Elon Musk publicznie kpi z niepełnosprawnego pracownika Twittera, który nie wie, czy został zwolniony

Nowy Jork (CNN) Elon Musk przeprosił po tym, jak publicznie kpił z niepewności pracownika Twittera co do tego, czy został zwolniony w ostatniej rundzie cięć i mówiąc lekceważąco o pracownicy handicap w wątku tweetów w poniedziałek wieczorem.

„Chciałbym przeprosić Haleya za niezrozumienie jego stanowiska. Opierało się ono na rzeczach, które mi powiedziano, które nie były prawdziwe lub, w niektórych przypadkach, prawdziwe, ale nie miały znaczenia” ćwierkanie Wtorek. Rozważa pozostanie na Twitterze.

Wcześniej Haraldur Thorleifsson, starszy menedżer Twittera z Islandii, napisał na Twitterze do Muska, że ​​dostęp do jego komputera został odcięty dziewięć dni temu, kiedy Podobno Twitter został zwolniony Około 200 pracowników. Ale Thorlevson powiedział w swoim tweecie: „Twój szef działu kadr nie jest w stanie potwierdzić, czy jesteś zatrudniony, czy nie”.

Musk odpowiedział w tweecie, pytając: „Jaką pracę wykonywałeś?” Kiedy Thorleifsson przedstawił w odpowiedzi swoją listę rzeczy do zrobienia, Musk zdawał się wątpić w kilka punktów. „Zdjęcia czy nie” – napisał na Twitterze. W osobnym tweecie miliarder powiedział, że Thorlevsson „nie wykonywał rzeczywistej pracy, argumentując, że ma trudności z pisaniem”.

Thorlevson wyjaśnił w tweecie, że cierpi na dystrofię mięśniową, chorobę zwyrodnieniową, która, jak mówi, doprowadziła go do wózka inwalidzkiego ponad 20 lat temu. Thorleifsson, który założył firmę zajmującą się brandingiem cyfrowym, którą Twitter przejął w 2021 roku, został doceniony przez Organizacja Narodów Zjednoczonych i Prezydent Islandii Kierowanie filantropijnymi działaniami mającymi na celu zbudowanie 1000 podjazdów dla wózków inwalidzkich wokół Reykjavíku w celu zwiększenia dostępności w mieście.

„Nie mogę wykonywać pracy fizycznej (co w tym przypadku oznacza pisanie na klawiaturze lub używanie myszy) przez długi czas bez skurczów rąk” – powiedział. „Mogłem jednak pisać przez godzinę lub dwie na raz. To nie był problem z Twitterem 1.0, ponieważ byłem starszym menedżerem, a moja praca polegała głównie na pomaganiu zespołom w rozpoczęciu działalności, udzielaniu im strategicznych i taktycznych porad”.

READ  Zwyżki na giełdzie załamują się, gdy Fed Powell sugeruje wolniejsze wzrosty, ale szczytowa podwyżka stóp

Thorleifsson nie odpowiedział natychmiast na prośbę CNN o komentarz. Twitter, który odciął znaczną część swojego działu PR, również nie odpowiedział.

To nie pierwszy raz, gdy Musk, jeden z najbogatszych ludzi na świecie, publicznie kpi z pracowników Twittera, firmy, którą kupił w zeszłym roku za 44 miliardy dolarów. Walczył na platformie z byłymi dyrektorami Twittera, zwalniał pracowników, którzy go krytykowali, aw jednym przypadku publicznie wywołał tweety byłego pracownika na jego temat, mówiąc, że były one wynikiem „tragicznego przypadku inicjacji dorosłego Turretta”.

Szokująca scena, w której właściciel firmy publicznie kpi z pracownika, podkreśla wyjątkowy korporacyjny cyrk, jakiego pracownicy Twittera doświadczyli w ciągu ostatniego roku. Musk zagroził, że uratuje umowę, a następnie sfinalizował przejęcie tylko po to, by przejść przez wiele rund zwolnień. Setki byłych pracowników Twittera podejmuje teraz kroki prawne przeciwko firmie, zarzucając brak obietnic odpraw, aw niektórych przypadkach dyskryminację, w tym pracowników niepełnosprawnych.

chwila, Wygląda na to, że platforma ma problemy z utrzymaniem się online. W poniedziałek na Twitterze doświadczony Jedna z największych awarii od czasu przejęcia witryny przez Muska, podczas której wielu użytkowników całkowicie nie miało dostępu do witryny, a inni mieli problemy z klikaniem linków lub przeglądaniem obrazów, trwała około godziny. Była to trzecia poważna usterka techniczna Twittera w ciągu mniej niż miesiąca, ponieważ Musk zmniejszył liczbę pracowników z około 7500 pracowników, zanim objął urząd, do mniej niż 2000 i zaangażował się w szereg innych działań mających na celu obniżenie kosztów.

Po wymianie zdań z Muskiem Thorleifsson napisał w tweecie, że dyrektor HR Twittera potwierdził, że nie jest już zatrudniony w firmie.

„Wszystko jest w porządku i zdarza się to cały czas… Zwykle tak mówią ludziom, ale teraz wydaje się, że jest to opcjonalna część Twittera” – powiedział. „Następnie jednak zobaczę, czy Twitter zapłaci mi to, co jest mi winien w ramach mojej umowy”.

READ  Giełdy zamknęły się w mieszanym stanie, Bitcoin wzrósł, gdy Wall Street oczekiwało na dane o inflacji

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *