właścicielem remisu. Suns zajęliby szóste miejsce – jeśli wygrają, a Pelicans przegrają – lub siódme, jeśli Pelicans wygrają lub obie drużyny przegrają w niedzielę.

W piątek Lakers stanęli przed trudnym sprawdzianem przeciwko nękanemu kontuzjami Grizzlies i zwyciężyli 123-120 dopiero w ostatniej minucie. LeBron James i Anthony Davis zagrali po ponad 40 minut.

READ  Daniel Jones zmienia agentów; Giants QB szuka umowy o wartości 45 milionów dolarów rocznie?

Dzięki zwycięstwu nad Pelicans Lakers mogą zmienić swoją pozycję w wyścigu play-off Konferencji Zachodniej. Zapytany o obciążenie pracą James po prostu odpowiedział: „Będę gotowy na niedzielę”.

Trener Lakers Darvin Hamm powiedział, że zespół powinien potraktować koniec sezonu zasadniczego tak, jakby jutra miało nie być.

„Wszyscy rozumiemy, jaka jest stawka” – powiedział Hamm. Musimy naciskać i nie możemy się martwić tym, co się stanie [next]. …Każdy wie, która jest godzina. To ta pora roku, stary. Czegokolwiek potrzebujemy i jak długo będziemy musieli naciskać na zawodników, to się musi stać. Oni wszyscy to rozumieją.”

Ze bilansem 46-35 Lakers zajmują obecnie ósme miejsce na Zachodzie, podczas gdy Kings i Warriors mają bilans 45-36. Kings wymuszają dogrywkę nad Warriors.

Jeśli Lakers pokonają Pelicans w niedzielę, nadal będą na ósmym miejscu i będą mieli dwie szanse na awans do play-offów poprzez turniej play-in.

Sacramento zakończyło sezon gospodarzem Portland Trail Blazers, a Golden State gościło Utah Jazz. Kings i Warriors rozdzielili serię sezonową, ale ponieważ należą do tej samej dywizji, następny dogrywka kończy się zwycięstwem dywizji, w której Kings mają przewagę (10-7 do 7-9).

Wszystkie mecze Konferencji Zachodniej rozpoczną się w niedzielę o 15:30 ET.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *