Austin Rivers przewiduje, że Warriors pokonają Kings w siódmym meczu i wygrają finały NBA

Austin Rivers widział ten film wiele razy, więc myśli, że wie, jak to się skończy dla Warriors.

Obrońca Minnesoty Timberwolves do jego podcastu W tym tygodniu, aby odrzucić niektóre prognozy NBA, Warriors nie tylko pokonali Sacramento Kings w siedmiu meczach, ale także odnieśli drugie z rzędu zwycięstwo w finałach NBA.

Kiedy grałem w [Houston] Dwa lata temu graliśmy w Warriors” – wyjaśnił Rivers w podcaście „Off Guard”. Pojechaliśmy do Golden State, przegraliśmy pierwsze dwa mecze. Bam, bam. Przegrywamy 0-2. Wróciliśmy do Houston, wygraliśmy kolejne dwa. Jest remis, 2-2. Wygrywasz mecz 3, wszystko staje się grą umysłową. w play-offach….

„Więc wiedziałem, że Warriors zajmą się biznesem. Wygrali grę 3, a zaraz po tym wiesz, że to teraz seria.”

Rivers powiedział, że początkowo myślał, że Golden State może strzelić serię czterech zwycięstw, aby wygrać serię otwierającą Kings po tym, jak Sacramento wygra gry 1 i 2, ale wiedział, że nawet gdyby tak się nie stało, i tak wygraliby siedem. Ale nie poprzestał na wygraniu pierwszej rundy.

Rivers kontynuował: „Wojownicy wygrali – prawdę mówiąc, nie mam nikogo, kto pokonałby Wojowników”. „Mam Warriors idących do finałów. Warriors wygrali finały. To po prostu doświadczenie gry na Zachodzie przez ostatnie sześć lub siedem lat, a ten zespół był wspólnym mianownikiem, co mnie trzymało, co mnie ograniczało od dostania się do finału konferencji. Ten zespół.”

W ciągu swojej 11-letniej kariery w NBA Rivers spędził czas z zespołami z Konferencji Zachodniej, takimi jak Rockets, Timberwolves, Denver Nuggets, Los Angeles Clippers i New Orleans Pelicans, walcząc z Warriors po sezonie i łapiąc z bliska dynastię w akcji.

Rivers dwukrotnie przegrał z Warriors w play-offach, z Rockets w 2019 i z Nuggets w 2022.

A przed meczem Golden State Game 7 w niedzielę w Golden 1 Center przeciwko Sacramento zobacz zdrową drużynę Warriors zdolną ponownie podnieść Larry O’Brien Trophy.

READ  Były pierwszy zawodnik, Mark Appel, który zadebiutował w MLS, miał 30 lat i jest dziewiąty bez bramek w Filadelfii.

„Widzę, że wszystkie są teraz zdrowe i kwitną” – powiedział Rivers. „…jeśli są zdrowi, nie widzę nikogo, kto pokonałby ich cztery razy na siedem gier, zwłaszcza w Oracle. Po prostu tego nie widzę. I to nie jest tak, że na Zachodzie jest ktoś inny tak dominujący, że widać, że to się dzieje”.

Powiązane: Królowie trochę faworyzują vs. Warriors w 7. zwycięzca bierze wszystko

Zwycięzca siódmego meczu zmierzy się z Los Angeles Lakers w półfinale Konferencji Zachodniej.

To, czy będą to Warriors, czy Kings, dopiero się okaże, ale Rivers zdecydowanie podjął decyzję.

Pobierz i śledź podcast Dubs Talk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *