Aktualizacje na żywo: Rosja najeżdża Ukrainę

Ludzie oddali swoje głosy w niedzielnym referendum konstytucyjnym Białorusi w 2022 r. w stolicy Mińsku. (Peter Kowaliow/Tass/Getty Images)

Białoruś zasygnalizowała w niedzielę, że zrezygnuje ze swojego statusu państwa nieatomowego po tym, jak w zeszłym tygodniu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę z byłego kraju sowieckiego.

Władze w kraju – rządzonym przez potężnego, wspieranego przez Moskwę Aleksandra Łukaszenkę od prawie trzech dekad – powiedziały, że posunięcie to zostało poparte referendum.

Według Centralnej Komisji Wyborczej Białorusi w głosowaniu wzięło udział około 78,63% uprawnionych do głosowania, a 65,16% opowiedziało się za nową konstytucją, która zrezygnowałaby z nienuklearnego statusu kraju i dałaby Łukaszence możliwość kandydowania o dwie kolejne osoby. Regulamin.

Ale przywódcy zachodni nie uznają zasadności niedzielnego głosowania. W oświadczeniu wydanym w styczniu amerykańska misja przy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) określiła referendum jako „nierealną – ani wiarygodną – drogę naprzód dla Białorusi”.

Głosowanie nastąpiło po trwającej wiele lat kampanii brutalnej reżimu Łukaszenki przeciwko krajowym przeciwnikom politycznym, po spornych wyborach prezydenckich w 2020 r., które zostały naznaczone oszustwami i wywołały masowe protesty.

Co to może oznaczać dla Rosji: Nowa konstytucja Białorusi mogłaby teoretycznie pozwolić Moskwie na rozmieszczenie broni jądrowej na terytorium sąsiada po raz pierwszy od upadku Związku Radzieckiego, kiedy Mińsk zrezygnował ze swoich zapasów i stał się strefą wolną od broni jądrowej.

Zatwierdzone w referendum zmiany i uzupełnienia konstytucji wchodzą w życie w ciągu 10 dni. Według biura Łukaszenki.

Łukaszenka i Putin: Przemawiając w niedzielę do dziennikarzy w lokalu wyborczym w Mińsku, Łukaszenka powiedział, że może poprosić prezydenta Rosji Władimira Putina o „zwrócenie broni jądrowej” przekazanej przez Białoruś, jeśli Zachód przekaże jakąkolwiek broń jądrową Polsce lub Litwie.

„Jeżeli Ameryka lub… Francja, dwa mocarstwa jądrowe, zaczną przekazywać broń jądrową Polsce lub Litwie, na naszych granicach… ja pojadę do Putina, żeby mi oddał broń jądrową bez specjalnych warunków ”- powiedział Łukaszenka.

W swoich uwagach przed kamerą Łukaszenka oskarżył także Zachód o „pchanie Rosji do rozpalenia III wojny światowej”, po czym ostrzegł, że „wojna nuklearna zakończy świat”.

READ  23:00 w Kijowie. Oto najnowsze wydarzenia związane z rosyjską inwazją na Ukrainę

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.