Vicki Bowman: Birmańska junta wojskowa skazuje byłego ambasadora Wielkiej Brytanii na rok więzienia

Para została zatrzymana w Rangunie w zeszłym miesiącu po tym, jak władze oskarżyły ich o naruszenie przepisów imigracyjnych. Władze wojskowe Myanmaru twierdziły, że adres, który Boman zarejestrował na jej wizie, nie zgadza się z jej miejscem zamieszkania. Za naruszenie prawa imigracyjnego Myanmaru grozi kara do pięciu lat więzienia.

Orzeczenie przeciwko Bowmanowi zostało wydane po tym, jak brytyjski rząd ogłosił w zeszłym miesiącu nową rundę sankcji wymierzonych w firmy powiązane z juntą wojskową Myanmaru, która przejęła władzę w wyniku krwawego zamachu stanu w lutym 2021 roku.

Została skazana tego samego dnia co obalony były przywódca Birmy Aung San Suu Kyi Został skazany za oszustwo wyborcze i skazany na trzy lata więzienia za ciężką pracę.

Bowman pełnił funkcję czołowego brytyjskiego dyplomaty w kraju Azji Południowo-Wschodniej w latach 2002-2006. Po ukończeniu stanowiska ambasadora Bowman pozostała w kraju jako założyciel organizacji pozarządowej Myanmar Center for Responsible Business.

W zeszłym miesiącu władze zatrzymały Bauman i jej męża Htina Lin, obywatela Birmy.

Hittin Lin jest wybitnym artystą i byłym więźniem politycznym, który spędził sześć i pół roku za kratkami za swoją rolę w tworzonych przez studentów powstaniach przeciwko dawnej wojskowej juntie w 1998 roku. Został zwolniony w 2004 roku.

Rzecznik brytyjskiego MSZ powiedział CNN, że rząd „będzie nadal wspierał panią Bowman i jej rodzinę, dopóki ich sprawa nie zostanie rozwiązana”.

Ming Yu-hah, zastępca regionalnego dyrektora Amnesty International ds. kampanii w Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej, potępił tę wiadomość w oświadczeniu, nazywając orzeczenie „wyjątkowo niepokojącym”.

„Najnowsze doniesienia w sprawie oskarżenia byłej ambasador brytyjskiej i jej męża birmańskiego artysty są głęboko niepokojące. Wojsko Myanmar ma historię aresztowania i uwięzienia ludzi pod wpływem motywowanych politycznie lub sfabrykowanych zarzutów” – powiedział Yeo Hah.

Tymczasem piątkowe orzeczenie przeciwko Suu Kyi jest ostatnim z serii kar nałożonych na 77-latkę i oznacza, że ​​grozi jej 20 lat więzienia.

READ  Cyklon tropikalny Asani zagraża wschodnim Indiom, gdy w całym kraju trwa kolejna fala upałów

Jednak po raz pierwszy od czasu zeszłorocznego zamachu stanu Suu Kyi – liderka opozycji wobec dziesięcioleci rządów wojskowych w kraju – została skazana na ciężkie roboty.

Piątkowy proces dotyczy wyborów powszechnych w listopadzie 2020 r., w których zdecydowanie wygrała Narodowa Liga na rzecz Demokracji (NLD), pokonując partię stworzoną przez wojsko. Trzy miesiące po tych wyborach wojsko przejęło władzę, aby uniemożliwić partii Suu Kyi utworzenie rządu, zarzucając fałszerstwo wyborcze.

Suu Kyi i jej partia zaprzeczyły zarzutom i stwierdziły, że uczciwie wygrały wybory.

Organizacje prawicowe wielokrotnie wyrażały zaniepokojenie karaniem działaczy prodemokratycznych w kraju od czasu zamachu stanu. W lipcu Rada Wojskowa Dwóch wybitnych działaczy prodemokratycznych zostało straconych i dwóch innych mężczyzn oskarżonych o terroryzm po procesie potępionym przez ONZ i organizacje praw człowieka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.