Rubel spada z powodu sankcji i wysyłania Rosjan do banków

Ludzie ustawiają się w kolejce, aby w piątek wypłacić dolary amerykańskie i euro z bankomatu w Sankt Petersburgu w Rosji. Gdy zachodnie sankcje związane z inwazją na Ukrainę gwałtownie spadły na rubla, zwykli Rosjanie stanęli w obliczu droższych i kłopotliwych podróży zagranicznych, co skłoniło niesfornych ludzi do ustawiania się w kolejkach do banków i bankomatów w kraju, który w poniedziałek był świadkiem więcej niż jednej katastrofy walutowej. Okres postsowiecki. (Dmitry Lovetsky, Associated Press)

Szacowany czas czytania: 6-7 minut

MOSKWA – Wraz z końcem zachodnich sankcji, zwykli Rosjanie stają w obliczu wyższych cen i możliwości ograniczenia podróży zagranicznych. Inwazja na Ukrainę Spadek rosyjskiego rubla w poniedziałek doprowadził do niespokojnych deponentów stojących w kolejkach do banków i bankomatów w kraju, który doświadczył więcej niż jednej katastrofy walutowej w okresie postsowieckim.

Rosyjska waluta osłabiła się o około 30% w stosunku do dolara amerykańskiego po ogłoszeniu przez kraje zachodnie Bezprecedensowe ruchy Aby zapobiec niektórym rosyjskim bankom Międzynarodowy system płatności SWIFT I ogranicz wykorzystanie przez Rosję dużych rezerw walutowych. Kurs walutowy został później odzyskany po szybkiej akcji Centralnego Banku Rosji.

Ale kurczenie się gospodarki wtedy się zaostrzyło Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na aktywa rosyjskiego banku centralnego Prowadzone w Stanach Zjednoczonych lub przez Amerykanów. Administracja Bidena szacuje, że posunięcie to może wpłynąć na „setki miliardów dolarów” rosyjskiego finansowania.

Urzędnicy amerykańscy twierdzą, że Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Włochy, Japonia, Unia Europejska i inne kraje dołączą do Rosji w atakowaniu banku centralnego.

„Jesteśmy na nieznanym terytorium, aby jednocześnie nałożyć wszystkie te sankcje nuklearne na Rosję w weekend”, powiedziała Elena Ripakova, zastępca głównego ekonomisty w Institute of International Finance, bankowej grupie biznesowej. „Zrzucenie wszystkiego na raz w ten sposób może mieć bardzo znaczący efekt”.

Rosjanie ostrzegają, że sankcje mogą sparaliżować gospodarkę, doniesienia w mediach społecznościowych, że długie kolejki i automaty się skończyły, piętrzą się w bankach i bankomatach od kilku dni. W następstwie międzynarodowych sankcji nałożonych przez rosyjski tajlandzki bank ludzie w niektórych krajach Europy Środkowej pospieszyli z wypłatą pieniędzy z rosyjskich państwowych spółek zależnych Sbierbanku.

Ludzie przechodzą w poniedziałek przez ekran Biura Przeliczania Walut w centrum Moskwy, pokazując kursy wymiany dolara amerykańskiego, euro i rubla rosyjskiego w Rosji.  Ponieważ zachodnie sankcje w sprawie inwazji na Ukrainę spowodowały spadek rubla, zwykli Rosjanie stają przed perspektywą wyższych cen.
Ludzie przechodzą w poniedziałek przez ekran Biura Przeliczania Walut w centrum Moskwy, pokazując kursy wymiany dolara amerykańskiego, euro i rubla rosyjskiego w Rosji. Ponieważ zachodnie sankcje w sprawie inwazji na Ukrainę spowodowały spadek rubla, zwykli Rosjanie stają przed perspektywą wyższych cen. (Zdjęcie: Pavel Golovkin, Associated Press)

Moskiewski departament transportu publicznego ostrzegł w weekend, że mieszkańcy miast mogą mieć problemy z korzystaniem z Apple Bay, Google Pay i Samsung Pay, ponieważ VTB, kolejny rosyjski bank zagrożony sankcjami, płaci kartą w moskiewskim metrze, autobusach i tramwajach.

Biznesmen Władimir Wiasełow odkrył, że loty zostały zakazane dla jego zagranicznych podróży na podstawie wiz studenckich. Planował uciec do innego kraju i stamtąd lecieć.

„Od dawna nie zgadzam się ze wszystkimi decyzjami urzędników, dlatego wszystkie moje pieniądze oszczędzam tylko w walutach i jestem sceptyczny wobec Sbierbanku, VTB i ogólnie banków narodowych” – powiedział. „Nie mogę powiedzieć, że jestem gotowy (na sankcje), ale jako obywatel Federacji Rosyjskiej byłem gotowy tak bardzo, jak to możliwe”.

Ekonomiści i analitycy twierdzą, że gwałtowna dewaluacja rubla wskaże na spadek poziomu życia przeciętnej rosyjskiej populacji. Rosjanie nadal polegają na dużej liczbie towarów importowanych, a ceny tych towarów pójdą w górę, podobnie jak iPhone’y i PlayStation. Podróże zagraniczne mogą być bardzo drogie, ponieważ ich ruble kupują mniej waluty za granicą. Jeśli szoki cenowe i problemy z łańcuchem dostaw spowodują zamknięcie rosyjskich fabryk z powodu niskiego popytu, w nadchodzących tygodniach nastąpią głębokie zawirowania gospodarcze.

David Feldman, profesor ekonomii w William & Mary w Wirginii, powiedział: „Bardzo szybko przetoczy się przez ich gospodarkę”. Jedynym sposobem, aby to powstrzymać, jest większe dotowanie.”

Aby chronić gospodarkę przed sankcjami, Rosja przeniosła się do produkcji wielu produktów w kraju, powiedział Tyler Gustra, adiunkt ekonomii oraz stosunków politycznych i międzynarodowych na Nottingham University. Na przykład spodziewał się, że niektóre owoce, których nie można było uprawiać w Rosji, „nagle staną się bardzo drogie”.

Kustra, który bada sankcje, powiedział, że elektronika będzie problemem, ponieważ komputery i telefony komórkowe będą musiały być importowane, a koszty wzrosną. Usługi zagraniczne, takie jak Netflix, są jeszcze droższe, jednak taka firma może obniżyć swoje ceny.

Chris Weafer, dyrektor naczelny Macro-Advisory, firmy doradztwa strategicznego Eurazji, powiedział, że sektor motoryzacyjny, główny pracodawca, został „bardzo szybko dotknięty zakazem importu mikroukładów i innych komponentów”.

Dopóki kilka rosyjskich banków nie zostanie zwolnionych z odcięcia SWIFT, Rosja będzie mogła kontynuować eksport, wykazując w tym roku skromny wzrost i zarabiając wystarczające dochody, aby dotować lub ratować duże firmy lub pracodawców, powiedział.

„Więc to naprawdę zależy od tego, czy SWIFT jest otwarty, czy ostatni kanał jest zamknięty” – powiedział Weifer.

Po tym, jak w 2014 roku Zachód zezwolił Rosji na przejęcie ukraińskiego Półwyspu Krymskiego, rosyjski bank centralny oczyścił słabe banki i był gotów zaostrzyć grzywny.

„Dlatego nie ma potrzeby obawiać się w tym roku bezpośredniego kryzysu lub upadku” – powiedział. „Tylko jeśli te ograniczenia zostaną zaostrzone i przedłużone na wiele lat, sytuacja wyraźnie się pogorszy w tym okresie”.

Zjeżdżalnia rubelowa stworzyła brzydkie wspomnienia poprzednich kryzysów. Po upadku Związku Radzieckiego na początku lat 90. inflacja i dewaluacja doprowadziły rząd do zredukowania rupii do trzech zer w 1997 roku. Potem przyszła recesja po kryzysie finansowym z 1998 roku. Wielu deponentów straciło oszczędności w 2014 roku z powodu spadających cen ropy i krymskiego embarga.

W poniedziałek rosyjski bank centralny ostro podniósł swoją główną stopę procentową z 9,5% do 20% w desperackiej próbie powstrzymania fali poprzez podwyżkę rubla. Zapowiedział również zamknięcie moskiewskiej giełdy.

Urzędnicy europejscy twierdzą, że co najmniej połowa z szacowanych na 640 miliardów dolarów rosyjskich stosów twardej waluty zostanie zamrożona w niektórych kopalniach poza Rosją. To drastycznie zwiększyło presję na rosyjską walutę, aby wykorzystywała rezerwy do kupowania rubli, podważając zdolność władz finansowych.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow określił sankcje jako „surowe”, ale przekonywał, że „Rosja ma energię, by naprawić szkody”.

Działania podjęte w celu wsparcia rubla są bolesne, ponieważ podniesienie stóp procentowych może zdusić wzrost, powodując, że zaciąganie pożyczek przez firmy będzie bardziej kosztowne. Eksperci twierdzą, że Rosjanie, którzy pożyczają pieniądze, na przykład właściciele domów, którzy mają kredyty hipoteczne lub właściciele firm, którzy pożyczyli pieniądze, również mogą być dotknięci podwójnymi stopami procentowymi.

Rubel spadł w poniedziałek o około 30% w stosunku do dolara amerykańskiego na początku handlu, ale pozostał stabilny po akcji banku centralnego. Wcześniej był notowany na bardzo niskim poziomie 105,27 w stosunku do dolara, po czym w piątek odbił się do 94,60 z około 84 w stosunku do dolara.

Składka: Paweł Wiseman

Zdjęcia

Powiązane historie

Vladimir Ischenkov, David McHugh i Tasha Litvinova

Dodatkowe historie, które mogą Cię zainteresować

READ  Mimo zmienności na Ukrainie oczekuje się, że Rezerwa Federalna podniesie w tym tygodniu stopy procentowe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.