4 osoby nie żyją po zderzeniu pojazdu z salonem paznokci na Long Island, podejrzany oskarżony o DWI

Steven Swaley, lat 64, został oskarżony o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.

Władze podały, że w piątek cztery osoby zginęły, a dziewięć innych zostało rannych, gdy pojazd wjechał w salon paznokci na Long Island.

Policja hrabstwa Suffolk poinformowała w sobotę, że około godziny 16:30 64-letni Steven Swaley jechał Chevy Traverse z dużą prędkością w kierunku południowym przez parking w Deer Park, przechodząc przez ulicę na inny parking. Następnie Swaley uderzył w przednią szybę Hawaiian Nail & Spa.

Władze podały, że pojazd przejechał prawie całą drogę na tył salonu stylizacji paznokci.

Na miejscu zginęły trzy kobiety i jeden mężczyzna.

Według WABC w Nowym Jorku, jedna z ofiar została w sobotę zidentyfikowana jako funkcjonariusz nowojorskiej policji po służbie. Jak podała stacja, 30-letnia funkcjonariuszka Emilia Renhag została przydzielona do 102. komisariatu.

„@NYPD102Pct NYPD opłakuje stratę funkcjonariuszki policji Emilii Renhag” – oznajmił wydział policji w X. „Zginął tragicznie wczoraj podczas pełnienia obowiązków na Long Island. Pamiętajcie o jego rodzinie, przyjaciołach i współpracownikach… Spoczywaj w pokoju”.

Do lokalnego szpitala trafiło 9 osób, w tym kierowca.

Po katastrofie Swaley z Dix Hills na Long Island był „częściowo przytomny”. Leczony z powodu obrażeń zagrażających życiu.

Jak poinformowała w sobotę policja, mężczyzna usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu i zostanie przesłuchany później.

W sobotę burmistrz Nowego Jorku Eric Adams złożył „najgłębsze kondolencje i modlitwy” rodzinie i bliskim funkcjonariusza Renhaga.

„Rozgłosić, że straciliśmy jednego z naszych oddanych urzędników publicznych, nigdy nie jest łatwe – bez względu na okoliczności” – powiedział Adams. W poście na X.

Detektywi policji hrabstwa Suffolk proszą osoby posiadające informacje na temat wypadku o kontakt z jednostką ds. poważnych przestępstw.

READ  Transakcja Elona Muska na Twitterze finansowana przez groźby: raport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *