Kwartalne przychody Netflix przewyższają oczekiwania, spadają notowania giełdowe

LOS ANGELES, 19 lipca (Reuters) – Duża firma zajmująca się transmisją wideo Netflix rozczarowała Wall Street w środę przychodami w drugim kwartale, które były niższe od szacunków analityków, powodując spadek akcji o prawie 9% w handlu po godzinach.

Liczba przychodów, wraz ze słabszą niż oczekiwano prognozą przychodów w trzecim kwartale, została przyćmiona przez dodanie 5,9 miliona nowych klientów korzystających z transmisji strumieniowych od kwietnia do czerwca oraz zyski, które z łatwością przewyższyły oczekiwania.

Akcje Netflix spadły o 8,9% po tym, jak wyniki osiągnęły 435 USD.

Netflix szuka nowych sposobów zarabiania pieniędzy, ponieważ konkurencja w streamingu nasila się, a rynek zbliża się do nasycenia w USA. Firma uruchomiła tańszą kategorię z reklamami w listopadzie ubiegłego roku i zaczęła prosić pożyczkobiorców haseł o zapłatę w kampanii na dużą skalę, która rozpoczęła się w maju.

Firma stwierdziła, że ​​spodziewa się przyspieszenia wzrostu przychodów w drugiej połowie roku, dodając, że zamierza nadal tworzyć atrakcyjne programy i filmy, poprawiać monetyzację, wzmacniać swoją działalność związaną z grami wideo i poprawiać wrażenia użytkowników.

„Chociaż w tym roku poczyniliśmy stały postęp, mamy jeszcze więcej pracy do wykonania, aby przyspieszyć nasz wzrost” – napisała firma w swoim kwartalnym liście do akcjonariuszy.

Firma odnotowała rozwodniony zysk na akcję w wysokości 3,29 USD za drugi kwartał, wyprzedzając prognozę analityków ankietowanych przez Refinitiv na poziomie 2,86 USD.

6 milionów dodatkowych abonentów przekroczyło oczekiwane 1,9 miliona z Wall Street. Na koniec czerwca Netflix miał 238,4 mln subskrybentów na całym świecie.

Kwartalne przychody wzrosły o 2,7% w porównaniu z rokiem poprzednim do 8,2 mld USD, co było poniżej oczekiwań analityków na poziomie 8,3 mld USD. Firma oszacowała, że ​​przychody w trzecim kwartale wyniosą 8,5 miliarda dolarów. Wall Street spodziewała się 8,7 miliarda dolarów.

Analityk Craig Huber z Huber Research Partners powiedział, że niektórzy akcjonariusze mogli być zbyt optymistyczni co do kategorii reklam Netflix i blokowania haseł.

READ  Strateg mówi, że rynki są wykupione i należy spodziewać się korekty

„Oczekiwania niektórych inwestorów (na trzeci kwartał) wyprzedziły to, co wydaje się być rzeczywistością wytycznych dotyczących zarządzania” – powiedział Hooper.

Chociaż firma dodała subskrybentów, podała, że ​​średni przychód na członka spadł o 3% w porównaniu z rokiem poprzednim. Po części dzieje się tak dlatego, że wiele nowych rejestracji miało miejsce w krajach, w których Netflix pobiera niskie opłaty.

Netflix powiedział, że jego poziom reklam pozostał niewielką częścią bazy członków, a obecne przychody z reklam nie są istotne.

„Przed nami długa droga do osiągnięcia 10% (przychodów)” – powiedział w rozmowie z analitykiem Spencer Newman, dyrektor finansowy.

Analityk Pivotal Research Group, Jeffrey Włodarczak, przypisał część spadku cen akcji po wynikach inwestorom sprzedającym w celu realizacji zysków. Akcje Netflix zyskały w tym roku 62%, w tym ponad 8% w tym miesiącu.

Podobnie jak jego konkurenci, Netflix zmaga się ze strajkami dziesiątek tysięcy hollywoodzkich aktorów i pisarzy. Ruch robotniczy zmusił wiele produkcji filmowych i telewizyjnych do zaprzestania produkcji, chociaż analitycy twierdzą, że Netflix ma przewagę dzięki globalnej produkcji.

Netflix podniósł szacunki wolnych przepływów pieniężnych na rok 2023 do 5 miliardów dolarów, z 3,5 miliarda dolarów, po części dlatego, że po zakończeniu produkcji wyda mniej na treści.

Współzarządzający Netflix, Ted Sarandos, który zauważył, że dorastał w domu związkowym i pamięta walkę swojego ojca podczas strajku, powiedział, że ma nadzieję, że napięcia pracownicze zostaną wkrótce rozwiązane.

„Zacznę od wyjaśnienia: ten strajk nie jest wynikiem, jakiego chcieliśmy” – powiedział Sarandos.

(Reportaż Lisy Richwin i Dona Chmielewskiego) w Los Angeles; Dodatkowe raporty autorstwa Yuvraja Malika z Bengaluru. Montaż przez Debbie Babbington i Chrisa Reese

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *