Avalanche reaguje na wieści Walerego Niszuszkina: „Podjął decyzje”

Prawy skrzydłowy Colorado Avalanche Valeri Nishushkin (13 l.) i Zach Parise (9 l.) rozgrzewają się na lodzie przed trzecim meczem drugiej rundy play-offów NHL Stanley Cup 2024 przeciwko Dallas Stars w Denver w sobotę 11 maja 2024 r. ( Zdjęcie: Andy Cross/Denver Post)

Jack Johnson nie mógł ukryć swojej frustracji.

Po porażce 5:1 z Dallas Stars, sezon Avalanche, który rozpoczął się aspiracjami mistrzowskimi, stał na krawędzi krawędzi, doświadczony obrońca nie poddał się jak niektórzy z jego kolegów z drużyny.

W czwartym meczu przeciwko Gwiazdom Avs zagrali bez Walerija Niczuszkina, czołowego strzelca drużyny w tym sezonie. Będą bez niego przez co najmniej sześć miesięcy po tym, jak tuż przed tymi zawodami ligi NHL i NHLPA ogłosiły, że Niczushkin został umieszczony w 3. fazie Programu Pomocy Graczom.

„Podjął decyzje” – powiedział Johnson. „To wszystko, co powiem na ten temat. Podjął decyzję”.

Wejście Niczuszkina do trzeciej fazy programu było konsekwencją naruszenia warunków jego leczenia w drugiej fazie. Wynika to z jego pobytu w programie w sezonie zasadniczym, kiedy opuścił prawie dwa miesiące, ale zakończył karierę z rekordową liczbą bramek (28) i punktów (53) w zaledwie 54 meczach.

Trener Avs Jared Bednar powiedział, że dowiedział się o tej wiadomości po porannym treningu drużyny w poniedziałek. Nieliczni gracze, którzy byli jeszcze w Ball Arena po południu, dowiedzieli się o tym wcześnie, ale Bednar zebrał zespół, aby przekazać tę wiadomość, gdy wszyscy przybyli na czwarty mecz.

„To może (opróżnić drużynę), ale wszyscy jesteśmy ludźmi. Wszyscy jesteśmy profesjonalistami” – powiedział napastnik Avs Jonathan Drouin. „To są takie rzeczy… nie można tego kontrolować. Nie możesz o tym myśleć, naprawdę nie możesz o tym myśleć. Kiedy usłyszeliśmy tę wiadomość, byliśmy zszokowani, jak wszyscy. Oczywiście jest to smutne, ale wiem, że musimy iść dalej i przygotować się do meczu.

READ  Brytyjska awaria F1 GP Zhou Guanyu na zdjęciach

Bednar powiedział, że w pierwszej połowie jego zespół wydawał się zamrożony. Gwiazdy prowadziły 3:0, a w pewnym momencie celne strzały były 22:4 na korzyść gości.

Kolorado zaatakowało w końcówce, ale Dallas w dalszym ciągu ograniczał potężny atak Avalanche, tworząc serię doskonałych okazji, które chcieliby wykorzystać.

To drugi z rzędu sezon posezonowy, w którym nieobecność Niczushkina rzuciła cień na drużynę Avs. Opuścił pięć ostatnich meczów przegranej w pierwszej rundzie klubu z Seattle Kraken zeszłej wiosny po tym, jak opuścił zespół z, jak sam określił, „powodów osobistych”. Raport policji w Seattle ujawnił później, że rano przed trzecim meczem tej serii w Seattle w pokoju hotelowym Nichushkina znaleziono nietrzeźwą kobietę.

„Nie idę tam. Jest jasne, że Val przez coś przechodzi” – powiedział Bednar zapytany o to, jak bardzo Niczushkin zawiódł zespół. „Mam dwie myśli. Tak, to źle dla naszego zespołu, musimy zmienić stronę. Musimy zagrać lepiej niż dzisiaj. Na sali jest wciąż ponad 20 graczy, którym zależy na zwycięstwie i którzy chcą wygrać, i oni tu są. Na tym musimy się skupić. To boli nasz zespół. nie ma wątpliwości. Jest świetnym graczem.

„Po drugie, poznałem Vala jako osobę i poznałem go jako jednego z członków naszej drużyny i chcę dla niego tego, co najlepsze. Chcę, żeby był szczęśliwy i chcę, żeby był usatysfakcjonowany jego życie, niezależnie od tego, czy będzie w naszym zespole, czy nie, chcę tego, co najlepsze dla niego i jego rodziny… Val jest priorytetem. „To duże, a nasz zespół to inny zespół, teraz gdy nie są razem”.

Avs rozpoczęli ten sezon jako jeden z czołowych pretendentów do Pucharu Stanleya. Tak wyglądali po rozbiciu Winnipeg Jets w pięciu meczach na rozpoczęcie sezonu posezonowego.

Niczuszkin odegrał w tym dużą rolę, strzelając siedem goli w serii. Teraz Avs udadzą się do Teksasu i spróbują uratować sezon. Kolorado przegrało w zeszłym roku dwa pierwsze mecze bez Nichushkina z Seattle, udało mu się wygrać mecz 6 na wyjeździe, a następnie przegrał w meczu 7.

READ  Natychmiastowa odpowiedź: Real Madryt 3-1 Barcelona, ​​​​La Liga 2022-2023

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *