Dlaczego Duke jest zadowolony z koszykówki po bolesnej porażce z Karoliną Północną w sobotę

Durham, NC — Mike Kriezewski nie chciał, aby to się skończyło, ale przegrał z Duke 94-81 w swoim ostatnim meczu u siebie na Cameroon Indoor Stadium.

„Trudno mi uwierzyć, że to już koniec” – powiedział Kryzewski tłumowi – niektórzy wydają 10 000 dolarów lub więcej na bilety – aby się pożegnać. „Więc zamierzam powiedzieć, że sezon zasadniczy się skończył”.

Ten sezon jest długi, choć w sobotę nie ma oficjalnej mety, może to być koniec jego pożegnalnej trasy, za co podziękował.

Krzyżzewski zapowiedział odejście na emeryturę w czerwcu zeszłego roku, swoją decyzję o skupieniu się tylko na treningu do ostatniego sezonu – bez rekrutacji, bez obaw o przyszłość, ostateczna walka o mistrzostwo. Ale ten plan nigdy się nie opłacił. Świat koszykówki nie zawsze zobaczy odnoszącego sukcesy trenera Kryzewskiego jadącego o zachodzie słońca. Jego życie wymagało prośby.

Tak więc na każdym przystanku w harmonogramie tego sezonu głównym tematem jest Krizevsky. Na niektórych przystankach był szacunek. W innych spotkania emocjonalne. W Północnej Karolinie miesiąc temu, z braku dopingu, tylko kibice meczowi wyrazili swoją złość na wroga w ostatniej chwili. Potem, jak myśl, grali w mecze koszykówki, z wyjątkiem czterech z nich, Duke wygrał.

Potem nadeszła sobota.

Zostało to okrążone przez Błękitne Diabły miesiąc temu. Jasne, to rywalizacja, ale pokonali już Północną Karolinę na Chapel Hill, co jest rekordowym zwycięstwem w jednym sezonie, pokonując Duke Gonzalez i Kentucky. Gra nie zyskała też większego znaczenia w tabeli. Błękitne Diabły, wygrywając siedem meczów, zdobyli już tytuł ACC w sezonie regularnym. Nie, w sobotę zespół napisał swój własny rozdział w spuściźnie Kryżewskiego i skierował swojego trenera na właściwy tor. Tylko, że tak się nie stało.

„Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie wiedziałem, że ta data nadchodzi” — powiedział Star Forward Paulo Panzero Powiedział. Wszyscy wiedzą

Zabawne jest to, że Chruszczow nie dbał o to wszystko.

„Cieszę się, że to już koniec” – powiedział Kirszewski. „Poćwiczmy, co się dzieje w meczach. To było bardzo realne od kilku dni.

Grać

1:55

W swoim ostatnim meczu Home Duke Mike Kirzyshevsky zyskał wielkie uznanie wśród byłych piłkarzy i kibiców, których trenował.

Cała przejażdżka była surrealistyczna – po części dokument, po części pochwała, po części cyrk i gdzieś mieszanka koszykówki. Po sobotniej porażce, jeszcze przed rozpoczęciem pomeczowych uroczystości, Kryzewski przeprosił zgromadzonych kibiców, a oni jednogłośnie odmówili przyjęcia. Nie przybyli tu nawet po to, by Duke wygrał mecz ze znienawidzoną Karoliną Północną. Byli tu dla Krzyżewskiego, wyniki byłyby złe.

To miejsce jak Duke, nierozpoznane przez trenera takiego jak Chruszczow. Sukces jest zawsze numerem pracy. 1. Może dlatego było tak źle w tym sezonie. Odniósł sukces, ale tylko w kontekście tego, co oznaczało to dla wielkiej historii. I ostatnia kurtyna w sobotę, kulminacja historii, którą Krzyżzewski ponownie uruchomił w czerwcu.

Banzero, podobnie jak jego trener, chciał znaleźć jakiś sens w przegranej. To była lekcja. To było motywujące. To katharsis.

Jednak cokolwiek to naprawdę było, wynik, na który czekał Duke – dobry czy zły.

Po wynikach oczywiście idą nowe początki, które w sobotę wydawały się najważniejsze dla Chruszczowa. I dla jego zespołu.

Historia jego przejścia na emeryturę będzie kontynuowana w turniejach ACC i NCAA, ale nie będzie już centralna. Trzymaj się z dala od trenera kamery, przynajmniej na chwilę, i skup się na drużynie – drużynie, której Krzewsky naprawdę ufa, wystarczająco, by to wszystko pokonać.

READ  James Webb wprowadza paliwo do startu rakiety kosmicznej

Panchero zauważył, że wszystkie najgorsze momenty sezonu dla Duke’a miały miejsce przed domowymi kibicami w Kamerunie, którzy składali hołd w każdą sobotę podczas odliczania.

Grać

3:41

Mike Kriezewski usiadł z Res Davisem, aby omówić swój ostatni mecz u siebie w Duke.

Żadnych gier domowych, w porządku.

„Byliśmy głodni w drodze i wszędzie indziej. Nie będziemy tutaj grać w turnieju NCAA” – powiedział Pancero. „Chcemy zejść z drogi i to nadrobić”.

To nie jest okazja do pokuty, ale jest okazją do przewrócenia strony, by zobaczyć, co czeka Krzyżewskiego na 42 lata przed tym ostatnim biegiem.

Panchero jest nadal jednym z najbardziej energicznych wielkich mężczyzn w kraju. Wendell Moore Jr. Jest starszym graczem dowodzącym ofensywą, bijącym sercem listy. Mark Williams, AJ Griffin, Jeremy Roche, Trevor Keells – Scenariusz na ten sezon jest jak prawdziwa historia, której chciał Chruszczewski, wszystkie dokładnie pasują do ich postaci. Teraz, po roku rozgrywek, które były wyższe od ostatecznego wyniku, to właśnie drużyna znajdzie się w centrum uwagi.

To była prawdziwa decyzja, której chciał Kryzewski.

„Chciałem, żeby ten rok był dobrą pracą trenerską, a nie emeryturą i żebym był głodny” – powiedział. „Myślę, że mam, będę. Dopóki to się nie skończy.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.