Oto, co powiedział Sydney Poitier o rasie i rasizmie

„Rasizm to ból, nie chodzi tylko o ofiary, musimy to jasno określić. Z drugiej strony ofiary rasizmu mają obowiązek mieć jak najdokładniejsze oko na to, co czują. Powinny być źródłem rasizmu” – powiedział słynny aktor Vancouver Sun w 2000 roku.

Oto niektóre z innych refleksji zmarłego aktora na temat rasizmu i segregacji przed i po erze praw obywatelskich.

Kiedy w latach czterdziestych przyjechał na Florydę, aby zamieszkać z krewnymi w wieku 14 lat, początkowo był zszokowany napięciami rasowymi na Południu. Dorastając na Gate Island na Bahamach, jego tożsamość nigdy nie była związana z kolorem skóry i szybko został zepchnięty przeciwko temu pomysłowi.

„Nie mogłem iść do niektórych sklepów i nosić butów. Musiałem podróżować na tylnym siedzeniu autobusu, nigdy wcześniej tego nie robiłem. To było dla mnie duże rozczarowanie” – powiedział Poitier. Larry King na żywo w CNN w 2008 roku.
„Zanim przyjechałem na Florydę, dzięki mamie i tacie miałem okazję położyć jakiś fundament pod to, kim jestem” – powiedział. W rozmowie z Oprah Winfrey 2000.

„Nie muszę być na Florydzie. , uczono mnie, że jestem kimś, nie mamy prądu, biegania Nie było wody, ale uczono mnie, że jestem kimś, miałem bardzo małe wykształcenie – właściwie tylko półtora roku. – Wciąż wiedziałem, że jestem kimś – dodał.

O byciu czarną gwiazdą filmową w Hollywood

W wywiadzie w 2000 roku Widz, Poitier powiedział, że bycie gwiazdą Hollywood nie uchroniło się przed zmaganiami, z jakimi Murzyn musiał się zmierzyć w Stanach Zjednoczonych w latach 50. i 60. XX wieku.

„Musiałem myśleć dwa lub trzy razy o każdym kroku, który robię” — powiedział Poitier.

„Byłem w kulturze, która zaprzeczała mojemu istnieniu. Nie było za mną żadnej siły. Kiedy spacerowałem po ulicach poza ograniczonym 'The Neighborhood’, musiałem być stale czujny…”

READ  Prokurator generalna Letidia James poprosiła sędziego o upokorzenie Trumpa za nie przekazanie dokumentów.

O przełamywaniu barier kolorystycznych w filmie

Dla mrocznej obsady, takiej jak Poitier, trudno było znaleźć skomplikowane postacie w latach pięćdziesiątych.

„(Czarni) to nowość w Hollywood. Nie ma dla nas żadnego prawa odniesienia, z wyjątkiem identycznych, jednowymiarowych postaci” – powiedział Poitier Winfrey. „Miałam w pamięci, czego się ode mnie oczekiwano, czego oczekują inni czarni, ale czego oczekiwali moja mama i tata, czego ja oczekiwałem od siebie”.

Takimi filmami ugruntował swoje miejsce w amerykańskim kinie „Lilie polne” To przyniosło mu Oscara „Zgadnij kto przyjdzie na obiad” Pointe był w pełni świadomy, że zobaczą go ludzie o różnych kolorach, w tym widzowie i koledzy artyści.

„To ogromna odpowiedzialność”, powiedział Poitier Winfrey. „Zaakceptowałem to. Przeżyłem, aby pokazać, jak cenię tę odpowiedzialność. Musiałem to zrobić. Aby inni przyszli po mnie, musiałem zrobić pewne rzeczy”.

O jego działalności

Poitier jest najbardziej znany ze swojej pracy i tego, jak zaangażował się w ruch na rzecz praw obywatelskich. W 1963 uczestniczył w Marszu w Waszyngtonie, aw 1964 aktor pojechał do Missisipi, aby spotkać się z aktywistami w dniach po niesławnej masakrze trzech młodych działaczy na rzecz praw obywatelskich.

„Natura mojego życia przez ostatnie 36 lat, pilność, z jaką jest to dziś wyraźnie wiadome, bulgocze we mnie osobiście w tych latach. Przynajmniej przez większość roku doszedłem do wieku dojrzewania. Byłem zainteresowany obywatelami. Prawa są walcząc o potrzebę przetrwania” – powiedział Poitier. Uczestnicy z Waszyngtonu i sfilmowani w 1963 roku.

„Konieczne jest zaangażowanie się w jakąkolwiek działalność, która na jakiś czas zmniejszy mój ciężar, aby utrzymać samoobronę i przetrwanie” – powiedział o swojej decyzji o uczestnictwie w marszu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.