John Gruden zamierza „spalić [NFL’s] ciągle w domu

adresować do Nowa historia ESPN

O e-mailach, które doprowadziły do ​​zwolnienia trenera Raiders, Jona Grudena, skupia się na związku między słowami Grudena, które wyszły na jaw dekadę wcześniej, a decyzją właściciela Commanders, Daniela Snydera, o sprzedaży zespołu. Ale, szczerze mówiąc, każdy, kto zwrócił uwagę na tę historię, wiedział, że Snyder uniknął najgorszego scenariusza, dopóki nie wyciekły e-maile Grudena. Ten szczególny rozwój przyciągnął uwagę Kongresu, który wszczął dochodzenie, które ostatecznie doprowadziło do tego, że Snyder nie miał innego wyboru, jak tylko wypłacić pieniądze.

Prawdziwe wiadomości, oparte na starannej konsumpcji i połknięciu długiego artykułu, pochodzą z wciąż nierozwiązanej kwestii, kto ujawnił e-maile Grudena – oraz z namiętnego dążenia Grudena do wykorzystania systemu sądownictwa cywilnego Nevady do „spalenia domu”.

Przez cały czas, Gruden upierał się, biuro ligi ujawniało e-maile. Jeśli / kiedy pozew Grudena przeciwko NFL i komisarzowi Rogerowi Goodellowi wykracza poza kwestię, czy Gruden powinien poddać się tajnemu i oszukańczemu sądowi arbitrażowemu ligi, który ostatecznie kontroluje Goodell, Gruden będzie miał szansę dokonać odkrycia i wyśledzić prawdę.

I szczerze mówiąc, proces odkrywania z pewnością będzie podążał za prawdą. Chyba że e-maile są wysyłane do dziennik „Wall Street i The New York Times Dzięki spalonym telefonom i/lub innym całkowicie tajnym i niewykrywalnym mechanizmom ekspert ds. kryminalistyki cyfrowej pracujący dla adwokata Grudena znajdzie ślad elektronicznej bułki tartej, który doprowadził do wysłania e-maili do mediów.

Po przeczytaniu całej historii ESPN, oto moja teoria robocza. I to jest tylko moja własna myśl, zaczerpnięta z raportów ESPN, a nie stwierdzenia faktów. (Innymi słowy, nie pozywaj mnie, Dan.) Po pierwsze, jest możliwe, że Snyder skierował ujawnienie e-maili Grudena do Goodell jako nieudolną ofertę pokojową, wiedząc, że Goodell i Gruden mieli historię wrogości i że Goodell doceniłby możliwość odkupienia ligi od Grudena na zawsze. Po drugie, możliwe jest, że gdy Goodell zobaczył e-maile i zdał sobie sprawę, że można je wykorzystać do wyparcia Grudena, Goodell zaczął próbować użyć e-maili, aby wywrzeć presję na właściciela Raiders, Marka Davisa, aby pozbył się Grudena.

READ  Wyniki play-offów w college'u, terminarz: mecz Texas vs Baylor rozpoczyna się dzisiaj, NCAA w pierwszej 25 tabeli

Po drodze były dwa potencjalne spin-offy. Po pierwsze, czas pierwszego wycieku (który zawierał rasistowski trop skierowany do dyrektora NFL Players Association DeMaurice’a Smitha) pomógł Smithowi wygrać niewielką liczbę głosów, aby zachować swoją pracę. (Zgodnie z artykułem ESPN, Smith prywatnie przechwalał się, że jest odpowiedzialny za wyciek e-maili.) Po drugie, incydent dał Goodell i lidze okazję, by odnieść wrażenie, że działała szybko i stanowczo w obliczu dowodów na rasistowski komentarz przez głównego trenera.

Najbardziej intrygujący fakt dotyczący możliwości wycieku e-maili Al-Douri pochodzi z dwuetapowego procesu umieszczania informacji w mediach. Po nadejściu pierwszego e-maila (dotyczącego Smitha) z dziennik „Wall Street W piątek po południu z Goodellem i Davisem skontaktował się Jeff Bash, główny radca prawny NFL.

„Musisz coś zrobić”, powiedział Goodell Davisowi, zgodnie z raportem ESPN.

„co zamierzasz zrobić?” — powiedział Basz.

„Nadchodzi więcej e-maili” – powiedział Goodell. „Należy coś zrobić”.

Kiedy nic nie zostało zrobione po wysłaniu pierwszego e-maila, nadeszły kolejne e-maile The New York Times W poniedziałek, trzy dni później. I to właśnie te e-maile zmusiły Grodena do odejścia.

Poszlaki wskazują, że uniwersytet zorganizował przecieki, aby przekonać Davisa do działania. Kiedy wyraził niechęć do działania po pierwszym wycieku, Goodell powiedział, że nadchodzi więcej e-maili. Kiedy Davis nie posłuchał ostrzeżenia, przyszło więcej e-maili. (Prawdopodobnie istnieje tu niezbadany aspekt szantażu, biorąc pod uwagę łańcuch wydarzeń i oświadczenia, które podobno Goodell złożył Davisowi.)

Również ten akapit z artykułu ESPN wydaje się potwierdzać pogląd, że przecieki pochodziły od Goodella lub na jego polecenie: „Przez lata Goodell reagował na przecieki z biura ligi, zbierając swoich starszych pracowników i mówiąc, że liga przeszuka telefony i komputery w poszukiwaniu kontaktów z reporterami. ”Ale po przeciekach Grudena, źródła ligowe podały, że Goodell nie miał tego rodzaju spotkania; nie jest jasne, dlaczego”.

READ  Week Zero College Football: Nebraska – Northwestern jest jednym do obejrzenia

W końcu artykuł ESPN nie ujawnia, kto ujawnił e-maile, ale zapewnia łatwą mapę drogową dla potencjalnych podejrzanych dla prawników Grudena – do tego stopnia, że ​​nie wiedzieli już, gdzie zacząć szukać e-maili, wiadomości tekstowych i Wkrótce.

Interesujące będą również pozostałe 650 000 e-maili, z których niewielka garstka została wybrana i użyta jako broń przeciwko Grudenowi. Jeśli sprawa toczy się na posiedzeniu jawnym, te e-maile mogą zostać upublicznione. Gruden podobno powiedział, że były dyrektor Waszyngtonu, Bruce Allen, odbiorca e-maili Grudena, powiedział Grudenowi, że 650 000 dokumentów „obciąża wszystkich w lidze”.

Jeśli Gruden zablokuje wysiłki ligi, by zmusić swoje roszczenia do arbitrażu, Gruden zyska ogromną siłę nacisku. Zasady odkrycia mające zastosowanie do jego procesu cywilnego mogą dać mu prawo do „spalenia domu” władzy.

To z kolei może postawić go w kolejce do ogromnej ugody finansowej – a może nawet z przymrużeniem oka zrozumieć, że Goodell wyda znaczną część swojego osobistego kapitału politycznego, aby załatwić Grudenowi kolejną pracę jako główny trener NFL. (I tak, Goodell prawdopodobnie miałby moc, aby tak się stało, gdyby chciał to zrobić.)

Obecnie Gruden stoi na uboczu powrotu do aktualności, konsultując się ze Świętymi, którzy przystosowują byłego ucznia Grudena, Dereka Carra, do Nowego Orleanu. Powiedziano nam, że Saints nie otrzymali żadnej odpowiedzi od biura ligi w związku z ich powiązaniami z Groden.

Być może Biuro Ligi powstrzymało się od dyscyplinowania Świętych, ponieważ martwiło się, dokąd to wszystko może się potoczyć. Jeśli biuro ligi nie martwiło się, dokąd to wszystko może zmierzać, być może powinno.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *